fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Drugie małżeństwo powodem zwolnienia z pracy - przestrzeganie zasad religijnych a prawo pracy

Adobe Stock
Kościół czy związek wyznaniowy może wymagać przestrzegania jego zasad moralnych i światopoglądu tylko od takiego pracownika, który zajmuje uzasadniające to stanowisko pracy.

Wbrew pozorom odpowiedź na pytanie, czy rozwód i zawarcie kolejnego małżeństwa może stać się przyczyną rozwiązania umowy o pracę, nie jest oczywista. Przekonuje o tym sprawa pewnego lekarza. Ordynatora zatrudnionego w szpitalu założonym i prowadzonym przez Kościół Katolicki.

Czytaj też:

Religia i światopogląd

Najpierw wypada przypomnieć, czy i na jakich warunkach można zastosować w polityce zatrudnieniowej kryteria religijne i światopoglądowe, żeby nie być posądzonym o dyskryminację. Na taką możliwość wskazuje art. 4 ust. 2 unijnej dyrektywy 2000/78/WE ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy oraz służącemu jej wykonaniu art. 183b § 4 kodeksu pracy.

W myśl tego przepisu „Nie stanowi naruszenia zasady równego traktowania ograniczanie przez kościoły i inne związki wyznaniowe, a także organizacje, których etyka opiera się na religii, wyznaniu lub światopoglądzie, dostępu do zatrudnienia, ze względu na religię, wyznanie lub światopogląd, jeżeli rodzaj lub charakter wykonywania działalności przez kościoły i inne związki wyznaniowe, a także organizacje powoduje, że religia, wyznanie lub światopogląd są rzeczywistym i decydującym wymaganiem zawodowym stawianym pracownikowi, proporcjonalnym do osiągnięcia zgodnego z prawem celu zróżnicowania sytuacji tej osoby [podkr. aut.]; dotyczy to również wymagania od zatrudnionych działania w dobrej wierze i lojalności wobec etyki kościoła, innego związku wyznaniowego oraz organizacji, których etyka opiera się na religii, wyznaniu lub światopoglądzie".

Wymaganie zawodowe

Jak widać, art. 183b § 4 k.p., przyznając kościołom i związkom wyznaniowym pewne szczególne uprawnienia w polityce zatrudnieniowej poprzez ustalenie swego rodzaju kontratypów dyskryminacji, nie czyni tego – podobnie jak ww. unijna dyrektywa – bezwarunkowo.

Lekcję poglądową na temat interpretacji postanowień dyrektywy w tym zakresie w odpowiedzi na pytania prejudycjalne niemieckiego sądu dał nam Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sprawa jest o tyle interesująca, że dotyczy kwestii uregulowanej na poziomie unijnym, a więc i prawo krajowe (w tym nasz kodeks pracy) powinno być interpretowane zgodnie z jej celem.

Krótko o stanie faktycznym

Kościół tworzy spółkę prawa prywatnego. Przedmiotem jej działalności jest prowadzenie placówki leczniczej, a konkretnie – szpitala. Na stanowisku ordynatora zostaje zatrudniony lekarz, wobec którego pracodawca stawia konkretne wymagania nie tylko zawodowe, ale również etyczne i religijne. Integralną częścią jego obowiązków będzie przestrzeganie zasady lojalności i dobrej wiary przewidujących ścisłe stosowanie się również w życiu prywatnym do reguł etycznych i religijnych kościoła katolickiego.

W życiu ordynatora zachodzą poważne zmiany. Rozwodzi się przed sądem cywilnym. W świetle prawa kościelnego pozostaje żonaty. Mimo to decyduje się na zawarcie nowego małżeństwa. Pracodawca ocenia to jako sprzeniewierzenie się zasadzie lojalności i dobrej wiary. Jest nieprzejednany w swoich ocenach i zwalnia ordynatora z pracy.

Rozpoczyna się długotrwały proces. Jego etapem jest zadanie pytań prejudycjalnych TSUE, których przedmiotem jest interpretacja ww. postanowienia dyrektywy (konkretnie art. 4 ust. 2).

Granice wymagań

Zawarte w wyroku z 11 września 2018 r. (C-68/17) tezy są na tyle ważne, że warto je zacytować w całości:

„1. Artykuł 4 ust. 2 akapit drugi dyrektywy Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (DzUrz UE L z 2000 r., Nr 303, s. 16) należy interpretować w ten sposób, że:

– po pierwsze, zarządzające szpitalem mającym formę prawną spółki kapitałowej prawa prywatnego Kościół lub inna organizacja, których etyka jest oparta na religii lub przekonaniach, nie mogą nałożyć na swoich zajmujących stanowiska kierownicze pracowników wymogów działania w dobrej wierze i lojalności wobec tej etyki, które to wymogi są odmienne w zależności od wyznania lub braku wyznania tych pracowników, bez możliwości poddania tej decyzji, w konkretnym wypadku, skutecznej kontroli sądowej, wymagającej zapewnienia, że spełniono kryteria wskazane w art. 4 ust. 2 tej dyrektywy, oraz

– po drugie, odmienne traktowanie w zakresie wymogów działania w dobrej wierze i lojalności wobec wspomnianej etyki pracowników zajmujących stanowiska kierownicze w zależności od ich wyznania lub braku wyznania jest zgodne ze wspomnianą dyrektywą, jedynie gdy w świetle charakteru danej działalności zawodowej lub kontekstu, w jakim jest ona wykonywana, religia lub przekonania stanowią podstawowy, zgodny z prawem i uzasadniony wymóg zawodowy w świetle etyki danego Kościoła lub danej organizacji, zgodny z zasadą proporcjonalności [podkr. aut.], co powinien zbadać sąd krajowy.

2. Sąd krajowy rozpatrujący spór między dwoma stronami prywatnymi, gdy nie może dokonać wykładni mającego zastosowanie prawa krajowego w sposób zgodny z art. 4 ust. 2 dyrektywy 2000/78, ma obowiązek zapewnienia, w ramach przysługujących mu kompetencji, ochrony prawnej wynikającej dla podmiotów prawa z ogólnych zasad prawa Unii, takich jak zasada niedyskryminacji ze względu na religię lub przekonania, obecnie określona w art. 21 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, a także zagwarantowania pełnej skuteczności praw wynikających z tych zasad, w razie potrzeby poprzez odstąpienie od stosowania wszelkiego niezgodnego z nimi przepisu prawa krajowego".

Zdaniem Autora

Grzegorz Orłowski, radca prawny Orłowski Patulski Walczak

Tego typu sprawy należą do rzadkości. Warto ją jednak odnotować choćby z tego względu, że dotyczy niezwykle istotnej kwestii harmonizacji autonomii kościołów i związków wyznaniowych w sprawach zatrudnieniowych a sferą naszych prywatnych wyborów, dokonywanych na własny rachunek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA