fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Rekompensata dla przedsiębiorcy powołanego na ćwiczenia wojskowe - wyrok WSA

Fotorzepa, Roman Bosiacki
Przedsiębiorcy powołanemu na ćwiczenia wojskowe wypłacono 19,50 zł za utracone zarobki. Twierdził, że rekompensata powinna być dużo wyższa.

Przedsiębiorca obliczył jej wysokość na 681 zł za każdy z pięciu dni ćwiczeń.

Jan K. (dane zmienione) prowadzi działalność gospodarczą opodatkowaną ryczałtowo. W maju 2016 r. został powołany na ćwiczenia wojskowe. Zgodnie z przepisami ustawy z 1967 r. o powszechnym obowiązku służby wojskowej należało mu się świadczenie pieniężne rekompensujące utracone wynagrodzenie.

Burmistrz Czerska w województwie pomorskim (decyzje w takich sprawach należą do organów samorządowych) wyliczył je na 19,50 zł, zgodnie z ówczesnym brzmieniem § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 2015 r. w sprawie ustalania i trybu wypłacania świadczenia pieniężnego żołnierzom rezerwy. Dla uzyskania rekompensaty przedsiębiorca opodatkowany od działalności gospodarczej powinien przedstawić zaświadczenie urzędu skarbowego o dochodzie w miesiącu poprzedzającym odbycie ćwiczeń. Urząd skarbowy odmówił jednak jego wydania, gdyż Jan K. jako opodatkowany ryczałtowo nie składa miesięcznych zeznań o dochodzie.

Gdy nie było możliwe ustalenie dochodu uzyskiwanego w działalności gospodarczej, świadczenie rekompensacyjne przysługiwało w kwocie wynikającej z podzielenia przez 21 minimalnego wynagrodzenia za pracę pracowników, a następnie pomnożenia przez liczbę dni odbytych ćwiczeń wojskowych. Tak wyszło 19,50 zł.

Odwołując się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku, Jan K. załączył m.in. zaświadczenie z biura rachunkowego, stwierdzające, że w kwietniu 2016 r. osiągnął 14,3 tys. zł dochodu, co w przeliczeniu na 21 dni pracy dało kwotę 681 zł dziennie. Kolegium uznało jednak, że zaświadczenie z biura rachunkowego nie może być zastosowane do wyliczenia świadczenia rekompensacyjnego. Ustawodawca nie przewidział wykorzystania innych zaświadczeń niż wystawione prowadzącemu działalność gospodarczą przez urząd skarbowy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę Jana K. na decyzję SKO i uchylił obie zaskarżone decyzje. Sąd podkreślił, że ustawa o powszechnym obowiązku obrony nie rozróżnia żołnierzy ze względu na formy opodatkowania. Skoro naczelnik urzędu skarbowego nie mógł wystawić zaświadczenia o miesięcznym dochodzie, należało wziąć pod uwagę zaświadczenie z biura rachunkowego.

Za najważniejsze w tej sprawie należałoby jednak uznać określenie przez WSA generalnych zasad, jakie powinny obowiązywać w takich sprawach. Sąd stwierdził, że przyznawana żołnierzom rezerwy rekompensata za udział w ćwiczeniach nie może mieć charakteru pozornego; musi być rzeczywista i adekwatna do utraconego dochodu. A w razie niemożności ustalenia dochodu przez urząd skarbowy należy uwzględniać również inne wiarygodne zaświadczenia.

Od 3 stycznia 2017 r. przepis § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia uległ zmianie. Świadczenie rekompensacyjne stanowi obecnie m.in. kwota dochodu uzyskanego z prowadzonej działalności gospodarczej za ostatni rok podatkowy poprzedzający okres odbytych ćwiczeń wojskowych, podzielona przez 252 i pomnożona przez liczbę dni ćwiczeń wojskowych.

sygnatura akt: III SA/Gd 15/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA