fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona prywatności pracowników ma granice

123RF
W pierwszej chwili można uznać za cokolwiek zdumiewające, że zasadniczy spór o wartości rozgrywa się na gruncie pracy.

Prawo pracy, w porównaniu do wielkich konfliktów politycznych czy choćby sporów prawnych o dostęp do informacji lub o własność intelektualną, wydaje się bowiem jakby mniej ważne. To jest jednak tylko jedna strona medalu. Z drugiej bowiem strony prawo pracy jest powszechne, zrozumiałe dla wszystkich i angażuje masową wyobraźnię. Dotyczy bowiem prawie każdego.

Sprawa López Ribalda, którą Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpoznał w dwóch instancjach, jest par excellance sprawą o wartości podstawowe. Trybunał to uwzględnia i w sposób – jak sądzę – świadomy, stosuje tu wyrafinowaną strategię polegającą na tym, że po wydaniu wyroku w pierwszej instancji wsłuchuje się w dyskusję publiczną i reakcje różnych środowisk. Dopiero następnie, czyli np. po półtora roku, wydaje wyrok rewanżowy. Tym razem w składzie Wielkiej Izby.

Tak było i tym razem.

W pierwszej instancji, jeszcze w styczniu 2018 r., Trybunał wydał wyrok, którego przesłaniem ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA