fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja

Bosak przeciw "udzielaniu azylu na prawo i lewo"

Krzysztof Bosak
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Udzielenie komuś azylu, co pokazuje sytuacja z Białorusią, jest wzięciem odpowiedzialności za takie osoby. Udzielanie na prawo i lewo azylu politycznego to prosta droga do tego, by mieć na arenie międzynarodowej więcej rywali niż jest się w stanie obsłużyć - mówił w rozmowie z Radiem Zet poseł Konfederacji Krzysztof Bosak.

- Nie poparłbym tego apelu - mówił Bosak odnosząc się do apelu redaktorów naczelnych polskich mediów, którzy zwrócili się do władz Rzeczypospolitej o podjęcie na arenie międzynarodowej działań na rzecz doprowadzenia do zwolnienia z białoruskich więzień wszystkich działaczy na rzecz praw człowieka, w tym dziennikarzy Ramana Pratasiewicza i Andrzeja Poczobuta.

Pratasiewicz został w ubiegłą niedzielę aresztowany na lotnisku w Mińsku po tym jak samolot, którym wracał z Grecji na Litwę został zmuszony do lądowania w stolicy Białorusi.

- Udzielanie azylu politycznego to jest sprawa dla państw silnych. Trzeba oszczędnie tym instrumentem operować - ocenił były kandydat na prezydenta.

- Przede wszystkim powinniśmy się troszczyć o swoich rodaków - w pierwszej kolejności powinniśmy się starać o zwolnienie liderów polskiej społeczności na Białorusi - mówił również Bosak.

- Powinniśmy cenić przede wszystkim sprawy polskich rodaków. Pan (Andrzej) Poczobut nigdy nie starał się do Polski uciekać - dodał.

- Robienie apeli aby automatyzować jakąś procedurę to prosta droga do nadużyć czego świadectwem był kryzys migracyjny kilka lat temu - mówił też Bosak.

Źródło: Radio Zet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA