fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Szef powinien uważać z żartami - odpowiedzialność za przekroczenie granic i naruszenie godności osobistej podwładnego

Adobe Stock
Nawet niewinna uwaga czy komplement przełożonego mogą zostać odebrane jako przekroczenie granic i naruszenie godności osobistej podwładnego. Takie zachowanie, nawet jednorazowe, może się skończyć dyscyplinarką.

Każdy chodzi do pracy z mniejszą lub większą chęcią. Jedni lubią swoją pracę, drudzy nie. Jeszcze inni w ogóle się nad tym nie zastanawiają. Co powoduje, że niektórzy chętniej stawiają się w pracy? Pieniądze, rzec się chce od razu. Jednak poza nimi bardzo ważna jest też postawa kierownictwa.

Zażyłość w firmie...

W jednej z firm dyrektor do spraw ekonomiczno-finansowych (świadczący pracę na podstawie umowy zlecenia – kontrakt o zarządzanie) dbał o dobrą atmosferę w pracy. Był lubiany. Organizował spotkania integracyjne. Pomagał pracownikom. Był towarzyski, wesoły. Często rozmawiał z pracownikami, witał się z nimi, w zwyczaju miał poznawanie nowych pracowników. W firmie pracowały głównie osoby młode, zżyte ze sobą. Panowała poufała atmosfera.

Czytaj też: (Nie)winne żarty w biurze - kiedy molestowanie seksualne jest faktem, a kiedy mrzonką

Pewnego dnia dyrektor, chcąc skorzystać z kserokopiarki, wszedł do pomieszczenia, w którym wd...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA