fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Przedsiębiorca musi udowodnić związek wypadku z biznesem

Fotolia.com
Osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą ma prawo do jednorazowego odszkodowania pod warunkiem, że uszczerbku na zdrowiu doznała podczas wykonywania czynności związanych z interesem.

- Otrzymałem z ZUS decyzję o odmowie przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku. W uzasadnieniu podano, że mój uraz (złamanie ręki), spowodowany wymianą koła w aucie, nie ma związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Uważam, że tak nie jest. Prowadzę warzywniak, auto jest moim narzędziem pracy, a wypadek wydarzył się w ciągu dnia pracy. Czy jest podstawa do podważenia tej decyzji? – pyta czytelnik.

Istnieje realna możliwość zmiany decyzji przez sąd. Zależy to jednak od wielu czynników, w tym od oceny zdarzenia i materiału dowodowego pod kątem wypełnienia ustawowych przesłanek wypadku przy pracy.

Ubezpieczonemu, który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku przy pracy albo choroby zawodowej, przysługuje – zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 1242 ze zm.) jednorazowe odszkodowanie. Z art. 3 ust. 1 ww. ustawy wynika jednak, że aby dane zdarzenie uznać za wypadek, muszą wystąpić łącznie określone przesłanki, tj. zdarzenie to musi:

- mieć charakter nagły,

- być wywołane przyczyną zewnętrzną,

- powodować uraz lub śmierć,

- pozostawać w związku z pracą.

Z kolei w art. 3 ust. 3 pkt 8 ww. ustawy podano, że za wypadek przy pracy uważa się również nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w okresie ubezpieczenia wypadkowego z danego tytułu, podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności pozarolniczej w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych.

Czynności powiązane

Z podanego stanu faktycznego wynika, że przedsiębiorca uległ wypadkowi w trakcie wykonywania zmiany koła w aucie wykorzystywanym w prowadzonej działalności. Jak podał, zdarzenie to miało miejsce w ciągu dnia pracy, a nie po jego zakończeniu. Okoliczności faktyczne są o tyle istotne, że stanowią punkt wyjścia do oceny, czy pomiędzy tym wydarzeniem a działalnością gospodarczą był związek. W tym zakresie warto odwołać się do stanowiska przedstawionego w wyroku Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie z 2 czerwca 2017 r. (IX U 70/16), wydanego w zbliżonym stanie faktycznym.

W przywołanym wyroku sąd przyjął, że przedsiębiorca, oprócz swojej działalności podstawowej (handel detaliczny), musiał również wykonywać inne czynności związane w pewien sposób z tą działalnością. Chodziło m.in. o naprawy auta, przygotowanie do jazdy – krótko mówiąc o różne czynności związane z eksploatacją pojazdu. Co jednak najistotniejsze, sąd wskazał, że „Nie sposób jednocześnie odmówić tym czynnościom, wbrew twierdzeniom organu, związku z prowadzoną przez ubezpieczonego działalnością gospodarczą. Samochód, w którym miało zostać wymienione koło, stanowił podstawowe narzędzie pracy ubezpieczonego w ramach działalności, stąd też ubezpieczony musiał utrzymywać go w stanie gwarantującym prawidłowe świadczenie usług za pomocą pojazdu".

Ostatecznie przyjęto, że istniał związek pomiędzy dokonywaniem czynności wymiany koła a prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą, czyli doszło do wypadku w rozumieniu ww. ustawy. W konsekwencji można przyjąć, że zdarzenie czytelnika również można zakwalifikować jako taki wypadek.

Uszczerbek na zdrowiu

Jednak samo uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy nie oznacza, że ZUS automatycznie przyzna odszkodowanie. Przedsiębiorca powinien wnioskować w odwołaniu od decyzji ZUS również o powołanie biegłego, aby ten ustalił uszczerbek na zdrowiu, który będzie podstawą do określenia wysokości odszkodowania z ZUS.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA