fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Gwarancja lojalności tylko przy właściwym umocowaniu przedstawiciela

123RF
Jeśli spółkę z o.o. ma reprezentować przy zawieraniu umowy z członkiem zarządu o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia część składu rady nadzorczej, powinno to wynikać z uchwały tej rady. Inaczej taka umowa będzie nieważna.

Członka zarządu obowiązuje w czasie zatrudnienia zakaz konkurencji wynikający bezpośrednio z mocy prawa (art. 211 kodeksu spółek handlowych). Jeśli spółka z o.o. chce, aby ten zakaz istniał także po rozwiązaniu stosunku pracy z członkiem zarządu, musi zawrzeć z nim odrębną umowę o zakazie konkurencji określoną przez przepisy kodeksu pracy. W takiej umowie członka zarządu można zobowiązać do tego, aby nie prowadził działalności konkurencyjnej wobec spółki ani nie świadczył pracy w ramach stosunku pracy lub innego stosunku prawnego na rzecz podmiotu konkurencyjnego wobec spółki przez oznaczony czas po ustaniu zatrudnienia.

Umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia z członkiem zarządu spółki może zawrzeć rada nadzorcza lub pełnomocnik wspólników. Wynika to z art. 210 § 1 k.s.h. Zgodnie z tym przepisem, w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Ta zasada ma zastosowanie do spółek wielopodmiotowych oraz spółek jednoosobowych, w których wspólnik nie jest zarazem jedynym członkiem jej zarządu.

Rada w pełnym składzie...

Rada nadzorcza spółki z o.o. to organ samodzielnie uprawniony do zawierania umów z członkami zarządu. Oznacza to, że jej uprawnienie nie zależy od tego, aby wspólnicy podjęli wcześniej uchwałę w tym zakresie.

Rada nadzorcza w umowach z członkami zarządu reprezentuje nie siebie, lecz spółkę i za nią składa oświadczenie woli. Brak jest jednak regulacji ustawowej dotyczącej sposobu działania rady nadzorczej przy reprezentacji spółki, co w praktyce rodzi pewne kontrowersje. Dotyczą one zwłaszcza tych sytuacji, w których umowa spółki lub uchwała zgromadzenia wspólników nie rozstrzygają tej sprawy. Przyjmuje się bowiem, że rada powinna działać poprzez wszystkich swoich członków, czyli kolegialnie. Zasadniczo umowę o zakazie konkurencji z członkiem zarządu powinni zatem podpisać wszyscy członkowie rady nadzorczej. Kolegialność działania rady może się więc wyrazić poprzez podpisanie umowy przez wszystkich członków rady albo przez podjęcie uchwały o akceptacji umowy. Naruszenie tych zasad powoduje nieważność umowy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 września 2004 r., I PK 501/03, OSNP 2005/4/56).

...lub delegaci

W orzecznictwie sądowym uznaje się za dopuszczalne, aby rada nadzorcza w drodze uchwały powołała ze swego grona przedstawicieli do podpisania umowy z członkiem zarządu. Takie rozwiązanie jest znacznym ułatwieniem dla spółki i usuwa wątpliwości związane z jej reprezentowaniem przez radę nadzorczą (zob. wyrok SN z 9 marca 2006 r., II PKN 235/05, OSNP 2007/3-4/43).

Podobnie SN orzekł w wyroku z 16 lipca 2013 r. (II PK 326/12). Wskazał wówczas, że rada nadzorcza jest uprawniona do zawierania umów o zakazie konkurencji z członkami zarządu.

Istnieje możliwość upoważnienia tylko jednego z członków rady nadzorczej do zawarcia umowy w jej imieniu.

Wykonawca woli

Uważam, że rada nadzorcza mogłaby upoważnić swojego członka nie tylko do podpisania umowy o zakazie konkurencji z członkiem zarządu, ale także do jej rozwiązania za porozumieniem stron, czy też do złożenia oświadczenia dotyczącego odstąpienia od umowy albo jej wypowiedzenia. Podkreślić jednak należy, że upoważniony przez radę nadzorczą jej członek, reprezentując spółkę w czynnościach z członkiem zarządu wykonuje jedynie wolę kolegialnego organu spółki. Może więc działać tylko w zakresie udzielonego mu upoważnienia.

Przykład

Pan Janusz był członkiem zarządu spółki z o.o. Rada nadzorcza tej spółki podjęła uchwałę o zawarciu z nim umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W uchwale rada określiła warunki umowy i upoważniła przewodniczącego rady nadzorczej do podpisania tej umowy z panem Januszem. Po rozwiązaniu umowy o pracę, spółka nie wypłaciła jednak panu Januszowi ustalonego odszkodowania. Wystąpił więc z powództwem do sądu, domagając się zasądzenia określonego w umowie odszkodowania. Spółka w odpowiedzi na pozew podnosiła, że umowa jest nieważna, ponieważ nie została podpisana przez wszystkich członków rady nadzorczej. Sąd uwzględnił jednak powództwo pana Janusza uznając, że umowa o zakazie konkurencji była ważna, gdyż spółka była prawidłowo reprezentowana przez radę nadzorczą, która kolegialnie podjęła decyzję o zawarciu umowy o zakazie konkurencji i kolegialnie upoważniła jej członka do podpisania w jej imieniu umowy o zakazie konkurencji.

—Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

masz pytanie, wyślij e-mail: tygodnikpraca@rp.pl

Skutki złej reprezentacji

Nieważna będzie umowa o zakazie konkurencji zawarta z członkiem zarządu spółki z o.o., przy zawarciu której członek rady nadzorczej nie posiadałby odpowiedniego upoważnienia wyrażonego w uchwale rady nadzorczej. Taki wniosek wynika z art. 210 § 1 k.s.h. w związku z art. 58 § 1 k.c. Podobnie wypowiadał się Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 3 sierpnia 2016 r. (III APa 15/16).

Ponadto umowa spółki z o.o. nie może przewidywać, że w umowach z członkiem zarządu reprezentuje ją wyłącznie przewodniczący rady nadzorczej, a nie rada nadzorcza. Umowa zawarta przez tak reprezentowaną spółkę będzie nieważna. Nieważna byłaby też umowa o zakazie konkurencji zawarta między członkiem zarządu a spółką reprezentowaną np. przez tego samego lub innego członka zarządu. Tak samo byłoby w przypadku zawarcia umowy z członkiem zarządu przez spółkę reprezentowaną przez inny organ spółki (np. komisję rewizyjną) lub osobę nieposiadającą stosownego pełnomocnictwa. Zwracał na to uwagę także Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 10 czerwca 2011 r. (III APa 8/11).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA