fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Nowelizacja ustawy o związkach zawodowych - związkowcy urosną w siłę

123RF
Sejm kończy już prace nad dużą nowelizacją ustawy o związkach zawodowych, która pozwoli przystępować do nich, a nawet tworzyć związki osobom pracującym na kontraktach cywilnoprawnych.

Trzecie głosowanie nad nowelizacją przepisów zostało zaplanowane na rozpoczynającym się właśnie posiedzeniu Sejmu.

– Nie ma najmniejszych zagrożeń, aby te przepisy nie zostały uchwalone przez Sejm – zapewnia Janusz Śniadek, poseł PiS, sejmowy sprawozdawca projektu. – To bardzo pożądane zmiany i niesłychanie istotne.

– Ta nowelizacja jest bardzo wyczekiwana przez ruch związkowy, bo musieliśmy na nią naprawdę długo czekać – zauważa Barbara Surdykowska, ekspert NSZZ Solidarność. – Przypomnę tylko, że od skargi Solidarności do Międzynarodowej Organizacji Pracy na to, że polskie przepisy nie pozwalają się zrzeszać wszystkim zatrudnionym w związkach zawodowych i korzystnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który to potwierdził, minęło już kilka lat. W tym czasie tylko urosło w Polsce znaczenie zatrudnienia na kontraktach cywilnoprawnych.

Nowe przepisy, pozwalające na wstępowanie zleceniobiorców i samozatrudnionych do związków zawodowych mają zacząć obowiązywać w ciągu 6 miesięcy od opublikowania noweli w Dzienniku Ustaw. Przedsiębiorcy już teraz zastanawiają się, jak mogą przygotować się do tych zmian.

– To będzie chaos – wieszczy prof. Monika Gładoch, ekspert Pracodawców RP. – Niepracownicy nie tylko będą mogli zakładać związki zawodowe, ale wskazanym członkom na kontraktach cywilnoprawnych będzie przysługiwała ochrona przed zwolnieniem i inne uprawnienia przynależne działaczom związkowym, np. oddelegowania do czynności związkowych z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.

Jak się dowiadujemy, Pracodawcy RP rozważają wysłanie pytania do Międzynarodowej Organizacji Pracy, czy nowe polskie przepisy nie przewidują zbyt daleko idących zmian, stanowiących nieproporcjonalne obciążenie biznesu.

Sceptycznie nastawiona do nowych przepisów jest też konkurencyjna Konfederacja Lewiatan. – Zastanawiamy się, co oznacza określenie „osoba zatrudniona" użyte w noweli w stosunku do osoby prowadzącej działalność gospodarczą – zauważa Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan. – Taka osoba będzie mogła wybrać zrzeszenie w związku zawodowym lub organizacji przedsiębiorców. Po zmianach może się też okazać, że 10 kontrahentów danej firmy zdecyduje się założyć związek zawodowy, który będzie negocjował w ich imieniu z przedsiębiorcą warunki współpracy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA