fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Księgowa Muzeum II Wojny Światowej zwolniona za niewłaściwe towarzystwo? Interwencja RPO

materiały prasowe
Ktoś potajemnie sfotografował spotkanie głównej księgowej Muzeum II Wojny Światowej z byłym wicedyrektorem placówki, który odszedł po przejęciu jej przez nową ekipę. Księgowa wkrótce straciła pracę. RPO uważa, że mogło dojść do naruszenia prawa do prywatności.

Rzecznika Praw Obywatelskich zaniepokoiły doniesienia prasowe  na temat spotkania księgowej z byłym wicedyrektorem Muzeum, który odszedł z placówki w proteście przeciw zmianom po jej przejęciu przez nową ekipę w 2017 r. Gdy siedzieli w cukierni, zwrócono im uwagę, że jakiś człowiek w kapturze robi im zdjęcia przez szybę.

- Z artykułu wynika, że wizerunek pracownicy Muzeum II Wojny Światowej był utrwalany na prywatnym spotkaniu w czasie wolnym od pracy. Następnie udział w tym spotkaniu stał się podstawą do podjęcia przez Pana Dyrektora działań zmierzających do rozwiązania umowy o pracę z wspomnianą wyżej pracownicą (zakończonych rozwiązaniem umowy o pracę za porozumieniem stron) – napisał Adam Bodnar do dyrektora Muzeum Karola Nawrockiego.

Rzecznik podkreślił, że regularnie zwraca uwagę na szczególnie wrażliwą konstytucyjnie materię ochrony prywatności.

Unijna reforma ochrony danych osobowych dowodzi jak istotną europejską wartością jest autonomia informacyjna jednostki. Waga zagadnienia ma też odzwierciedlenie w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W wyroku z 9 stycznia 2018 r. w sprawie López Ribalda przeciwko Hiszpanii ETPCz podsumował dotychczasowe orzecznictwo stwierdzając, że koncepcja życia prywatnego rozciąga się na aspekty odnoszące się do tożsamości osobistej, do których zaliczył nazwisko osoby lub wizerunek. Może obejmować działalność o naturze zawodowej lub biznesowej i działania podejmowane poza domem lub pomieszczeniami prywatnymi. Wizerunek stanowi jeden z głównych atrybutów jej osobowości, ujawnia bowiem jej wyjątkowe cechy i odróżnia ją od innych osób. Prawo do ochrony wizerunku stanowi zatem jeden z istotnych elementów osobistego rozwoju i zakłada prawo do kontroli dysponowania nim.

Co do zasady monitoring pracowników jest dopuszczalny po spełnieniu określonych wymagań (w szczególności obowiązków informacyjnych). Należy jednak stwierdzić, że poza wyznaczonymi godzinami pracy tego rodzaju działania pracodawcy stanowią nieusprawiedliwione wkroczenie w sferę prywatności pracownika.

Dlatego Rzecznik zwrócił się do dyrektora Muzeum o wyjaśnienia, zwłaszcza o poinformowanie, czy wszedł w posiadanie zdjęć wspomnianych w artykule, a jeśli tak - to jaka była podstawa prawna dopuszczająca ich uzyskanie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA