fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Zaniedbania przy BHP: kto odpowiada

123RF
Jeśli etatowiec i szef nie przestrzegają bezpiecznych metod pracy, winę za spowodowanie wypadku przy pracy ponoszą obie strony.

- Mój pracownik wskutek wypadku przy maszynie stracił dłoń. ZUS odmówił mu przyznania świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego (jednorazowe odszkodowanie), bo przyjął jego wyłączną winę w powstaniu zdarzenia. Uznał, że pracownik naruszył zasady bezpieczeństwa. Podwładny odwołał się od decyzji. Wskazał, że nie tylko on naruszył reguły bezpieczeństwa, ale także pracodawca. Teraz przyznaje, że szkolenie było niewystarczające, bo trwało krótko. Czy sąd może zmienić niekorzystną decyzję ZUS dla pracownika, skoro były pewne zaniedbania z mojej strony? Czy będę musiał wypłacić to odszkodowanie, jeśli ZUS go nie przyzna? – pyta czytelnik.

Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków przy pracy było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Tak stanowi art. 21 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm., dalej ustawa wypadkowa).

Zasadnicza przesłanka pozbawiająca prawa do świadczenia w postaci jednorazowego odszkodowania polega zatem na tym, że to na skutek wyłącznie pewnych czynności ubezpieczonego doszło do naruszenia przepisów o ochronie życia i zdrowia m.in. z powodu rażącego niedbalstwa. Jednak w podanym stanie sam pracodawca wskazał, że niewystarczająco przeszkolił etatowca. To istotna okoliczność przy ewentualnej zmianie niekorzystnej decyzji ZUS dla pracownika, uwzględniając brzmienie tego przepisu.

Trzy przesłanki

Wprowadza on trzy warunki uwolnienia się przez ZUS z obowiązków odszkodowawczych nałożonych ustawą wypadkową. Pierwszy polega na tym, że zdarzenie wypadkowe powstało z powodu naruszenia przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Drugie – naruszenie to wynikało z winy umyślnej bądź rażącego niedbalstwa pracownika oraz było ono wyłączną przyczyną wypadku. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. Wbrew założeniom w podanej decyzji ZUS stan faktyczny nie pozwalał na pozytywne ustalenie spełnienia ich wszystkich.

Niewątpliwie pierwsza przesłanka została spełniona, gdyż do wypadku doszło w wyniku naruszenia przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Skoro więc nie zachował ostrożności wymaganej przy pracy na maszynie, tym samym można uznać, że wystąpiła druga z podanych przesłanek – rażące niedbalstwo.

Pozostaje ostatni warunek, którego ocena jest najbardziej kontrowersyjna, tj. wyłączna wina ubezpieczonego za wypadek. W literaturze prawniczej wskazuje się, że wyłączność takiej przyczyny powinna być oceniana z punktu widzenia obowiązków obu stron stosunku pracy. Przy wypadku przy pracy spowodowanym nieostrożnym zachowaniem się pracownika, które było skutkiem braku przeszkolenia w zakresie BHP, to zachowanie się etatowca było jedną z przyczyn zdarzenia, a więc nie była to przyczyna wyłączna. Tak uznał Sąd Okręgowy w Toruniu w wyroku z 28 grudnia 2012 r. (IV Ua 28/12). Prowadzi to do wniosku, że nieprawidłowe zachowanie się przeszkolonego podwładnego, będące jedyną przyczyną wypadku przy pracy, pozbawia go świadczeń z ustawy wypadkowej. W przypadku jednak nieprzestrzegania bezpiecznych metod pracy przez pracownika i pracodawcę wina rozkłada się na obie strony stosunku pracy (tak: W. Witoszko, „Wyłączenia prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu wypadku przy pracy", PiZS 2005/2/31).

U czytelnika można uznać, że nie tylko ubezpieczony pracownik, ale i jego pracodawca naruszyli przepisy BHP. Z art. 207 § 2 k.p. wynika, że to do obowiązków pracodawcy należy chronić zdrowie i życie pracowników, zapewniając bezpieczne i higieniczne warunki pracy, przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. W szczególności szef musi organizować pracę w sposób gwarantujący bezpieczne i higieniczne warunki pracy oraz przestrzeganie w zakładzie przepisów oraz zasad BHP. W tym zakresie jego powinnością było też zapewnienie należytego przeszkolenia pracownika przy obsłudze maszyny.

ZUS wypłaca

Świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia wypadkowego, w tym jednorazowego odszkodowania, nie wypłaca pracodawca. W żaden sposób nie zależy ono od jego winy i przyczynienia się do zdarzenia, co miało miejsce w sytuacji opisanej przez czytelnika. Gdyby jego pracownik chciał uzyskać rekompensatę bezpośrednio od pracodawcy, musiałby wystąpić np. z odrębnym roszczeniem do sądu powszechnego. Takie postępowanie toczyłoby się jednak niezależnie od ZUS – na podstawie przepisów ogólnych kodeksu cywilnego.

—Marcin Nagórek, radca prawny

WNIOSEK

Jeśli pracownik i pracodawca nie przestrzegają bezpiecznych metod pracy, winę za spowodowanie wypadku przy pracy ponoszą obie strony. Wyklucza to stosowanie art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej i pozbawienie ubezpieczonego prawa do świadczeń za wypadek przy pracy. W konsekwencji przy należytej postawie pracodawcy podczas postępowania sądowego istnieje duże prawdopodobieństwo, że ZUS zmieni niekorzystną decyzję, a tym samym przyzna pracownikowi świadczenie, czyli jednorazowe odszkodowanie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA