fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Ograniczenia handlu w niedziele - Sejm wstrzymuje prace

Adobe Stock
Wyborcy chcą, by sklepy były otwarte w niedziele – wynika z opinii przygotowanej przez Biuro Analiz Sejmowych do projektu ograniczającego handel jeszcze bardziej.

Prace nad nowelizacją przepisów zostały wstrzymane 5 grudnia po tym, jak prezydium Sejmu zdecydowało o zdjęciu projektu autorstwa posłów PiS z porządku obrad. Marszałek Marek Kuchciński uzasadnił to potrzebą opracowania skutków zmian przewidzianych w projekcie. A zakłada on wykluczenie możliwości zasłaniania się statusem placówki pocztowej przez sklepy zatrudniające pracowników w niedziele niehandlowe, wydłużenie okresu objętego zakazem handlu w niedziele od 22 w sobotę od 5 rano w poniedziałek czy wykreślenie sprzedaży tytoniu jako działalności uzasadniającej uchylenie zakazu. Doprecyzowane mają być także przepisy o przeważającej działalności gospodarczej, tak by właściciel sklepu monopolowego nie dowodził, że prowadzi kwiaciarnię wyjętą spod ograniczeń w handlu.

– Projekt nie będzie procedowany na tym posiedzeniu Sejmu i na lutowym chyba też nie – mówi Janusz Śniadek, poseł PiS, sejmowy sprawozdawca projektu.

Rozwiązaniem zagadki, dlaczego prace nad zmianami zostały wstrzymane, może być opinia Biura Analiz Sejmowych, datowana na 5 grudnia 2018 r., którą można znaleźć na stronach sejmowych. Wynika z niej, że zgodnie z przeprowadzonym 27 listopada przez IBRiS badaniem opinii społecznej na grupie 1100 Polaków aż 68 proc. z nich sprzeciwia się wprowadzeniu zakazu handlu we wszystkie niedziele (zgodnie z ustawą nastąpi to już w 2020 r.). W tym 45 proc. zdecydowanie, a 23 proc. jest raczej przeciwnych, podczas gdy 28 proc. ankietowanych popiera to rozwiązanie, 19 proc. zdecydowanie, a 9 proc. raczej zdecydowanie.

W tej sprawie podzieleni są także wyborcy PiS. Z badań wynika, że aż 42 proc. ankietowanych głosujących na PiS chciałoby, by w przyszłości zakaz handlu został całkowicie zniesiony. Oczekuje tego także 77 proc. zwolenników SLD, 53 proc. wyborców Kukiz'15 oraz 60 proc. popierających Koalicję Obywatelską.

– Będziemy szli za ciosem i zaproponujemy całkowitą zmianę koncepcji tych przepisów – komentuje Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Izby Handlu i Dystrybucji. – Zamiast zamykania sklepów w niedziele, niech zatrudnieni tam mają zagwarantowane prawo do co najmniej dwóch wolnych niedziel w miesiącu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA