fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Godność pracownika chroniona bez względu na okoliczności

123RF
Nawet naruszenie przez zatrudnionego zasad pracy nie uzasadnia agresywnego i obcesowego zachowania szefa wobec niego. Pracodawca musi traktować pracowników z należnym im szacunkiem.

Każdy człowiek ma prawo do ochrony dóbr osobistych, będących swoistego rodzaju atrybutem osoby ludzkiej. Dobra osobiste – powiązane z konkretną osobą – określane są jako uznane przez system prawny wartości (doktryna nazywa je też wysoko cenionymi stanami rzeczy) obejmujące fizyczną i psychiczną integralność człowieka, jego indywidualność oraz godność i pozycję w społeczeństwie, stanowiące przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej (Z. Radwański, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2002, s. 152).

Pod ochroną...

Dobra osobiste należą do kategorii dóbr niematerialnych, co oznacza, że nie dają się wyrazić w pieniądzu. Natomiast nie wyklucza to wykorzystywania niektórych dóbr osobistych w obrocie gospodarczym (np. wizerunek czy nazwisko) i ich komercjalizacji. Mówiąc najprościej, dobra osobiste to przypisane każdemu człowiekowi niezbywalne prawa związane ściśle z jego osobą. Prawa te wymienia kodeks cywilny. W art. 23 przytacza typy dóbr osobistych, do których ochrony prawo ma każdy człowiek. Są to: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Prawo cywilne chroni przed naruszeniem ochrony dóbr osobistych niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

...także w pracy

Zgodnie z art. 111 k.p. rownież pracodawca musi szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. To podstawowy obowiązek i jedna z naczelnych zasad prawa pracy. Nakaz ten ma chronić zatrudnionego, jako słabszą stronę stosunku pracy, przed pogwałceniem jego praw osobistych. Dlatego szef w stosunkach z etatowcem musi przestrzegać ochrony dóbr wymienionych w art. 23 k.c., które w momencie wykonywania pracy mogą zostać naruszone. Są to przede wszystkim zdrowie, cześć czy nazwisko.

Katalog dóbr osobistych wymieniony w kodeksie cywilnym jest otwarty, dlatego jeżeli w trakcie pracy u pracownika pojawi się dobro osobiste jako wysoko ceniony stan rzeczy, też będzie przedmiotem ochrony.

W art. 111 k.p. pojawia się także pojęcie godności pracowniczej. Termin ten nigdzie nie został prawnie zdefiniowany. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ustalono taką definicję godności osobistej: „pracowniczą godność tworzy poczucie własnej wartości, oparte na opinii dobrego fachowca i sumiennego pracownika oraz na uznaniu zdolności, umiejętności i wkładu pracy pracownika przez jego przełożonych" (wyrok SN z 24 czerwca 2015 r., II PK 207/14).

Skutki uchybień

Godność pracownicza, jej ochrona, a także inne dobra osobiste pracownika to zatem podstawowe zasady prawa pracy. Ich przestrzeganie jest bezwzględne i nie może być niczym uwarunkowane. Dlatego pracodawca w każdym przypadku odpowie za własne zachowanie stanowiące bezprawne naruszenie dóbr osobistych pracownika. Obciążony będzie także za zachowania osób, za które ponosi odpowiedzialność w zakresie stosunku pracy, jeśli sprawcą naruszenia jest inny pracownik lub osoba trzecia. O odpowiedzialności pracodawcy decyduje to, czy należycie wywiązał się z nałożonego na niego wymogu szanowania dóbr osobistych i czy próbował zapobiegać bezprawnemu zachowaniu.

W zależności od kalibru naruszenia pracodawcę czekają określone konsekwencje prawne. Aby jednak były egzekwowane, zatrudniony musi zgłosić te zarzuty wobec pracodawcy. U pracownika, który mógłby uzyskać określoną ochronę z kodeksu pracy, nie jest wyłączona ochrona z kodeksu cywilnego. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 4 listopada 2008 r. (II PK 79/08). Stwierdził, że „kodeks pracy w art. 111 nie definiuje dóbr osobistych osób zatrudnionych ani też nie stanowi o ich odrębności. Przyjmuje się, że te same wartości, które są przedmiotem ochrony cywilnoprawnej, są pod ochroną prawa pracy. A zatem dobra osobiste zatrudnionego są dobrami osobistymi powszechnego prawa i ma do nich zastosowanie ochrona wynikająca z art. 23 i 24 k.c. Ustawodawca nie podzielił jak dotychczas poglądu, że art. 111 k.p. zawiera odrębną kategorię pojęciową właściwą prawu pracy".

Pracownik może więc sięgnąć po takie formy ochrony swoich praw z kodeksu cywilnego jak: żądanie przeprosin, zobowiązanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych, zapłata na cel społeczny. Natomiast z mocy kodeksu pracy w razie naruszenia jego dóbr osobistych ma prawo do rozwiązania bez wypowiedzenia umowy o pracę z winy pracodawcy oraz do odszkodowania.

Cenne zdrowie

Najczęstszym naruszeniem dóbr osobistych jest godzenie w zdrowie pracownika. Jest to każdorazowe niezgodne z prawem powierzanie prac stwarzających szczególną uciążliwość dla zdrowia, także nakaz pracy w warunkach niezgodnych z zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy.

Pracodawca narusza dobra osobiste pracownika również wtedy, gdy nie stosuje odpowiednio przepisów dotyczących odpoczynku. Potwierdził to SN w wyroku z 21 czerwca 2011 r. (III PK 96/10). W sentencji uznał: „prawo pracownika do odpoczynku może być uznane za dobro osobiste, odrębne od zdrowia oraz prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy".

Stanowisko zobowiązuje

Pracownicy pełniący w zakładzie funkcje zarządzających w imieniu pracodawcy powinni zwracać szczególną uwagę na ochronę czci i dobrego imienia pracowników. Niedopuszczalna jest agresywna, grubiańska i nieuprawniona krytyka, nawet wtedy gdy pracownik dopuści się zawinienia. Pracodawca ma środki przewidziane w przepisach, aby dyscyplinować czy napominać podwładnego. Gdy zarządzający w imieniu pracodawcy, będący na stanowisku kierowniczym, naruszy dobra osobiste swoich podwładnych, będzie to ciężkie złamanie podstawowych obowiązków służbowych. Z takim kierownikiem można rozwiązać umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 22 kwietnia 2015 r. (II PK 157/14), gdzie stwierdził: „pracodawca, który w osobie pracownika zatrudnionego w charakterze organu zarządzającego narusza obowiązek szanowania godności oraz innych dóbr osobistych innych pracowników (art. 31 w związku z art. 111 k.p.), powinien liczyć się z adekwatnymi sankcjami prawa pracy, w tym z możliwością rozwiązania umowy o pracę z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika (art. 55 § 1 k.p.)".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA