fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Kierowcy przegrywają procesy o ryczałty za spanie w kabinie

Kierowcy śpiący w kabinie tira mają prawo do ryczałtu za nocleg
123RF
Dieta z regulaminu firmowego zastąpi świadczenia z rozporządzenia. Ważniejsze jest rozliczenie kosztów całej podróży niż poszczególnych jej dni. Firmy transportowe mogą się cieszyć z korzystnej linii orzeczniczej SN.

Po wyroku z 15 września 2015 r. (II PK 248/14), w którym Sąd Najwyższy odmówił kierowcy jeżdżącemu w transporcie międzynarodowym prawie 70 tys. zł ryczałtu za spanie w kabinie, sędziowie wydali dwa podobne orzeczenia.

26 stycznia i 3 lutego 2016 r. (II PK 308/14 i II PK 334/14) SN nie przyznał kolejnym kierowcom (reprezentowanym przez to samo stowarzyszenie) odpowiednio 27 tys. i 47 tys. zł za nocowanie w aucie na zagranicznych trasach. W SN kształtuje się linia orzecznicza korzystna dla firm transportowych.

Jednak nie każdy przewoźnik międzynarodowy może być spokojny o los procesów, jakie wytoczyli kierowcy. We wszystkich sprawach wygranych przez przedsiębiorców kierowcy mieli przyznane na mocy regulaminów wewnętrznych czy umów o pracę wysokie diety na pokrycie dodatkowych kosztów wynikających z ich zagranicznych podróży, bo aż 42 euro dziennie. Już sądy powszechne zgodnie uznały, że choć w regulaminach i umowach o pracę kierowców to świadczenie zapisano jako dietę, jego prawdziwym celem było pokrycie wszelkich kosztów zagranicznych podróży, w tym wyżywienia i zakwaterowania. Należało je więc traktować jako „ekwiwalent pieniężny" wypłacany kierowcom za zwrot kosztów podróży w rozumieniu regulaminu wynagradzania obowiązującego w tym czasie u przewoźnika. Sąd okręgowy, który zajmował się jedną z tych spraw, stwierdził nawet, że kierowca, który przez całe zatrudnienie godził się na nocleg w kabinie, nie ma prawa skutecznie dochodzić rekompensaty za brak hotelu. Tym bardziej że pracodawca zapewniał mu bezpłatny nocleg w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości i warunków ustalania należności przysługujących w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju i za granicą (dalej: rozporządzenie o podróżach służbowych), umożliwiając spanie w samochodach o największych na rynku kabinach i wysokim standardzie.

Reprezentujące kierowców stowarzyszenie w obu sprawach złożyło skargę kasacyjną, zarzucając niekorzystnym dla kierowców rozstrzygnięciom niewłaściwą interpretację przepisów. Kwestionowało głównie to, że prawo do diet kierowcy mieli częściowo zapisane w umowie o pracę, a częściowo w regulaminie wynagradzania. Kolejny zarzut dotyczył zaliczenia diety na poczet innych roszczeń, choć świadczenie to powinno służyć, zgodnie z nazwą, pokryciu potrzeb kierowcy związanych z jego wyżywieniem za granicą.

Sąd Najwyższy oddalił te skargi. Uznał, że strony umowy ustaliły, że kwota 42 euro obejmuje zarówno wyżywienie podczas delegacji, jak i ryczałt za nocleg. Według SN nie ma podstaw, aby uznać, że postanowienia umowy o ryczałcie za koszty podróży były mniej korzystne dla pracownika, niż stanowiły przepisy. W postępowaniu przed sądem kierowca nie udowodnił, że wypłacone mu świadczenia były niższe od tych należnych mu w myśl rozporządzenia o podróżach służbowych. To bardzo ważny element tego wyroku. SN za prawidłową uznał wypłatę kierowcom zryczałtowanych ekwiwalentów, a nie określonych stawek z rozporządzenia o podróżach służbowych. W takiej sytuacji ważne jest to, aby zgadzało się rozliczenie tych kosztów i ryczałtów za cały okres, którego dotyczy roszczenie kierowcy, a nie za poszczególne dni jego zagranicznych wojaży.

Sędziowie potwierdzili też, że zgodnie z uchwałą SN z 12 czerwca 2014 r. (II PZP 1/14) zagwarantowanie pracownikowi – kierowcy samochodu ciężarowego – odpowiedniego miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas przewozów w transporcie międzynarodowym nie zapewnia bezpłatnego noclegu przez pracodawcę w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia o podróżach służbowych. Dlatego przysługuje mu zwrot kosztów spania na warunkach i w wysokości określonej w rozporządzeniu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA