fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zwolnienia grupowe pracowników: problemy z liczeniem terminów

Adobe Stock
Rzecznik Generalny TSUE nie zgadza się, że proces zwolnień grupowych biegnie od wręczenia pierwszego wypowiedzenia w tej procedurze. Nie ma też pewności, jak ustalać końcową datę tych zwolnień.

Pandemia COVID-19 i wywołane nią spowolnienie gospodarcze spowodowały, że niektórzy pracodawcy zaczęli redukować zatrudnienie. Część z nich sięgnęła po instytucję zwolnień grupowych.

Zgodnie z ustawą z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (tekst jedn. DzU z 2018 r., poz. 1969; dalej: Ustawa) ze zwolnieniami grupowymi mamy do czynienia, jeśli pracodawca zatrudniający co najmniej 20 pracowników w okresie 30 dni zwalnia z przyczyn niedotyczących pracowników (również za porozumieniem stron) co najmniej:

10 pracowników – gdy pracodawca zatrudnia mniej niż 100 pracowników,

10 proc. pracowników – przy zatrudnieniu od 100 do 300 pracowników,

30 pracowników – gdy firma zatrudnia co najmniej 300 pracowników.

Zatem kluczowe dla określenia, czy mamy do czynienia ze zwolnieniami grupowymi, jest ustalenie, ilu pracowników zatrudnia pracodawca, ilu zamierza zwolnić i w jakim ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA