fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

#RZECZoPRAWIE - Waldemar Gujski: menedżer powinien dostawać wynagrodzenie za nadgodziny

rp.pl
Czy menedżer powinien mieć prawo do zapłaty za pracę w nadgodzinach, skoro zarabia więcej niż jego podwładni? Jak może udowodnić przed sądem, że pracował ponad wymiar? W programie #RZECZoPRAWIE mówił o tym adwokat Waldemar Gujski.

Sądy odmawiają menedżerom wynagrodzenia za nadgodziny wychodząc z założenia, że i tak dużo zarabiają. Czy to prawidłowe stanowisko? - pytał gościa poniedziałkowego wydanie programu #RZECZoPRAWIE prowadzący Mateusz Rzemek.

Waldemar Gujski, warszawski adwokat z kancelarii Gujski Zdebiak:

Mam nadzieję, że tych kilka niekorzystnych dla menedżerów orzeczeń sądów pracy nie przełoży się na stałą linię orzeczniczą. O ile osoby kierujące zakładem pracy (np. członkowie zarządu, główni księgowi) co do zasady nie mają prawa do nadgodzin, to menedżerowie średniego szczebla, którzy permanentnie pracują w nadgodzinach, powinni mieć prawo do wynagrodzenia za taką pracę.

Pamiętajmy, że nawet wysokie wynagrodzenie określone w umowie z menedżerem to wynagrodzenie za ośmiogodzinny dzień i 40-godzinny tydzień pracy. A ci ludzie często pracują bez nawet pięciominutowej przerwy i wymaga się od nich wykonywania zadań zawodowych także po zakończeniu pracy. Zadaniowy czas pracy, za którym pracodawcy chętnie ukrywają się, jak za parawanem, nie może służyć ukrywaniu nadgodzin. Przy zadaniowym czasie pracy pracownik sam organizuje sobie czas wykonania zadań. Jeśli natomiast wymaga się od niego bycia non stop w firmie, to dla takiego pracownika powinno się wprowadzić ewidencję czasu pracy. Za nadgodziny powinno się płacić także wtedy, gdy menedżer nie tylko wykonuje funkcje nadzorcy ale także ma te same zadania, co pracownicy, którymi kieruje .

Jak udowodnić menedżerskie nadgodziny? Katalog dowodów jest bardzo szeroki. Mogą to być zeznania świadków np. pracowników ochrony, którzy widzą, kiedy ktoś przychodzi i kiedy wychodzi z pracy. Dowodami mogą być też maile, billingi. Jeśli menedżer dostaje maila o godz. 22, to jest to jego czas pracy.

Przydadzą się także np. zeznania niani, która musiała dłużej opiekować się dzieckiem, bo matka zatrudniona w korporacji nie mogła wyjść z pracy o zapowiedzianej godzinie. Dowodem mogą być nawet relacje kolegów, z którymi menedżer umówił się w kawiarni, a potem zawiadomił, że jednak nie przyjdzie, bo nie może wyjść z pracy.

W sądzie pracy można także przedstawić prywatną ewidencję czasu pracy prowadzoną w zwykłym zeszycie. Pamiętajmy jednak, że taki dowód – jak każdy inny - podlega ocenie sądu. Prywatna ewidencja zostanie uwzględniona przez sąd pracy, jeśli będzie korespondować z innymi dowodami.

Ile menedżer może wygrać w sądzie z tytułu wynagrodzenia za nadgodziny? To zależy od tego, ile zarabia. Do tego dochodzą jednak niezwykle korzystne odsetki rzędu 8 proc. w stosunku rocznym. Żaden bank nie ma tak wysoko oprocentowanej lokaty. Odsetki biegną przez cały czas trwania procesu.

Czasami sądy przyznają naprawdę ogromne kwoty, można za nie kupić mieszkanie w Warszawie. Ale pamiętajmy, że roszczenie przedawnia się po 3 latach. Np. za nadgodziny przepracowane we wrześniu 2013 już się przedawniło.

Waldemar Gujski w #RZECZoPRAWIE:

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA