fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Raport podkomisji Macierewicza trafił do Europarlamentu

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Przetłumaczony na język angielski ostatni "raport techniczny" podkomisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej trafił do wszystkich posłów Parlamentu Europejskiego.

"Raport techniczny", który zamiast ostatecznego raportu podkomisji smoleńskiej został przedstawiony 11 kwietnia, powtarza teorię Antoniego Macierewicza o eksplozji, która zniszczyła rezydencki samolot.

W raporcie tym podkomisja podsumowała swoje dwa lata pracy. Jak podkreślał Macierewicz w czasie prezentacji, komisja zajęła się "wyłącznie faktami".

Pod zaprezentowanym tuż po ósmej rocznicy katastrofy smoleńskiej raporcie brakowało podpisów niektórych członków podkomisji.

Przetłumaczony na język angielski "raport techniczny" trafił dziś do wszystkich posłów Parlamentu Europejskiego. Nie wiadomo, kto go rozesłał.

Dokument, który wedle słów Antoniego Macierewicza z 11 kwietni nie jest oficjalnym stanowiskiem polskiego rządu w sprawie katastrofy smoleńskiej, zawiera jednak jasny komunikat, że jest "oficjalnym raportem" oraz że zawiera "nowe fakty".

Status przekazanego europosłom raportu nie jest więc jasny. Jak mówi cytowany przez TVN24 Gunnar Hökmark, polityk Europejskiej Partii Ludowej, który otrzymał angielską wersję raportu, jest on raczej "próbą osłabienia Polski".

- Musimy zrozumieć, że w tych czasach nic nie jest tym, na co wygląda. Chodzi o to, że Rosjanie są sprytni. W tego typu informowaniu używają różnych grup. Jak rozumiem, to nie jest oficjalny raport, a raczej próba osłabienia Polski. Używanie w tym celu narodowej tragedii jest straszne - mówi szwedzki polityk.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA