fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Sąd może rozłożyć spłatę zaległych pensji na raty, jeśli pracodawca wykaże trudną sytuację majątkową

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Samo prowadzenie postępowania układowego nie uzasadnia rozłożenia przez sąd zaległych wynagrodzeń na raty. Pracodawca musi wykazać swoją trudną sytuację majątkową.

- Prowadzimy spółkę z o.o. w branży turystycznej. Mamy problemy z płynnością finansową i tzw. przyspieszone postępowanie układowe. Problem w tym, że zalegamy z pensjami około trzech, czterech miesięcy i pracownicy wystąpili z pozwami o te pieniądze. Czy w tej sytuacji pracownicy mogą dochodzić wypłaty? Jeśli tak, czy może to być argument (układowe postępowanie) do rozłożenia tych długów w wyroku na raty? – pyta czytelnik.

Pracownicy mogą dochodzić przed sądem pracy swoich zaległych wynagrodzeń, mimo otwarcia postępowania układowego przez spółkę. Prowadzenie tego postępowania samo w sobie nie uzasadni rozłożenia zaległych wypłat na raty w wyroku sądowym. Spółka musi wykazać trudną sytuację majątkową jako okoliczność uzasadniającą zastosowanie tego mechanizmu.

Postępowanie układowe...

Jak wynika ze stanu faktycznego, spółka będąc pracodawcą zalega wobec pracowników z wynagrodzeniami, czego nie kwestionuje. Problemem, w ocenie spółki, są kwestie proceduralne, a mianowicie dopuszczalność występowania przez pracowników o ww. roszczenia w sytuacji, gdy w toku jest tzw. przyspieszone postępowanie układowe wobec spółki.

Skoro mowa o tym postępowaniu, warto odnieść się do stosownych regulacji ustawy z 15 marca 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 1508 ze zm.). W art. 2 postanowiono, że restrukturyzację przeprowadza się w następujących postępowaniach restrukturyzacyjnych:

- postępowaniu o zatwierdzenie układu,

- przyspieszonym postępowaniu układowym,

- postępowaniu układowym,

- postępowaniu sanacyjnym.

... nie blokuje innych postępowań

Dalej, w art. 257 ustawodawca postanowił, że otwarcie przyspieszonego postępowania układowego nie wyłącza możliwości wszczęcia przez wierzyciela postępowań sądowych, administracyjnych, sądowoadministracyjnych i przed sądami polubownymi w celu dochodzenia wierzytelności podlegających umieszczeniu w spisie wierzytelności. Z kolei z art. 258 wynika, że dłużnik niezwłocznie informuje nadzorcę sądowego o postępowaniach sądowych, administracyjnych, sądowoadministracyjnych i przed sądami polubownymi, dotyczących masy układowej, prowadzonych na rzecz lub przeciwko dłużnikowi. W tych sprawach uznanie roszczenia, zrzeczenie się roszczenia, zawarcie ugody lub przyznanie okoliczności istotnych dla sprawy przez dłużnika bez zgody nadzorcy sądowego nie wywiera skutków prawnych.

Na kanwie powyższych regulacji można przytoczyć stanowisko Sądu Rejonowego w Bydgoszczy w wyroku z 12 kwietnia 2018 r. (VII P 26/18). Sąd podkreślił w nim, że: „Otwarcie przyspieszonego postępowania układowego nie wpływa (...) na bieg postępowań cywilnych. (...) Jedyny skutek, jaki ma otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego dla tych postępowań, to konieczność uzyskania zgody nadzorcy sądowego na wskazane czynności procesowe (tak: P. Zimmerman, Prawo upadłościowe. Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, wyd. 4, Warszawa 2016)".

Z powyższego wynika, że nie ma przeciwwskazań natury prawnej do tego, aby pracownicy występowali przeciwko spółce na drogę postępowania sądowego, i to mimo że w toku pozostaje przyspieszone postępowanie układowe.

Trudna sytuacja

Odrębnej analizy wymaga kwestia argumentu toczącego się postępowania jako przesłanki do skorzystania z mechanizmu określonego w art. 320 kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten przewiduje, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie, a w sprawach o wydanie nieruchomości lub o opróżnienie pomieszczenia – wyznaczyć odpowiedni termin do spełnienia tego świadczenia.

W przywołanym wyroku, wydanym w zbliżonym stanie faktycznym, sąd przyjął m.in., że nie można uznać sytuacji, w której pracodawca zalega około pół roku z pensją, za przypadek uzasadniający rozłożenie obowiązku zapłaty zaległej pensji na raty. Dodatkowo okolicznością obciążającą pracodawcę był również brak jakiejkolwiek jego reakcji na prośby pracownika o wypłatę wynagrodzenia.

W kontekście stanu faktycznego warto odnotować również stanowisko, jakie Sąd Okręgowy w Warszawie zajął w wyroku z 13 lutego 2017 r. (III C 1548/16). Uznał, że samo otwarcie przyspieszonego postępowania układowego nie jest okolicznością uzasadniającą zastosowanie art. 320 k.p.c. Jak trafnie zaakcentował w tym orzeczeniu, dla możliwości skorzystania z rozłożenia należności na raty w wyroku sądowym konieczne jest wykazanie sytuacji majątkowej. Samo ogólnikowe powołanie się na trudną sytuację finansową, a także wszczęte przyspieszone postępowanie układowe, nie pozwala na zastosowanie ww. preferencji przez sąd. Konieczne jest przedłożenie stosownej dokumentacji finansowej spółki typu bilans, wyciągi z kont, informacje o stanie należności, zobowiązań itd.

Autor jest radcą prawnym

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA