Komercyjne

Remont pokoi nie zwalnia z abonamentu

Fotolia.com
Rejestracja odbiorników RTV potrafi przyprawić o ból głowy niejednego właściciela hotelu. Choć nie jest to wiedza tajemna, to realizacja tego obowiązku przysparza sporo praktycznych problemów.

Pracownicy poczty chętnie kontrolują hotele. Powód jet prosty: łatwo można przyłapać je na łamaniu przepisów ustawy o opłatach abonamentowych. Chodzi przede wszystkim o rejestrację odbiorników RTV. Za jej brak hotel może słono zapłacić. Nie pomoże tłumaczenie, że nie ma pełnego obłożenia w hotelu, pokoje stoją puste i nikt telewizji nie ogląda. Z abonamentu nie zwalnia też płacenie za telewizję kablową lub satelitarną.

Ustawa o opłatach abonamentowych mówi jasno, że każdy posiadacz sprawnego odbiornika radiofonicznego i telewizyjnego musi zarejestrować go w ciągu 14 dni od nabycia, a następnie wnosić opłaty abonamentowe. Rejestruje się go na poczcie właściwej ze względu na miejsce położenia firmy, hotelu albo przez stronę internetową: www.poczta-polska.pl. Abonament płaci się z góry do 25. dnia miesiąca za okres, za jaki opłata jest należna, lub też z góry za cały rok albo za wybrane kolejne miesiące.

Nie jest to duża kwota: za cały rok wynosi obecnie w wypadku telewizora 245,15 zł.

Te same przepisy przewidują karę za używanie niezarejestrowanego odbiornika, jest to 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej. Jeśli więc telewizorów jest 50, to robi się z tego już spora kwota.

Przekonał się o tym właściciel hotelu z Krakowa. Pracownik poczty przeprowadził u niego kontrolę. Okazało się, że w pokojach stoi 31 niezarejestrowanych na poczcie odbiorników RTV. Z tego powodu dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej wydał decyzję nakładającą opłatę karną w wysokości 19 995 zł. Właściciel hotelu uznał karę za niesprawiedliwą i odwołał się do ówczesnego ministra administracji i cyfryzacji. Bronił się, że odbiorniki zarejestrował w innym terminie. W hotelu przeprowadzał remont instalacji telewizyjnej. Dlatego zarejestrował je, gdy pokoje były już gotowe, a sygnał telewizyjny dostępny dla nowo zakupionych odbiorników RTV. Opłaca już też abonament.

Minister administracji i cyfryzacji nie uwzględnił odwołania i utrzymał w mocy decyzję dyrektora centrum. Według niego przedstawione dowody wskazują jedynie na odbiór prac instalacyjnych. Właściciel hotelu nie przedstawił dokumentu, który ponad wszelką wątpliwość potwierdzałby fakt, że w hotelu wcześniej nie istniała żadna instalacja umożliwiająca odbiór programów telewizyjnych i nie było odbiorników telewizyjnych. Minister zauważył też, że po przeprowadzonej kontroli właściciel hotelu przesłał do dyrektora centrum kopię przelewu płatności abonamentu RTV. Niemniej jednak nie ma to wpływu na decyzję ministra. Obowiązek wnoszenia opłaty abonamentowej istnieje bowiem od chwili rejestracji odbiorników (tzn. od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiorników).

Właściciel hotelu postanowił walczyć dalej i odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie jej zarzuty są trafne. Zdaniem WSA wyniki kontroli wskazują niewątpliwie, że w tej dacie właściciel hotelu nie posiadał zarejestrowanych 32 odbiorników telewizyjnych i odbiorniki te umożliwiały odbiór 4 programów, co wynika z ustaleń protokołu kontroli. Inną natomiast kwestią jest, niewątpliwie dowiedziona przez skarżącego „modernizacja" instalacji mającej na celu rozbudowę systemu telewizji w nowej części hotelu. Okoliczność tę potwierdzają zarówno wyniki protokołu kontroli, jak i oświadczenie instalatora oraz protokół odbioru. Sąd przypomniał, że organy administracji publicznej mają obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Tymczasem w tej sprawie tak nie było.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL