fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Rzecznik TSUE: pracownik może nosić tylko symbole religijne, które nie rzucają się w oczy

Adobe Stock
Pracodawca może zezwolić, w ramach swojej polityki neutralności, na noszenie przez swoich pracowników symboli religijnych niewielkich rozmiarów - stwierdził rzecznik generalny TSUE, Athanasios Rantos.

Opinia dotyczy dwóch połączonych spraw (C-804/18 IX/WABE e.V. i C-341/19 MH), którymi zajmuje się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W pierwszej z nich stowarzyszenie prowadzące w Niemczech ośrodki opieki i edukacji dziennej przyjęło instrukcję w sprawie wymogu przestrzegania neutralności. Zakazano w niej pracownikom noszenia w miejscu pracy widocznych oznak politycznych, światopoglądowych czy religijnych. W szczególności wskazano na krzyż chrześcijański, chustę islamską lub żydowską kipę. Jedna z nauczycielek wyznania muzułmańskiego odmówiła zdjęcia swojej chusty, i została tymczasowo zawieszona w swoich obowiązkach.

Druga sprawa dotyczy sieci drogerii. Jedna z pracownic nie zastosowała się do żądania zdjęcia chusty islamskiej.

Obie sprawy trafiły do sądów, a te zwróciły się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem, czy opisywane reguły przedsiębiorstw prywatnych są zgodne z dyrektywą o równym traktowaniu w zakresie zatrudnienia i pracy.

W ogłoszonej dzisiaj opinii rzecznik generalny Athanasios Rantos przypomniał, że zgodnie z dyrektywą „równe traktowanie" oznacza brak jakichkolwiek form bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji opartej między innymi na religii. Stwierdził on, odwołując się do orzecznictwa Trybunału w sprawach G4S Secure Solutions i Bougnaoui, że "zakaz noszenia wszelkich widocznych symboli politycznych, światopoglądowych lub religijnych w miejscu pracy, który wynika z wewnętrznej reguły przedsiębiorstwa prywatnego, nie stanowi dyskryminacji bezpośredniej ze względu na religię lub przekonania w rozumieniu tego przepisu wobec pracowników, którzy przestrzegają określonych zasad dotyczących ubioru na podstawie nakazów religijnych wymagających zakrywania części ciała".

Stwierdził przy tym, iż polityka neutralności politycznej, światopoglądowej lub religijnej pracodawcy w relacjach z klientami nie jest niezgodna z noszeniem przez jego pracowników symboli religijnych, widocznych albo nie, ale niewielkich rozmiarów – innymi słowy dyskretnych – które nie rzucają się od razu w oczy.

Jednocześnie rzecznik generalny podkreślił, że należy uwzględnić różnorodność podejścia państw członkowskich w odniesieniu do ochrony wolności religii. - Sąd krajowy może zastosować przepisy konstytucyjne chroniące wolność religii podczas badania zgodności z dyrektywą wewnętrznej reguły przedsiębiorstwa prywatnego dotyczącej zakazu noszenia symboli przekonań politycznych, światopoglądowych lub religijnych w miejscu pracy. Niemniej jednak przepisy te nie mogą naruszać zasady niedyskryminacji ustanowionej w tej dyrektywie, czego zbadanie należy do sądu krajowego - wskazał Athanasios Rantos.

Opinie rzeczników generalnych nie są wiążące dla Trybunału, ale wyroki często się z nimi pokrywają.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA