fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Indonezyjski samolot spadł do morza. Na pokładzie 188 osób

AFP
Samolot indonezyjskich linii Lion Air ze 188 osobami na pokładzie prawdopodobnie spadł do morza i zatonął u wybrzeży Jawy, krótko po wystartowaniu z lotniska w Dżakarcie - informują władze Indonezji. AFP podaje, że rozbita maszyna może znajdować się ok. 30-40 metrów pod wodą.

Rzecznik indonezyjskiej agencji odpowiedzialnej za akcje ratunkowe, Yusuf Latif, powiedział, że z lotem JT610 utracono kontakt 13 minut po starcie dodając, że załoga holownika opuszczającego port w tamtym momencie widziała spadający do morza samolot.

Czytaj także:

Raport ws. MH370 rozczarował bliskich ofiar

- Zostało potwierdzone, że samolot się rozbił - oświadczył Latif. Maszyna, która spadła do morza to Boeing 737 MAX 8.

Reuters podaje, że tuż przed katastrofą piloci samolotu poprosili o zgodę na powrót na lotnisko. Zgoda została wydana, wkrótce potem utracono kontakt z maszyną.

Szczątki samolotu, w tym siedzenia lotnicze, znaleziono niedaleko przybrzeżnej rafinerii - podała państwowa firma energetyczna Pertamina. Znaleziono je niedaleko miejsca, gdzie wieża kontroli lotów straciła kontakt z załogą samolotu Lion Air. 

 

Stojący na czele agencji odpowiedzialnej za akcje ratunkowe Muhmmad Syaugi przyznał, że los załogi i pasażerów pozostaje nieznany i nie wiadomo, czy ktokolwiek przeżył katastrofę. - Mamy nadzieję, modlimy się - mówił.

Samolot wystartował z lotniska ok. 6:20 czasu lokalnego, a o 7:20 miał lądować w Pangkal Pinang.

Ze wstępnie zebranych przez Flightradar24 danych wynika, że samolot osiągnął wysokość 1524 metrów zanim zaczął się zniżać, potem znów zwiększał wysokość, aż w końcu spadł do morza.

Ostatnia znana pozycja samolotu to miejsce oddalone od wybrzeża Indonezji o 15 km.

Na razie przyczyny katastrofy są nieznane - obecnie trwają próby odzyskania czarnych skrzynek, których zapis umożliwi ustalenie dlaczego samolot spadł do morza.

Jak dotąd jedynym poważnym wypadkiem z udziałem samolotu założonych w 1999 roku tanich linii lotniczych Lion Air, był wypadek z 2004 roku, gdy samolot MD-82 rozbił się w czasie lądowania w Solo City. Zginęło wówczas 25 ze 163 osób na pokładzie. Sześć innych maszyn tej linii - w tym jedna, która musiała lądować awaryjnie na Bali w 2013 roku - doznało uszkodzeń w trakcie różnego rodzaju incydentów.

W 2016 roku UE usunęła Lion Air z czarnej listy przewoźników lotniczych.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA