fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Rynek kandydata zmieni reguły gry

123RF
Poprawa sytuacji na rynku pracy skuteczniej zwiększa stabilność zatrudnienia niż regulacje administracyjne.

Szefowie dużych agencji zatrudnienia do dziś wspominają sytuację z przełomu lat 2007/2008, gdy klienci „podbierali" im pracowników tymczasowych, proponując stałą pracę na etacie. Na razie powrót tamtego „rynku kandydata" wciąż wydaje się odległą perspektywą, choć przybywa branż i regionów, w których to firmy rywalizują o pracowników.

– W projektach dużym IT problemem są kandydaci, którzy w umówionym dniu nie zjawiają się, gdyż w międzyczasie dostali lepszą ofertę – mówi Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i PR w agencji Randstad.

Agencje pracy tymczasowej, które w ub.r. biły rekordy obrotów i zatrudnienia, przewidują, że nowe przepisy wprowadzające od 2016 r. obowiązkowe składki ZUS od umów-zleceń mogą im pomóc w biznesie. W kilka lat liczba pracowników tymczasowych, która w 2014 r. wzrosła do rekordowych 700 tys. osób, może sięgnąć 1,5 mln. O ile w ramach presji na zatrudnianie na etatach politycy nie zabiorą się np. do ograniczania pracy tymczasowej.

Nadążać za zmianami

Jak podkreśla Tomasz Walenczak, dyr. operacyjny agencji zatrudnienia Manpower, system, w którym wszyscy będziemy pracować na zasadach etatu, jest utopią, w praktyce niekorzystną dla biznesu i inwestycji w Polsce.

– Gospodarka potrzebuje działań, które pozwolą szybko i efektywnie dostosować się do nieustannie zmieniającej się rzeczywistości, jaką jest rynek pracy. A to dają właśnie elastyczne formy zatrudnienia – zaznacza Walenczak.

Aleksandra Kujawa, menedżer w firmie rekrutacyjnej Antal International, twierdzi, że usilne dążenie do zawierania umów o pracę wpływa negatywnie na decyzje firm o zwiększaniu zatrudnienia, a tym samym – rozwijaniu biznesu. – Zdarzało się, że elastyczność była nadużywana przez pracodawców. Jednak nie można mylić braku egzekwowania prawa z koniecznością zmiany ustawy – mówi Kujawa.

Jarosław Adamkiewicz, prezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia, zwraca uwagę, że kodeksowe umowy o pracę tymczasową zapewniają gwarantowane przez prawo przywileje pracownicze. Przedstawiciele drugiej branżowej organizacji, Polskiego Forum HR, oceniają, że walka z umowami-zlecenie i o dzieło może poprawić konkurencyjność agencji pracy tymczasowej, które dotąd przegrywały kosztami. Pracownicy z agencji zatrudnieni w większości na „ozusowanych" umowach (wśród członków PHHR ich udział sięga 92 proc.) są bowiem o 40–50 proc. drożsi od tych pracujących na umowy-zlecenia lub o dzieło. W branżach i regionach, gdzie są już oznaki tzw. rynku kandydata, to pracownik wybiera formę zatrudnienia. I często wybiera etat.

Wybiera pracownik

Na etatach pracuje dzisiaj większość ze 150 tys. pracowników szybko rosnącego sektora nowoczesnych usług dla biznesu (centrów SSC/BPO). Tutaj to firmy podkupują sobie specjalistów i menedżerów, kusząc ich podwyżkami, atrakcyjnymi benefitami, a nawet premią na pokrycie kosztów przeprowadzki do innego miasta.

Robią to pod presją dostępności kandydatów do pracy. O takiej presji od jesieni zeszłego roku coraz częściej mówią agencje, które rekrutują kandydatów do pracy w Specjalnych Strefach Ekonomicznych, gdzie lokalne rynki są już wydrenowane z pracowników.

– Dowozimy pracowników z miejscowości odległych nawet o 90 km – podkreśla Krzysztof Inglot z grupy Work Service.

Amazon, który niedawno (z pomocą kilku agencji) rozpoczął kolejną rekrutację pracowników do swych polskich centrów logistycznych, zapewnia już bezpłatny dowóz do 100 km, a od 1 sierpnia podnosi stawki godzinowe średnio o 12,5 proc. (do 14 zł i 18 zł).

Zdaniem Agnieszki Bulik, w kolejnych miesiącach – o ile nie wydarzy się gospodarcza katastrofa – poprawa na rynku pracy powinna przekładać się na rosnący udział pracowników zatrudnianych na etatach i na dalszy wzrost płac. I to nawet bardziej skutecznie niż decyzje polityków. – To dostępność kandydatów do pracy, a nie przepisy będą miały decydujący wpływ na zmiany na rynku pracy – ocenia Bulik.

Opinia

Anna Wicha, prezes Polskiego Forum HR, dyrektor generalna Adecco Poland

Intencją Polskiego Forum HR jest promowanie i popularyzacja umowy o pracę jako głównej formy zatrudnienia. Ponad 92 proc. umów stosowanych przez firmy członkowskie Forum dla pracowników tymczasowych to tradycyjne umowy o pracę tymczasową. Nadchodzące zmiany – m.in. oskładkowanie umów cywilno-prawnych czy ograniczenie umów na czas określony do 33 miesięcy – uważam za dobre. Podstawowymi rozwiązaniami, które będą dostępne dla pracodawców, pozostaną klasyczna praca tymczasowa lub niezbyt jeszcze popularny outsourcing usług realizowanych przez zewnętrznych partnerów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA