fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Szułdrzyński: W oczekiwaniu na kampanię

Fotorzepa, Michał Kolanko
Po przejrzeniu ostatnich sondaży politycznego poparcia dla komitetów w wyborach do Parlamentu Europejskiego można być pewnym tylko jednego: wszystko się może w tym roku zdarzyć.

Z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej" wynika bowiem, że przewaga Zjednoczonej Prawicy nad Koalicją Europejską wynosi 2 punkty procentowe. Z kolei według sondażu Kantar Millward Brown dla „Gazety Wyborczej" KE może wygrać z przewagą 3 punktów procentowych nad PiS. To zaś oznacza, że poparcie dla obu największych bloków jest wyrównane.

Stawka tych wyborów jest olbrzymia, ponieważ ten, kto wygra w maju, będzie również zwycięzcą w październiku. O tym, kto wygra, zdecyduje więc stosunkowo niewielki odsetek wyborców. Nie będzie to wojna o żelazne elektoraty, ale raczej o to, komu uda się przekonać więcej wyborców niezdecydowanych. Niezdecydowani zaś – jak sama nazwa wskazuje – to nie są wyborcy radykalni, lecz raczej umiarkowani.

PiS kampanię wyborczą zaczął pierwszy, narzucając swoje tematy – przede wszystkim program socjalno-ekonomiczny, którego adresatem właśnie byli potencjalni nowi wyborcy z centrum. Równocześnie Jarosław Kaczyński włączył do...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA