fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Koronawirus: co warto wiedzieć o urlopach w dobie pandemii

AdobeStock
Aby dostać rządową pomoc, firmy notujące straty związane z epidemią masowo zmieniały pracownikom warunki zatrudnienia.

Wiele osób musiało przejść na część etatu, do tego musiały się zgodzić na niższe wynagrodzenie. Ale to nie koniec „strat". Konsekwencją jest mniejsza liczba dni urlopu wypoczynkowego, a także niższe wynagrodzenie urlopowe oraz mniejszy ekwiwalent za urlop w razie rozwiązania umowy. Dodatkowo specustawa ogranicza możliwość decydowania przez pracowników o odłożeniu terminu urlopu na później – pozwala pracodawcy przymusowo wysłać podwładnego na zaległe wakacje w wymiarze do 30 dni.

Czytaj w poradniku:

Urlop w dobie pandemii: najważniejsze pytania i odpowiedzi

Sezon wakacyjny w pełni. W związku z pandemią koronawirusa, pojawia się wiele pytań dotyczących urlopów. "Rzeczpospolita" odpowiedziała na najważniejsze z nich.

W dobie wirusa pracodawca może wysłać na przymusowy urlop

Ogłoszony stan epidemii pozwala pracodawcy wysyłać pracowników na zaległe urlopy w wymiarze do 30 dni. Odmowa nie wchodzi w grę.

Obniżenie wymiaru czasu pracy to mniej urlopu i ekwiwalentu

Obniżenie wymiaru czasu pracy na podstawie specustawy oznacza nie tylko niższą pensję, ale też krótszy urlop i niższe świadczenia za czas wypoczynku.

Wirus zabrał dopłaty na wakacje

W czasie epidemii pracodawcy mogą wstrzymać wypłatę świadczeń urlopowych oraz tzw. wczasów pod gruszą.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA