fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Firma zakończyła działalność, ale rozstanie z załogą nastąpi dopiero za kilka miesięcy

www.sxc.hu
Wykreślenie przedsiębiorstwa z ewidencji działalności gospodarczej nie oznacza w praktyce, że stosunki pracy łączące pracownika z przedsiębiorcą wygasają z mocy prawa - uważa Piotr Wojciechowski, adwokat.

Rz: Czy przy zakończeniu działalności gospodarczej pracodawcy i wyrejestrowaniu jej z ewidencji możliwe jest niemal natychmiastowe rozwiązanie stosunków pracy z osobami zatrudnionymi w znikającej firmie?

Piotr Wojciechowski: Nie. Wykreślenie przedsiębiorstwa z ewidencji działalności gospodarczej nie oznacza w praktyce, że stosunki pracy łączące pracownika z przedsiębiorcą wygasają z mocy prawa. System prawa nie przewiduje takich rozwiązań. Ma to oczywiście ścisły związek z funkcją ochronną prawa pracy, która w przypadku decyzji biznesowych dotyczących zakończenia działalności nie może pozbawiać pracownika pracy z dnia na dzień. W takiej sytuacji pracodawca musi wypowiedzieć umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Od kilku miesięcy nie ma już różnic w tych okresach przy umowach terminowych i bezterminowych.

Od 22 lutego 2016 r. obowiązują zmienione przepisy. Nowelizacja kodeksu pracy z 25 czerwca 2015 r. (DzU z 2015 r., poz. 1220) zrównała okresy wypowiedzenia umów o pracę zawartych na czas nieokreślony z tymi przyjętymi na czas określony. Podobnie też uzależniła go od stażu pracy u zwalniającego pracodawcy. Dla przypomnienia wynosi on dwa tygodnie przy zatrudnieniu pracownika poniżej sześciu miesięcy, miesiąc w przypadku jego stażu poniżej trzech lat i trzy miesiące, gdy zatrudnienie trwało co najmniej trzy lata.

Czy pracownik może zakwestionować finisz działalności jako powód rozstania z nim?

W takiej sytuacji podstawą wypowiedzenia jest likwidacja przedsiębiorstwa. Raczej nie spodziewałbym się ze strony pracownika polemiki z taką przyczyną, gdy przedsiębiorstwo rzeczywiście znika z ewidencji. W takim przypadku przyczyna jest rzeczywista i konkretna. Gdyby jednak zwolniony uznał, że jest ona nieprawdziwa, np. likwidacja jest pozorna, pozostaje mu droga sądowa. Musi jednak spieszyć się z odwołaniem do sądu pracy, bo od chwili otrzymania wypowiedzenia ma na to siedem dni. Obecnie trwają jednak prace parlamentarne nad wydłużeniem tego terminu do 21 dni. Dzięki temu zwalniany będzie miał więcej czasu na podjęcie decyzji o ewentualnym sporze sądowym.

Pracodawca może jeszcze próbować się ratować i odroczyć termin rozstania z zatrudnionymi. Jakie ma na to sposoby?

Do dyspozycji pracodawcy pozostają kodeksowe możliwości zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia oraz skrócenia okresu wypowiedzenia do jednego miesiąca. Szef musi jednak pamiętać, że w takiej sytuacji etatowiec zachowuje prawo do wynagrodzenia za cały okres wypowiedzenia.

Czy mimo wykreślenia przedsiębiorcy z ewidencji działalności gospodarczej, często spowodowanej kłopotami finansowymi, pracownik ma szansę otrzymać wszystkie pieniądze z wynagrodzenia, odprawę?

Wszystko zależy od tego, w jakiej sytuacji kończy funkcjonowanie firma przedsiębiorcy i jak była duża. Przedsiębiorca musi mieć zapewnione pieniądze na zamknięcie działalności, m.in. na pensje pracowników. Jeżeli zatrudniał przynajmniej 20 osób, powinien też wypłacić odprawę pieniężną, gdy przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie dotyczyła załogi, a niewątpliwie tak jest przy wykreśleniu działalności z ewidencji gospodarczej. Odprawę tę gwarantuje art. 8 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracownika (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 1474). —not. g.or.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.ordak@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA