fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Co z zakazem handlu w niedzielę na bazarach

Fotorzepa, Radek Pasterski
Od marca w niektóre niedziele będą mogły być otwarte tylko te stoiska i stragany, które na mocy ustawowych wyłączeń są uprawnione do prowadzenia handlu w niedziele.

1 marca 2018 r. wchodzi w życie ustawa z 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni (DzU poz. 305; dalej: ustawa). Zakazuje ona pracy w handlu w niedziele, święta i wybrane dni.

Zgodnie z art. 5 ustawy w niedziele i święta w placówkach handlowych zakazany jest:

1. handel,

2. wykonywanie czynności związanych z handlem,

3. powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu na podstawie umowy cywilnoprawnej wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem.

Docelowo, od 2020 r., zakaz ten nie będzie obowiązywał w przypadkach wskazanych w art. 6 ust. 1 ustawy oraz w:

1) kolejne dwie niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia,

2) niedzielę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy,

3) ostatnią niedzielę przypadającą w styczniu, kwietniu, czerwcu i sierpniu.

W myśl art. 3 pkt 1 ustawy przez placówkę handlową należy rozumieć obiekt, w którym jest prowadzony handel oraz są wykonywane czynności związane z handlem, w szczególności sklep, stoisko czy stragan.

Stoisko w terenie

Bazary i targowiska nie są placówkami handlowymi. Są to tereny, na których w dzień targowy zlokalizowane zostają stragany (stoiska), a więc placówki handlowe w rozumieniu przepisów ustawy. Prowadzenie w niedzielę handlu w takich miejscach co do zasady będzie zakazane.

Jedynym wyjątkiem pozwalającym na otwarcie straganu na bazarku w niedzielę (poza przypadkami tzw. dozwolonych ustawą niedziel handlowych) będzie sytuacja, gdy handel w takiej placówce będzie wyłączony spod zakazu na podstawie art. 6 ustawy. Mając na uwadze charakter większości targowisk, można uznać, że w niedzielę będą mogły być otworzone placówki handlowe (stoiska, stragany):

1. w których przeważająca działalność polega na sprzedaży kwiatów,

2. w których przeważająca działalność polega na handlu pamiątkami lub dewocjonaliami,

3. w przypadku rolniczego handlu detalicznego w rozumieniu ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 149 i 60),

4. w których sprzedaje przedsiębiorca będący osobą fizyczną wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek,

5. w których przeważającą działalnością jest działalność gastronomiczna.

Argumenty na plus

Wnioskodawca w uzasadnieniu ustawy wprost wskazał, że „zamknięcie sklepów wielkopowierzchniowych i dyskontów nie oznacza zamknięcia galerii handlowych. Na dotychczasowych zasadach będą w nich działać sklepy prowadzone przez właścicieli, kina, restauracje, itp."

W dalszej części uzasadnienia wskazano, że „ze względu na możliwość handlu w niedziele przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą przewiduje się stworzenie dodatkowych miejsc pracy w formie samozatrudnienia. W naturalny sposób wzrośnie konkurencja wśród mikro przedsiębiorców, co poskutkuje spadkiem cen i możliwością łatwego i szybkiego dostępu do artykułów w sklepach zlokalizowanych w najbliższym otoczeniu. Wspieranie rozwoju rodzimej przedsiębiorczości jest wartością dodaną Ustawy." ?

—Joanna Staniewicz

Zdaniem autorki

Joanna Staniewicz, radca prawny, Kancelaria Prawna Piszcz i Wspólnicy

Należy mieć na uwadze, że obejście opisanego zakazu jest usankcjonowane karą grzywny w wysokości od 1000 do 100 000 zł. Podlega jej ten, kto wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta, powierza wykonywanie pracy w handlu lub wykonywanie czynności związanych z handlem pracownikowi lub zatrudnionemu. Oznacza to, że karze będzie podlegał właściciel stoiska lub straganu, a nie zarządca targowiska, który nie powierza pracy w handlu, lecz tylko udostępnia miejsce handlowe.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA