fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Umowy cywilnoprawne: więcej ochrony dla niepracowników

123RF
Aż cztery miesiące urlopu rodzicielskiego tylko dla ojca dziecka to dopiero początek zmian, jakie wymusi Unia.

Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej, forsuje Europejski Filar Praw Socjalnych. To zmiany, które mają zwiększyć ochronę osób zatrudnionych na kontraktach cywilnoprawnych czy samozatrudnionych. Zmiana jest skierowana do państw strefy euro. Wydawałoby się więc, że propozycje KE nie będą dotyczyły Polski. Przeczy jednak temu pierwszy projekt nowelizacji dyrektywy, który został rozesłany w ramach pakietu do konsultacji społecznych.

Nowelizacja dyrektywy w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów zakłada przyznanie drugiemu rodzicowi prawa do wyłącznego wykorzystania czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego. Oboje rodzice mieliby zyskać aż pięć dni płatnego wolnego w roku na opiekę nad dzieckiem.

– Przyznanie rodzicom prawa do wyłącznego wykorzystania czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego wcale nie oznacza zmniejszenia uprawnień matek. Ustawodawca zawsze może przecież wydłużyć okres przysługującego rodzicom urlopu rodzicielskiego. Nowością jest to, że uprawnienia rodzice mogliby wykorzystać do ukończenia przez dziecko 12. roku życia – tłumaczy Barbara Surdykowska, ekspertka Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność". – To przejaw zmiany koncepcji opieki nad dziećmi, tak by rodzice mieli taką możliwość nie tylko w stosunkowo krótkim okresie po jego urodzeniu, ale także później, gdy jest ono starsze – dodaje.

W pozostałych propozycjach, które nie przyjęły jeszcze formy projektów konkretnych zmian w dyrektywach, Komisja Europejska postuluje wyznaczenie minimum uprawnień przysługujących pracującym bez względu na podstawę zatrudnienia. Wdrożenie tych postulatów mogłoby oznaczać wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego zleceniobiorców czy samozatrudnionych. Ta niewielka zmiana miałaby dla nich ogromne znaczenie. Obecnie, gdy składki na to ubezpieczenie są dobrowolne, samozatrudnieni muszą je opłacać przez co najmniej 90 dni, zanim nabędą prawo do zasiłku chorobowego za czas zwolnienia lekarskiego. Komisja zdaje się także kwestionować zryczałtowaną stawkę składki, jaką płacą samozatrudnieni bez względu na wysokość dochodów.

– To bardzo wczesny etap prac na szczeblu europejskim. Uważam, że nasza komisja kodyfikacyjna kodeksu pracy powinna wziąć te postulaty pod uwagę podczas swoich prac – uważa Surdykowska.

Pracodawcy bardzo sceptycznie podchodzą do propozycji Komisji Europejskiej. Obok podnoszenia poziomu ochrony socjalnej oczekują kompleksowej strategii gospodarczej, która poprawi konkurencyjność UE i pomoże tworzyć nowe miejsca pracy.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.rzemek@rp.pl

Opinia

Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy, Dialogu i Spraw Społecznych Konfederacji Lewiatan

Razi nas niekonsekwencja Komisji Europejskiej. Podkreśla, iż filar jest adresowany do państw strefy euro. Jednocześnie wiele elementów objętych filarem czy dokumentów towarzyszących mu oznacza konieczność zmian regulacji, a zatem dotyczy wszystkich państw. Przykładowo, filarowi towarzyszy projekt dyrektywy w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów, za którym stoją słuszne cele. Poprawa dostępu do rozwiązań służących równowadze między życiem zawodowym a prywatnym nie budzi kontrowersji. Powstaje pytanie o zasadność inicjatywy o takim charakterze na poziomie unijnym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA