fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Dni wolne na szukanie pracy albo urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia

www.sxc.hu
W okresie wypowiedzenia pracownik może skorzystać z dni wolnych na szukanie pracy albo urlopu wypoczynkowego. Z kolei pracodawca może go zwolnić z obowiązku świadczenia obowiązków.

Umowa o pracę zawarta na okres próbny, na czas określony i nieokreślony może zostać rozwiązana zarówno przez pracownika jak i pracodawcę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Co do zasady wypowiedzenie jest normalnym okresem zatrudnienia. Pracownik ma obowiązek świadczyć pracę, a pracodawca musi mu wypłacać wynagrodzenie. Jednak każda ze stron może w tym czasie skorzystać ze szczególnych uprawnień.

Długość wypowiedzenia

Okres wypowiedzenia umowy o pracę jest zróżnicowany w zależności od rodzaju umowy. Zgodnie z przepisami kodeksu pracy obowiązującymi od 22 lutego 2016 r., okres wypowiedzenia umowy zawartej na czas określony i nieokreślony jest taki sam i wynosi:

- 2 tygodnie – w przypadku, gdy pracownik był zatrudniony w firmie krócej niż 6 miesięcy,

- miesiąc – gdy zatrudnienie trwało powyżej 6 miesięcy, lub

- 3 miesiące – przy co najmniej 3-letnim zakładowym stażu pracy.

Termin wypowiedzenia zależy zatem od okresu zatrudnienia w danym zakładzie. Zalicza się do niego wszystkie okresy zatrudnienia u konkretnego pracodawcy, niezależnie od liczby wiążących strony umów, długości przerw między nimi czy trybu ich rozwiązania.

Inaczej jest w przypadku umowy zawartej na okres próbny. Tu okres wypowiedzenia trwa:

- 3 dni robocze – jeśli okres próbny nie przekracza 2 tygodni,

- tydzień – gdy umowę zawarto na okres dłuższy niż 2 tygodnie, lub

- 2 tygodnie – jeżeli okres próbny miał trwać 3 miesiące.

Przepisy przejściowe

Ustawa z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2015 r., poz. 1220), która wprowadziła obowiązujące od 22 lutego 2016 r. zmiany do kodeksu pracy, zawiera regulacje przejściowe dotyczące stosowania okresów wypowiedzenia do umów zawartych na czas określony przed 22 lutego, a trwających w tym dniu:

- w przypadku umów zawartych na okres do 6 miesięcy albo zawartych na okres dłuższy niż 6 miesięcy, w których nie przewidziano możliwości ich rozwiązania za dwutygodniowym wymówieniem, w zakresie dopuszczalności ich wypowiedzenia stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 14 ust. 2). Oznacza to, że takie umowy trwały nadal i rozwiązały/rozwiążą się dopiero z upływem terminu, na który zostały zawarte, chyba że wcześniej zostaną rozwiązane np. za porozumieniem stron.

- w przypadku umów zawartych na okres dłuższy niż 6 miesięcy, w których przewidziano możliwość ich wcześniejszego rozwiązania z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia, stosuje się nowe okresy wypowiedzenia, których długość (2 tygodnie, miesiąc lub 3 miesiące) zależy od stażu pracy danego pracownika. Należy przy tym pamiętać, że w tym stażu nie uwzględnia się okresów zatrudnienia u danego pracodawcy, przypadających przed 22 lutego 2016 r.

Przykład

Przy umowie zawartej na czas określony od 1 maja 2014 r. do 30 kwietnia 2017 r., ustalając okres wypowiedzenia pracodawca będzie uwzględniał tylko okres zatrudnienia przypadający po 22 lutego 2016 r. W konsekwencji do 21 sierpnia 2016 r. okres wypowiedzenia wynosił 2 tygodnie, a od 22 sierpnia 2016 r. – miesiąc.

Okres wymówienia w stażu

W praktyce powstaje problem, czy do stażu pracy, od którego zależy długość okresu wypowiedzenia, zalicza się także czas biegnący od dnia złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu do dnia rozwiązania umowy. Część doktryny wskazywała, iż zakładowy staż pracy powinien obejmować okres zatrudnienia liczony do daty złożenia oświadczenia. Obecnie jednak dominuje pogląd, że staż ten obejmuje również okres wypowiedzenia umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 maja 1999 r., I PKN 34/99). W niektórych przypadkach ma to o tyle znaczenie, że staż pracy przekroczy kolejny próg, co skutkuje przedłużeniem okresu wypowiedzenia.

Przykład

Pracownik zatrudniony jest na podstawie umowy na czas nieokreślony od 1 marca 2016 r. Pracodawca wręczył mu wypowiedzenie 28 sierpnia 2016 r. Mimo że uczynił to przed upływem 6 miesięcy zatrudnienia podwładnego, musiał zastosować miesięczny, a nie 2-tygodniowy okres wypowiedzenia. W trakcie trwania okresu wypowiedzenia upłynie bowiem 6 miesięcy jego pracy w firmie.

Wolne na szukanie pracy

Szczególnym uprawnieniem pracownika, które przysługuje jedynie w okresie wypowiedzenia, jest prawo do dni wolnych na poszukiwanie pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Wymiar zwolnienia zależy od długości okresu wypowiedzenia i wynosi:

- w przypadku dwutygodniowego i miesięcznego okresu wypowiedzenia – 2 dni robocze,

- w okresie trzymiesięcznym – 3 dni robocze.

Prawo pracownika do zwolnienia na poszukiwanie pracy przysługuje wyłącznie w sytuacji, gdy wypowiedzenia umowy dokonał pracodawca i gdy wypowiedzenie trwa dłużej niż 2 tygodnie. Bez znaczenia pozostaje rodzaj rozwiązywanej umowy.

Termin wykorzystania przez pracownika dni wolnych na poszukiwanie pracy powinien on uzgodnić z pracodawcą. Może wnioskować o udzielenie całej puli jednorazowo w całości albo w częściach – np. kilka razy po jednym dniu.

Pracownik nie skorzysta jednak z tego uprawnienia, jeśli pracodawca w okresie wypowiedzenia zwolni go z obowiązku świadczenia pracy.

Zwolnienie z obowiązków...

Obowiązująca od 22 lutego 2016 r. nowelizacja kodeksu pracy usunęła lukę w przepisach, dotyczącą zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. Zgodnie z art. 362 k.p. pracodawca może zwolnić podwładnego z obowiązku świadczenia pracy do końca okresu wypowiedzenia.

Dotychczas można było spotkać opinie, że pracodawca ma prawo zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy jednostronną decyzją. Przeważały jednak poglądy, że może się to odbyć wyłącznie za zgodą podwładnego. Po zmianach, zgodnie z brzmieniem nowego art. 362 k.p., pracodawca nie potrzebuje zgody na odsunięcie pracownika od wykonywania obowiązków w okresie wypowiedzenia.

Za czas nieświadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, jeśli z tego obowiązku podwładnego zwolnił pracodawca, zachowuje on prawo do wynagrodzenia, jakie otrzymałby, gdyby pracował. Po wejściu w życie tych zmian wynagrodzenie pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy oblicza się jak wynagrodzenie urlopowe (§ 5 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w Kodeksie pracy). To ważna zmiana, ponieważ ustalenie wysokości wynagrodzenia za okres zwolnienia od wykonywania pracy powodowało wiele problemów. Najczęściej pracownik otrzymywał wynagrodzenia jak za przestój lub w wysokości ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

... i odwołanie decyzji

Z uwagi na wprowadzenie do kodeksu pracy przepisów dopuszczających możliwość jednostronnego – tzn. bez zgody pracownika – zwolnienia go z obowiązku świadczenia pracy, uznaje się, iż także odwołanie pracownika z takiego zwolnienia nie wymaga jego zgody. Pracodawca w każdej chwili może wydać pracownikowi polecenie powrotu do obowiązków.

W pierwszej kolejności urlop wypoczynkowy

W okresie wypowiedzenia, zgodnie z art. 1671 k.p., pracownik ma obowiązek wykorzystać przysługujący mu urlop wypoczynkowy, jeżeli udzieli mu go pracodawca. Z brzmienia tego przepisu wynika, iż decyzja o wykorzystaniu w tym czasie urlopu zależy wyłącznie od woli pracodawcy. Nie należy o tym zapominać, szczególnie w razie zwalniania pracownika z obowiązku świadczenia pracy. Jeśli podwładny nie wykorzysta przysługującego mu urlopu do końca okresu zatrudnienia, zakład musi mu wypłacić ekwiwalent pieniężny z tego tytułu.

Zdaniem autorki

Agata Iwanow, radca prawny w kancelarii Chajec, Don-Siemion & Żyto

Wielu pracodawców wciąż nie wie, że może zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy już od dnia następnego po dniu wręczenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Nie muszą czekać np. do formalnego terminu, w którym zaczyna biec kodeksowy termin wypowiedzenia. Z czego to wynika? Zgodnie z art. 30 § 21 k.p. okres wypowiedzenia obejmujący tydzień, miesiąc bądź ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę albo w ostatnim dniu miesiąca. Uznaje się przy tym, że okres wypowiedzenia rozpoczyna bieg od następnego dnia po złożeniu wypowiedzenia. Oznacza to, że jeżeli wypowiedzenie nastąpiło innego dnia niż dzień odpowiadający terminowi wypowiedzenia (np. ostatni dzień miesiąca), to okres wypowiedzenia będzie odpowiednio dłuższy o liczbę dni, które upłyną do wymaganego terminu wypowiedzenia. Powyższe potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 26 kwietnia 2011 r. (II PK 302/10). Wskazał wówczas, że okres wypowiedzenia należy liczyć od złożenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu do rozwiązania umowy o pracę, choćby faktycznie był on dłuższy niż okres wypowiedzenia wskazany w przepisach k.p.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA