fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Sanepid musi udowodnić, że hotel nie przeprowadził badań środowiska pracy

Pracodawca ma obowiązek przeprowadzać na swój koszt badania i pomiary czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników, a inspekcja sanitarna może ocenić te poczynania. Jednak, gdy twierdzi, że firma nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, to musi to udowodnić i uzasadnić.

Spór w sprawie dotyczył nakazu przeprowadzenia badań środowiska pracy. Konkretnie chodziło o spółkę, która prowadziła hotel i restaurację w nim. Państwowy powiatowy inspektor sanitarny wszczął wobec firmy postępowanie w sprawie stanu higieniczno – sanitarnego restauracji.

Konieczne są badania i pomiary

Ostatecznie nakazał spółce przeprowadzić i potwierdzić właściwymi protokołami badania i pomiary stężeń oraz natężeń czynników szkodliwych występujących na stanowiskach pracy w kuchni restauracyjnej.

Urzędnicy wskazali, że kontrola sanitarna wykazała brak pomiarów stężeń i natężeń czynników szkodliwych na stanowiskach pracy. A to ich zdaniem narusza przepisy rozporządzenia ministra zdrowia z 2 lutego 2011 r. w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy oraz wymagania zawarte w art. 207 § 2 kodeksu pracy.

Firma zakwestionowała tę część nakazu. Ale państwowy wojewódzki inspektor sanitarny nie zmienił zdania. Przypomniał, że obowiązkiem pracodawcy jest rozpoznanie zagrożeń występujących na stanowisku pracy oraz ich ilościowa identyfikacja, czyli wykonanie stosownych pomiarów określających wielkość narażenia pracowników na dany czynnik. Przeprowadzenie stosownych pomiarów i badań pozwala z kolei prawidłowo przeprowadzić ocenę ryzyka zawodowego poprzez porównanie uzyskanych wyników z ustalonymi przepisami prawa wartościami dopuszczalnymi.

W ocenie organu odwoławczego przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy mają bezwzględny charakter i przyświeca im cel ochrony życia i zdrowia pracownika. Badania i pomiary środowiska pracy mają w pełni i obiektywnie ocenić warunki pracy, umożliwiając zastosowanie właściwych środków zapobiegających chorobom zawodowym i innym chorobom związanym z wykonywaną pracą. Kontrola realizacji przez pracodawcę obowiązków związanych z wykonywaniem badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia stwierdzonych w środowisku pracy wykonywana jest przez organy kontroli sanitarnej w ramach sprawowania przez nie bieżącego nadzoru sanitarnego.

Tlenek węgla, ciepło i hałas

Urzędnicy wskazali, że prace na stanowisku pracownika kuchennego wykonywane są z użyciem urządzeń typu kuchenki gazowe, maszynki do cięcia kapusty, młynki, szlifierki do noża. Urządzenia te generują m.in. tlenek węgla, hałas oraz ciepło, które z kolei mogą wywoływać występowanie szkodliwych czynników dla zdrowia w środowisku pracy.

Spór trafił na wokandę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stanął po stronie urzędników. Zauważył, że skarżąca spółka zatrudnia pracowników obsługujących urządzenia takie jak kuchenki gazowe, maszynki do cięcia kapusty, młynki, szlifierki do noży. Generują one m. in. tlenek węgla, hałas oraz ciepło. Spółka nie posiada przy tym aktualnych wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych w środowisku pracy. A to w ocenie sądu narusza przepisy. WSA zgodził się z inspekcją, że bez przeprowadzenia stosownych badań i pomiarów nie jest możliwe dokonanie oceny szkodliwości czynników występujących w środowisku pracy. Podkreślił, że ocena działań pracodawców w tym zakresie należy także do podmiotów zewnętrznych, które mogą obiektywnie ocenić działania pracodawcy. Przy czym nie uwzględnił argumentacji spółki, która wskazywała, że skoro jako pracodawca nie stwierdziła szkodliwych czynników, to przeprowadzenie badań i pomiarów nie było konieczne. Sąd zauważył, że wewnętrzne opracowanie wskazuje na zatrudnienie osób pracujących w warunkach ekspozycji na czynniki szkodliwe w zakresie hałasu, czynników chemicznych i biologicznych. Oznacza to, że pracodawca stwierdził istnienie szkodliwych czynników, a jeśli tak, to na nim ciążył obowiązek przedstawienia aktualnych wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia.

Firma nie dawała za wygraną. W skardze kasacyjnej przekonywała, że pracodawca ma obowiązek przeprowadzenia przedmiotowych badań wyłącznie wówczas, gdy stwierdzi zagrożenie występowania czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Przy czym zgodziła się, że w oczywisty sposób jego ocena podlega kontroli organu, który dokonując oceny odmiennej powinien wskazać obiektywne względy wskazujące na zaistnienie zagrożenia.

Ocena organu powinna być jednak oparta na obiektywnie istniejących podstawach, tj. musi być odpowiednio uzasadniona, w żadnym razie nie może być dowolna.

Skarżąca spółka zaprzeczyła jakoby sama stwierdziła istnienie w środowisku pracy czynników szkodliwych. W jej ocenie, również organ nie ustalił, by w kuchni restauracyjnej czynniki takie występowały. Podkreśliła, że wyposażenie kuchni hotelu nie zmieniło się od 23 lat i w tym okresie była ona kontrolowana przez inspekcję ponad 50 razy. W ich trakcie organ nie stwierdził konieczności przeprowadzenia badań i pomiarów stężeń i natężeń czynników szkodliwych na stanowiskach pracy w kuchni restauracyjnej. Spółka nadmieniła przy tym, że wykonała już sporne badania, ponosząc konieczne koszty. Nie wykazały one jakichkolwiek przekroczeń obowiązujących norm.

Co na to sąd

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił jej skargę kasacyjną. Uznał, że WSA dokonał prawidłowej wykładni przepisów. Pracodawca jest obowiązany stosować środki zapobiegające chorobom zawodowym i innym związanym z wykonywaną pracą. W szczególności przeprowadzać na swój koszt badania i pomiary czynników szkodliwych dla zdrowia, rejestrować i przechowywać wyniki tych badań i pomiarów oraz udostępniać je pracownikom.

Ocena zaś działań pracodawców w zakresie nałożonego na nich obowiązku identyfikowania i wskazania występujących w środowisku pracy czynników szkodliwych dla zdrowia należy także do podmiotów zewnętrznych, które mogą obiektywnie ocenić działania pracodawcy.

Jednak jak zauważył NSA skorzystanie z kompetencji nakazania usunięcia w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień tj. nałożenie obowiązku przeprowadzenia i przedstawienia spornych badań wymaga stwierdzenia, że na tym stanowisku pracy mogą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia.

Zdaniem NSA niezasadnie przyjęto, że stan faktyczny dawał wystarczającą podstawę do nałożenia na skarżącą obowiązku przeprowadzenia badań i pomiarów stężeń oraz czynników szkodliwych występujących na stanowiskach pracy w kuchni restauracyjnej. W przypadku spółki uzasadnienie jest lakoniczne, pozbawione merytorycznego uzasadnienia. Tymczasem ocena istnienia uzasadnionego podejrzenie narażenia osób wykonujących pracę na danym stanowisku na działanie czynników szkodliwych powinna obejmować oszacowanie skali oraz rozmiaru ryzyka zawodowego. Jak podkreślił sąd ryzyka rozumianego jako prawdopodobieństwo wystąpienia u pracowników niekorzystnych skutków zdrowotnych w wyniku zagrożeń zawodowych występujących w środowisku pracy. W przypadku emisji tlenku węgla wymagana jest ocena czasu oraz sposobu eksploatacji emitujących go urządzeń, w tym również urządzeń wentylacyjnych. To samo dotyczy emisji ciepła i hałasu.

W spornej sprawie zdaniem NSA całkowicie zabrakło dokonania oceny warunków wykonywania pracy na stanowisku w kuchni restauracyjnej uwzględniających rodzaj i właściwości czynników szkodliwych, wyposażenia technicznego, zastosowanych przez pracodawcę środków ochrony pracowników oraz oceny rzeczywistego czasu narażenia na oddziaływanie czynników szkodliwych dla zdrowia.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lipca 2017 r.

sygnatura akt: II OSK 2881/15

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA