fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Zwolnienie w celach prywatnych to nie opieka nad dzieckiem

Fotolia
Jeżeli pracownik wnosił o możliwość wyjścia z pracy w celu załatwienia osobistych spraw, proponując termin jego odpracowania, nie może później żądać przekwalifikowania tego wniosku na opiekę.

- Pracownica napisała wniosek o zwolnienie jej na 3 godziny w celu załatwienia sprawy osobistej. Zaproponowała termin odpracowania. Udzieliliśmy jej tego zwolnienia, jak również kolejnego – na 4 godziny – w innym dniu. Teraz pracownica uznała, że w związku z tym, iż nie wykorzystywała w tym roku wolnego na opiekę nad dzieckiem, chce, aby te zwolnienia zakwalifikować jako właśnie opiekę, której nie będzie musiała odpracować. Czy w tej sytuacji faktycznie może nie odpracowywać 7 godzin zwolnienia? – pyta czytelniczka.

Nie. Wnioski pracownicy nie wskazywały na zamiar skorzystania z tzw. opieki nad zdrowym dzieckiem. Podania dotyczyły zwolnień w celu załatwienia sprawy osobistej. W związku z tym nie można teraz zakwalifikować nieprzepracowanego czasu jako opieki. W tej sytuacji mówimy o dwóch odrębnych uprawnieniach.

2 dni lub 16 godzin

Pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy w wymiarze 16 godzin albo 2 dni (art. 188 § 1 k.p.). Uprawnienie to wygasa wraz z ukończeniem przez dziecko 14 lat.

Za czas tego zwolnienia pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Uprawnienie to przysługuje pracownikom wychowującym zarówno własne dziecko (biologiczne), jak również dziecko przysposobione.

Wymiar tego zwolnienia w roku jest niezależny od liczby dzieci. 2 dni (16 godzin) wolnego przysługują zarówno osobie mającej jedno dziecko w tym przedziale wiekowym, jak i dwójkę czy więcej dzieci.

Niewykorzystany w roku kalendarzowym czas opieki nad dzieckiem nie „przechodzi" na rok następny – wygasa z końcem roku. Z początkiem kolejnego roku pracownik znów ma prawo tylko do 2 dni (lub 16 godzin) zwolnienia z tego tytułu (oczywiście, jeśli dziecko nie ukończyło jeszcze 14 lat).

W pierwszym wniosku o udzielenie takiego zwolnienia składanym w roku kalendarzowym pracownik powinien wybrać sposób korzystania z tego uprawnienia w tym roku – w dniach lub godzinach. Jest to decyzja wiążąca zarówno dla niego, jak i pracodawcy.

Ze względu na cel tego uprawnienia zasadniczo panuje zgoda co do tego, że pracodawca powinien uwzględnić wniosek rodzica o udzielenie tego zwolnienia we wskazanym przez niego terminie. Odmowa może wystąpić w wyjątkowych, szczególnych sytuacjach.

Za zgodą szefa

Inaczej ma się sprawa z tzw. wyjściami w celach prywatnych. Na swój pisemny wniosek pracownik może wnioskować o zwolnienie go z pracy w celu załatwienia sprawy osobistej, jednocześnie zobowiązując się do dopracowania tego wyjścia.

Zgodnie z art. 151 § 21 k.p., czas odpracowania zwolnienia od pracy udzielonego pracownikowi, na jego pisemny wniosek, w celu załatwienia spraw osobistych, nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych. Za pracę nadliczbową nie będzie zatem uważane jakiekolwiek odpracowywanie wyjścia, niezależnie od tego, w jakich godzinach zostało zlecone. Czas ten może przypadać zarówno po zakończonym dniu pracy, jak również przed jego rozpoczęciem. Nie ma też znaczenia, że zwykle przed godziną rozpoczęcia pracy trwa jeszcze poprzednia doba pracownicza (którą stanowią 24 godziny od momentu rozpoczęcia pracy, więc przy stałych godzinach pracy nowa doba zaczyna się dopiero z godziną rozpoczynania pracy). Wyłączenie spod pojęcia nadgodzin jest bowiem pełne.

Wniosek o takie zwolnienie z odpracowaniem musi zaakceptować pracodawca (przełożony pracownika). Etatowiec nie ma roszczenia o to zwolnienie. Przepisy regulują jedynie kwestie następstw jego udzielenia, wyłączając czas odpracowania spod pojęcia nadgodzin. Pracodawca nie musi zatem przychylać się do prośby podwładnego.

Brak priorytetów

Zwolnienie na opiekę nad dzieckiem nie ma pierwszeństwa w udzielaniu. Nie musi być zatem wykorzystane ani przed innymi zwolnieniami przewidzianymi w prawie pracy, ani tym bardziej po udzieleniu innego zwolnienia. Pracownik nie może więc narzucić pracodawcy takiej kwalifikacji tego wolnego.

Skoro pracownica wyraźnie wskazała we wniosku, że potrzebuje zwolnienia w celu załatwienia sprawy osobistej, bez jakiegokolwiek odniesienia się do przepisów o zwolnieniach na opiekę nad dzieckiem, nie wskazując w nim ani nawet nie sugerując, że chodzi o opiekę, to nie można przyjąć, że wniosek dotyczył opieki z art. 188 k.p. Wprost przemawia za tym także propozycja odpracowania wyjścia prywatnego.

—Marek Rotkiewicz, prawnik

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA