fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Ustalenia prokuratury uzupełnią protokół z wypadku przy pracy

Adobe Stock
Okoliczności niektórych wypadków przy pracy wyjaśniają również podmioty zewnętrzne. Powołany przez pracodawcę zespół powypadkowy musi uwzględnić ich ustalenia – o ile zostaną mu udostępnione.

Wypadek przy pracy to szczególne zdarzenie – nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, mające związek z pracą. Ustalaniem jego okoliczności i przyczyn powinien się zająć powołany przez pracodawcę zespół powypadkowy. W jego skład wchodzi pracownik służby bezpieczeństwa i higieny pracy oraz społeczny inspektor pracy. Postępowanie to służy dokonaniu prawnej kwalifikacji zdarzenia oraz określeniu właściwych środków profilaktycznych.

Czas ma znaczenie

Zespół powypadkowy powinien przystąpić do działania niezwłoczne po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku. Upływ czasu może zaprzepaścić dowody niezbędne do dokonania właściwej kwalifikacji zdarzenia. Na sporządzenie protokołu powypadkowego zespół ma 14 dni, licząc od dnia uzyskania zawiadomienia o zdarzeniu.

Kluczowym etapem postępowania prowadzonego przez zespół powypadkowy jest ustalenie okoliczności i przebiegu zdarzenia. W tym zakresie zespół dokonuje oględzin miejsca wypadku, sprawdza stan techniczny maszyn i innych urządzeń technicznych, a także stan urządzeń ochronnych. Ponadto bada warunki wykonywania pracy i inne okoliczności, które mogły wpłynąć na powstanie wypadku.

Istotnym elementem prowadzonego postępowania jest wysłuchanie wyjaśnień poszkodowanego, jak również uzyskanie informacji od świadków zdarzenia. Ponadto niezbędna jest ocena urazu, jakiego doznał poszkodowany w wypadku przy pracy. W tym zakresie konieczna jest opinia lekarska, ponieważ zwykle taka wiedza wykracza poza kompetencje zespołu powypadkowego.

Zewnętrzne postępowanie

Zespół powypadkowy jest więc co do zasady samodzielny w prowadzeniu postępowania. Jednak pełny obraz okoliczności i przyczyn zdarzenia nie zawsze jest jego wyłączną wizją. Jeśli bowiem wypadek miał charakter ciężki, zbiorowy lub śmiertelny, postępowanie przygotowawcze w sprawie zdarzenia prowadzi prokuratura. Wyjaśnia, czy doszło do popełnienia przestępstwa związanego z narażeniem pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Instytucje zewnętrzne są zaangażowane w badanie sprawy również wtedy, gdy wypadek miał rozmiary katastrofy albo spowodował zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. W takich okolicznościach właściwi ministrowie lub wojewodowie powołują zespoły specjalistów do ustalenia przyczyn wypadku oraz wyjaśnienia problemów technicznych i technologicznych.

Tylko udostępnione materiały

Zespół powypadkowy powołany przez pracodawcę, który prowadzi własne postępowanie w sprawie zdarzenia, nie może zignorować ustaleń dokonanych w trakcie postępowania równolegle prowadzonego przez podmioty zewnętrzne. Przepisy wyraźnie zobowiązują go do wykorzystania materiałów zebranych przez organy prowadzące śledztwo lub dochodzenie. Warunek jest jeden – materiały te muszą zostać zespołowi udostępnione.

Przepis posługuje się jednak sformułowaniem „jeżeli materiały te zostaną mu (zespołowi) udostępnione". Wynika z tego, że udostępnienie materiałów nie jest sprawą oczywistą i zależy od decyzji organów prowadzących śledztwo lub dochodzenie. Jeżeli na etapie wstępnym zespół powypadkowy z prokuratorem ustali, że materiały z postępowania przygotowawczego zostaną zespołowi udostępnione, wówczas czas oczekiwania na nie będzie wpisywał się w usprawiedliwioną przyczynę opóźnień w postępowaniu powypadkowym.

Jeśli jednak wypadek miał znamiona katastrofy albo spowodował zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego, wówczas organy badające sprawę zdają się mieć obowiązek udostępnienia materiałów. Przepis nakazuje bowiem zespołowi powypadkowemu na wykorzystanie materiałów zewnętrznych specjalistów, powołanych przez właściwego ministra lub wojewodę – nie uzależniając tego od faktu ich udostępnienia. Tym samym można uznać, że specjaliści zewnętrzni mają obowiązek udostępnienia zebranych przez siebie materiałów na rzecz prowadzonego przez zakład pracy postępowania. ?

—Sebastian Kryczka

prawnik, ekspert prawa pracy

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA