fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Zmiana zasad przyjmowania do pracy dla miliona Ukraińców

www.sxc.hu
W Sejmie ruszają prace nad rządową reformą zasad sprowadzania pracowników ze wschodu. Trzeba będzie zapłacić za wniosek, powstanie też szczegółowy rejestr cudzoziemców.

Na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu posłowie zaczną pracę nad nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia, która wprowadzi znaczące zmiany w zasadach sprowadzania przez polskie firmy taniej siły roboczej ze wschodu.

Przedsiębiorcy muszą liczyć się z tym, że nie będzie już bezpłatnej procedury uzyskiwania wizy dla pracownika z Ukrainy, Białorusi, Rosji, Gruzji, Mołdawii czy Armenii – od 1 stycznia 2018 r. każdy wniosek to koszt 30 zł. Wydaje się, że to nieduża kwota, ale dla firm, które sprowadzają kilkudziesięciu, czy nawet kilkuset pracowników rocznie, może się jednak okazać pokaźna. Połowa tej stawki ma zostać w powiecie, który zajmie się załatwieniem wniosku, a także zgłoszeniem takiego zatrudnienia do centralnego rejestru. Jednym z celów reformy jest bowiem stworzenie sprawnego systemu kontroli pracowników ze wschodu napływających do Polski.

W zeszłym roku polscy przedsiębiorcy złożyli w powiatowych urzędach pracy aż 1,3 mln oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi. Większość dotyczyła zamiaru sprowadzenia pracownika z Ukrainy. Z oficjalnych statystyk ZUS wynika zaś, że w tym czasie tylko 300 tys. pracowników zza granicy zostało zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych. Pozostali albo pracowali nielegalnie na terenie Polski, albo od razu pojechali dalej na zachód, do pracy w Niemczech czy Francji. Po zmianach Straż Graniczna, Państwowa Inspekcja Pracy czy ZUS mają kontrolować legalność zatrudniania Ukraińców w Polsce.

– To, co będzie największą bolączką przedsiębiorców to problemy biurokratyczne. W niektórych województwach okres oczekiwania na zwykłe zezwolenie na pracę przekracza 6 miesięcy. Dlatego w dużej mierze ocena nowych rozwiązań będzie zależeć od odpowiedniego przygotowania administracji – zauważa Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

—mrz

etap legislacyjny: pierwsze czytanie w Sejmie

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.rzemek@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA