fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Wynagrodzenia kierowców międzynarodowych - bez porozumienia ws. nowych przepisów

123RF
Brakuje porozumienia w sprawie nowych regulacji pensji kierowców międzynarodowych. Na szczęście już wiadomo, jak stosować stare przepisy po zeszłorocznym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

W poniedziałek w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa odbyło się spotkanie przedstawicieli rządu, związków zawodowych działających w transporcie i przewoźników.

– Zaczęliśmy merytoryczną dyskusję na temat zmian, jakie powinny nastąpić. Czekamy jednak, jaki kierunek zmian wskaże Komisja Europejska, która 31 maja ma ogłosić tzw. pakiet drogowy. Będzie on na nowo regulował kwestie wynagrodzenia i wypoczynku kierowców – mówi Tadeusz Kucharski, przewodniczący sekcji transportu NSZZ Solidarność. – Myślę, że to będzie przełom i wskazane tego dnia kierunki zmian powinny znaleźć odzwierciedlenie także w naszych regulacjach.

– Zgodziliśmy się ze związkami zawodowymi co do potrzeby zmian obecnego systemu, natomiast nie osiągnęliśmy porozumienia w kwestii postulowanego przez związki wprowadzenia wyższej płacy minimalnej dla kierowców w transporcie międzynarodowym. Nie stać nas na to – mówi Maciej Wroński, prezes Transport i Logistyka Polska. – Bez względu na to, co ogłosi Komisja Europejska 31 maja, musimy wypracować w Polsce nowy model wynagradzania kierowców, który zapewni naszym przewoźnikom przewidywalną linię orzeczniczą polskich sądów i stabilizację oraz bezpieczeństwo w czasie zagranicznych kontroli.

W prace nad nowelizacją przepisów zaangażowane są także dwa inne ministerstwa: Finansów oraz Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resorty podobno nie odrzucają propozycji branży transportowej, aby w nowym systemie nadal tylko część wynagrodzenia kierowcy podlegała podatkom i składkom na ubezpieczenia społeczne, a część nie.

– Przedstawiciele rządu dopytują, jakie byłoby uzasadnienie zwolnienia części wynagrodzenia kierowcy w ewentualnym nowym modelu zatrudnienia w zakresie składek i podatku. Pojawia się także pytanie, jak czasowo byłby ten model budowany – mówi Joanna Jasiewicz, adwokat z kancelarii Gide. – Najważniejsze, że w tej sprawie toczą się rozmowy i propozycje branży transportowej nie są negowane.

Konieczność nowelizacji wynika z zeszłorocznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2016 r. (sygn. K11/15). Na wniosek przewoźników z TLP Trybunał rozstrzygnął, że rozporządzenie o podróżach służbowych w administracji nie ma zastosowania do przewoźników drogowych i zasad liczenia świadczeń za podróże kierowców międzynarodowych.

Po wyroku TK, który uwolnił przewoźników od roszczeń kierowców żądających przed sądami w całej Polsce wysokich ryczałtów za noclegi w kabinie, pojawiło się jednak pytanie, na jakich zasadach wypłacać kierowcom dodatki z tytułu podróży służbowych. Czy trzeba potrącać od nich składki na ubezpieczenia społeczne i podatek dochodowy, czy też są z nich zwolnione jak świadczenia z tytułu podróży służbowych.

Z pisma Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisanego przez wiceministra Marcina Zielenieckiego wynika, że do czasu nowelizacji przepisów przewoźnicy nie mają powodów do niepokoju. Co najważniejsze, to stanowisko zostało uzgodnione z resortem finansów.

Wynika z niego, że choć Trybunał Konstytucyjny uchylił część art. 21 a ustawy o czasie pracy kierowców, mówiącego o wynagrodzeniu kierowców za podróże służbowe, to w ustawie pozostał art. 2 ust. 7, który nadal mówi, że kierowcy, którzy wyjeżdżają poza miejscowość, w której firma transportowa ma swoją siedzibę, są w podróży służbowej.

Jeśli więc przewoźnicy uregulowali z kierowcami kwestię wynagrodzenia za takie podróże w umowie o pracę czy funkcjonującym w firmie regulaminie wynagradzania, to nie muszą płacić składek do ZUS ani podatku dochodowego od tych składników wynagrodzenia.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.rzemek@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA