fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Koronawirus: transgraniczna praca bez kwarantanny

Fot. Łukasz Solski / Fotorzepa
Osoby przekraczające granicę Polski w związku z wykonywaniem pracy nie muszą już odbywać kwarantanny. Dotyczy to wjazdu z państw sąsiadujących i państw członkowskich UE i EOG.

Nowe zasady odbywania kwarantanny po przyjeździe do Polski obowiązują od 4 maja 2020 r. To znaczne ułatwienie dla osób pracujących w kraju sąsiednim i innych krajach Unii Europejskiej oraz dla ich pracodawców, którzy przez ponad miesiąc musieli działać przy ograniczonym personelu.

Do tej pory z przymusowej kwarantanny po przekroczeniu granicy zwolnieni byli m.in. dyplomaci i kierowcy pracujący w transporcie międzynarodowym – czyli bardzo ograniczony krąg zatrudnionych. Ten katalog rozszerzono rozporządzeniem Rady Ministrów z 2 maja 2020 r., a następnie rozporządzeniem z 16 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zgodnie z § 3 ust. 3 tego rozporządzenia obowiązku odbywania kwarantanny nie stosuje się w przypadku przekraczania granicy państwowej stanowiącej granicę wewnętrzną w rozumieniu art. 2 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/399 z 9 marca 2016 r. w sprawie unijnego kodeksu zasad regulujących przepływ osób przez granice (kodeks graniczny Schengen) (DzUrz UE L 77 z 23 marca 2016, str. 1 ze zm.):

- w ramach wykonywania czynności zawodowych, służbowych lub zarobkowych w Polsce lub w państwie Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) przez osoby wykonujące te czynności w tych państwach,

- przez uczniów i studentów pobierających naukę w Polsce lub w państwie sąsiadującym i ich opiekunów, którzy przekraczają granicę wraz z uczniami i studentami w celu umożliwienia tej nauki,

- dzieci objęte wychowaniem przedszkolnym w Rzeczypospolitej Polskiej lub w państwie sąsiadującym i ich opiekunów, którzy przekraczają granicę wraz z dziećmi w celu ich objęcia tym wychowaniem.

Czytaj także:

Zasięg terytorialny

Kwarantanny nie muszą już zatem odbywać osoby, które mają miejsce zamieszkania w jednym kraju, a pracują w drugim kraju. Początkowo zwolnienie z kwarantanny dotyczyło tylko pracy bądź zamieszkania w państwie sąsiadującym z Polską zgodnie z kodeksem Schengen, czyli takich państw jak Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa, Dania i Szwecja. Rozporządzeniem z 16 maja 2020 r. rozszerzono zasięg terytorialny o wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Obecnie zwolnione z kwarantanny są zatem także osoby mieszkające we Francji czy Austrii, a przyjeżdżające do Polski w celach zawodowych.

Powyższa zasada dotyczy wszystkich osób, które przyjeżdżają ze wskazanych wyżej krajów, a nie tylko pracowników mieszkających lub pracujących w strefie przygranicznej. Nie ma ograniczenia co do liczby kilometrów lub pasa przygranicznego. Zwolnienie dotyczy zatem osób przybywających z całego obszaru państwa sąsiedniego, państwa członkowskiego lub państwa należącego do EOG. Osoba może więc przyjechać do Polski z odległego Frankfurtu nad Menem lub bliskiego Görlitz, jeśli tylko celem jest wykonywanie pracy. Nie ma tu znaczenia narodowość. Jeśli np. Francuz lub Włoch na stałe mieszkający w Niemczech przyjeżdża do Polski do pracy, nie będzie poddany kwarantannie.

Ważny jest cel...

Warto również zwrócić uwagę na szeroki katalog celów podróży, które uprawniają do zwolnienia z kwarantanny. W przepisie jest mowa o wykonywaniu czynności zawodowych, służbowych lub zarobkowych w Polsce lub w państwie UE bądź EOG. Są to cele związane z szeroko rozumianym wykonywaniem pracy. Chodzi tu więc nie tylko o wykonywanie pracy w ramach umowy o pracę, ale również np. w ramach delegowania. Zwolnione z kwarantanny będą również osoby przyjeżdżające do Polski w celu np. odbycia negocjacji, rozmów biznesowych czy w ramach prowadzenia działalności gospodarczej – jak ma to miejsce w przypadku członków zarządów lub osób prowadzących działalność gospodarczą w kilku krajach.

Nie ma znaczenia, jak często dana osoba przekracza granicę – czy robi to codziennie, raz w tygodniu czy raz w miesiącu. Rozporządzenie nie wprowadza w zakresie częstotliwości żadnych ograniczeń. Nie dotyczy też wyłącznie pracowników, którzy przekraczają granicę codziennie w związku z zatrudnieniem w sąsiednim kraju, ale wszystkich osób, które spełniają przesłanki.

... i jego udokumentowanie

Przekraczając granicę pracownicy muszą udokumentować wykonywanie pracy w jednym kraju i fakt zamieszkiwania w drugim. Przepisy nie określają, za pomocą jakich dokumentów należy wykazać ten cel. Może to być zatem każdy dokument potwierdzający zawodowy lub zarobkowy charakter czynności, które będą wykonywane w Polsce lub w kraju sąsiadującym, UE lub EOG. Decyzja, czy dany dokument jest wystarczający, należy do funkcjonariusza Straży Granicznej przeprowadzającego kontrolę na granicy.

Co może być takim dokumentem? Pracownicy stale zatrudnieni za granicą, a mieszkający w Polsce, powinni posiadać zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu w tym kraju objętym zwolnieniem z kwarantanny albo okazać umowę o pracę. Osoby zatrudnione na podstawie innych umów mogą okazać te umowy. Członkowie zarządu lub prokurenci polskich spółek, którzy mieszkają za granicą, mogą udokumentować cel wjazdu do Polski przedstawiając aktualny wypis z KRS, w którym figuruje ich nazwisko. Natomiast pracownicy delegowani do wykonywania pracy w polskiej spółce powinni posiadać dokument wskazujący, że zagraniczna spółka wysyła pracownika do Polski w celu wykonania określonych zadań lub prac, a polska spółka przyjmie tego pracownika w tym celu.

Rekomendowane jest posiadanie dokumentów w wersji dwujęzycznej, aby funkcjonariusze nie mieli problemu ze zrozumieniem ich treści.

Dozwolony tranzyt przez Niemcy

Dania i Szwecja zaliczają się do państw sąsiednich, bo granica z nimi stanowi granicę wewnętrzną kodeksu Schengen. Osoby z tych krajów mogą dostać się do Polski drogą morską lub lądową – przez Niemcy. W takiej sytuacji pojawia się pytanie, czy te osoby również będą zwolnione z kwarantanny, bowiem na granicy z Polską nie wykażą zamieszkania w Niemczech, ale w innym kraju.

Odpowiedź na to pytanie jest pozytywna. Po pierwsze, Niemcy zaliczają się do krajów sąsiednich, więc przyjazd z tego kraju nie rodzi obowiązku odbycia kwarantanny. Po drugie, nie ma znaczenia, czy osoba wybierze transport bezpośredni, czy będzie korzystała z tranzytu i kilku środków transportu – o ile podróżuje zawodowo lub zarobkowo.

Jeśli odwiedziny, to odosobnienie

W celu zwolnienia się z kwarantanny ważne jest, aby:

- osoba przyjeżdżała z kraju sąsiedniego, państwa UE lub EOG oraz,

- udokumentowała zarobkowy lub zawodowy cel wjazdu do Polski bądź wyjazdu za granicę i powrotu do Polski.

Cel turystyczny czy rodzinny nie zwalnia z obowiązku odbycia kwarantanny.

PRZYKŁAD

Pracownik zatrudniony w Polsce mieszka w Zgorzelcu. Wyjechał do Görlitz, aby odwiedzić mieszkającą tam rodzinę. Co do zasady po powrocie do Polski będzie musiał odbyć kwarantannę, ponieważ wyjazd do Niemiec nie był związany z pracą. Taka osoba nie może argumentować, że wraca z Niemiec do Polski w celu pracy, ponieważ na granicy nie wykaże zamieszkania i zatrudnienia w dwóch państwach. Osoba ta mieszka i pracuje w Polsce, a wyjazd do Niemiec nie był związany z pracą.

Nie każdy wjedzie do Polski

Należy pamiętać o generalnych ograniczeniach wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i tymczasowych kontrolach na granicy wewnętrznej wprowadzonych w związku z czasowym ograniczeniem ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych. Brak kwarantanny nie znosi generalnych zakazów i ograniczeń wjazdu do Polski dla cudzoziemców. Z kwarantanny są zwolnione osoby, które w ogóle mogą wjechać na terytorium Polski. Granice zostały zamknięte i został ustanowiony zakaz wjazdu do Polski cudzoziemców, poza wyjątkami. Katalog osób, które mogą wjechać na terytorium RP, obejmuje m.in. cudzoziemców:

- będących małżonkami albo dziećmi obywateli polskich albo pozostającymi pod stałą opieką obywateli Rzeczypospolitej Polskiej,

- posiadających Kartę Polaka,

- posiadających prawo stałego lub czasowego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

- posiadających prawo do pracy na terytorium Polski, tj. uprawnionych do wykonywania pracy na takich samych zasadach, co obywatele polscy, posiadających zezwolenie na pracę, zaświadczenie o wpisie do ewidencji w sprawie pracy sezonowej, oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którzy: wykonują pracę na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej lub przedstawią dokumenty, z których wynika, że podjęcie pracy rozpocznie się niezwłocznie po przekroczeniu granicy,

- którzy prowadzą środek transportu służący do przewozu osób lub towarów, a ich przejazd następuje w ramach czynności zawodowych polegających na transporcie towarów lub przewozie osób.

Osoby te mogą wjechać do Polski. Jeśli cel ich wjazdu jest zarobkowy lub zawodowy, będą zwolnione z obowiązku odbywania kwarantanny.

Wobec powyższego do Polski mogą wjechać m.in. cudzoziemcy – obywatele państw Unii Europejskiej, którzy w ramach swobody wykonywania usług mogą pracować w Polsce na takich samych zasadach jak obywatele Polski. Natomiast osoby z państw trzecich mogą wjechać do Polski, jeśli posiadają zezwolenie na pracę lub oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy lub są małżonkami bądź dziećmi polskiego obywatela. Osoby te na granicy powinny okazać odpowiednie dokumenty potwierdzające wykonywanie pracy bądź pokrewieństwo czy powinowactwo z obywatelem Polski. Jeżeli osoby te przyjeżdżają do Polski w celu wykonywania pracy, będą zwolnione z kwarantanny, o ile przyjeżdżają z państw sąsiadujących, UE lub EOG. W przeciwnym razie mogą wjechać na terytorium Polski, ale po przyjeździe będą musiały odbyć 14-dniową obowiązkową kwarantannę.

Test na COVID-19 niekonieczny

Osoba przyjeżdżająca z zagranicy nie musi przedstawiać negatywnego wyniku testu na COVID-19. Taki wynik mógłby być fałszywie ujemny, test może bowiem nie wykrywać rzeczywistego zarażenia, jeśli zostanie wykonany zbyt wcześnie. Ponadto obowiązek wykonywania testów nie wynika z przepisów prawa, a funkcjonariusz Straży Granicznej nie ma prawa o to pytać. Przedstawianie wyniku testu nie powinno być elementem rozstrzygającym na granicy. Funkcjonariusze powinni trzymać się przepisów i sprawdzać miejsce zamieszkania i cel wjazdu czy wyjazdu z Polski. Ujemny wynik testu na COVID-19 nie ułatwi wjazdu do Polski, jeśli osoba wjeżdżająca nie będzie w stanie udokumentować niezbędnych informacji.

Zdaniem autorki

Katarzyna Gospodarowicz, radca prawny, partner, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k. (SDZLEGAL SCHINDHELM)

Pracownik powinien mieć dokument potwierdzający, że mieszka np. w Szwecji, a do Polski jedzie w celach zawodowych, a nie w odwiedziny. Straż Graniczna w rozmowach telefonicznych wskazuje, że może to być wydrukowany mail od spółki polskiej, że zaprasza na negocjacje biznesowe; że nie musi to być oficjalne pismo lub zaświadczenie. Jednak w naszej ocenie sama wiadomość e-mail może zostać zakwestionowana. Dużo pewniejszym rozwiązaniem jest wydanie pracownikowi zaświadczenia o zatrudnieniu w przypadku osób zatrudnionych w Polsce, posiadanie odpisu KRS przez członków zarządu i prokurentów oraz listu delegującego dla pracowników delegowanych do polskiej spółki. Przydatne może być podanie na tych dokumentach danych kontaktowych do osoby w Polsce, która mogłaby potwierdzić prawdziwość tych informacji.

Zdaniem autorki

Agnieszka Bonikowska, prawnik, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k. (SDZLEGAL SCHINDHELM)

Jeśli chodzi o udokumentowanie zamieszkiwania za granicą, to w naszej ocenie można to wykazać okazując dowód osobisty – o ile ten dokument zawiera dane o miejscu zamieszkania. Z informacji uzyskanych od Straży Granicznej wynika jednak, że rekomendowane jest posiadanie zaświadczenia o zameldowaniu w tym kraju; paszport lub dowód osobisty może nie być wystarczający. To wymaganie może wydawać się zbyt rygorystyczne. Jednak z uwagi na brak precyzyjnych przepisów należy pamiętać, że to funkcjonariusz Straży Granicznej ocenia, czy dokument jest wystarczający. Warto zatem posiadać nawet kilka dokumentów, które będą potwierdzały tę samą okoliczność, jeśli tylko miałoby to przyspieszyć kontrolę i pozwolić na jej pozytywne przejście.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA