fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Od 1 stycznia 2019 związki zawodowe również dla zleceniobiorców i stażystów

123RF
Od 1 stycznia br. prawo zakładania i wstępowania w szeregi związków zawodowych mają m.in. zleceniobiorcy i usługobiorcy. Ta zmiana budzi wiele wątpliwości, na jakich zasadach będą funkcjonowały organizacje.

Dotychczas prawo do tworzenia związków zawodowych przysługiwało jedynie pracownikom. Jednak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2 czerwca 2015 r. (K 1/13) uznał za niekonstytucyjne przepisy ustawy o związkach zawodowych w zakresie, w jakim ograniczają wolność tworzenia i wstępowania do związków osobom wykonującym pracę zarobkową innym niż pracownicy.

Trzy warunki

W celu realizacji wytycznych sformułowanych w wyroku TK, w ustawie o związkach zawodowych prawo do tworzenia związku zawodowego przyznano wszystkim osobom wykonującym pracę zarobkową (art. 2 ustawy o związkach zawodowych). Są to nie tylko pracownicy, ale również inne osoby świadczące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, pod warunkiem że:

1) za wykonywaną pracę otrzymują wynagrodzenie,

2) do wykonywanie tej pracy nie zatrudniają innych osób,

3) mają takie prawa i interesy związane z wykonywaniem pracy, które mogą być reprezentowane i bronione przez związek zawodowy.

Mimo sformułowania szeregu przesłanek określających, kto jest uprawniony do zakładania związków zawodowych, nadal wiele zagadnień budzi wątpliwości.

Także kontrakty

Świadczenie pracy na innej podstawie niż stosunek pracy obejmuje przede wszystkim zatrudnienie w oparciu o umowy cywilnoprawne. Dotyczy to przede wszystkim umów o świadczenie usług, umów zlecenia oraz umów o współpracę. Zatem od stycznia br. związek zawodowy może być założony przy współudziale usługobiorców danego podmiotu, jak również wyłącznie przez takie osoby.

Prawo zrzeszania się obejmuje m.in. osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Ma to bardzo duże znaczenie dla firm transportowych, które często stosują właśnie ten model zatrudniania kurierów.

Możliwość tworzenia związku zawodowego przysługuje również członkom zarządów spółek handlowych otrzymujących wynagrodzenie z tytułu sprawowanej funkcji oraz osobom na stanowiskach kierowniczych. Może to prowadzić do powstania związków zawodowych menedżerów. Rodzi się jednak wątpliwość, czy faktycznie tego typu organizacje będą działały w interesie pracowników, czy raczej będą miały przymiot żółtych związków zawodowych, dbających bardziej o interes pracodawcy.

Prawo tworzenia związków zawodowych uzyskały także osoby skierowane do pracodawców w celu odbycia służby zastępczej.

Umowa stron

Przepisy nie określają, jaka ma być intensywność współpracy między podmiotami zatrudnionymi na innej podstawie niż stosunek pracy, a pracodawcą, u którego mieliby założyć związek zawodowy.

Ze względu na tekstualne brzmienie przepisu można byłoby przyjąć, że prawo tworzenia związku zawodowego przysługuje tylko tym usługobiorcom, którzy faktycznie dostarczają usługi. Tym samym osoby, które mają podpisaną stałą umowę o świadczenie usług, ale nie generują żadnych prac (lub wykonują usługi sporadycznie), takiego uprawnienia nie posiadają. Takie rozwiązanie rodziłoby jednak ryzyko dużego zróżnicowania osób zatrudnionych na innej podstawie niż stosunek pracy. W skrajnych przypadkach mogłoby prowadzić do sytuacji, w której w pierwszej części dnia, kiedy dana osoba aktywnie świadczy usługę, byłaby uprawniona do zakładania i przynależności do związku zawodowego, a traciłaby te prawa w drugiej części dnia (gdy dane zlecenie cząstkowe zostałoby już wykonane i opłacone, a do momentu zlecenia kolejnych czynności usługa nie byłaby świadczona).

Należy odrzucić takie stanowisko, gdyż prowadzi ono do rozwiązań, które w praktyce nie mogłyby być stosowane. Z tego względu trzeba przyjąć, że o prawie do zakładania związku zawodowego decyduje istnienie obowiązującej umowy (ewentualnie innego stosunku prawnego), będącą podstawą świadczenia pracy.

Nawet niewielka pensja

Kolejnym warunkiem przyznania prawa do zakładania związku zawodowego jest to, by za wykonywaną pracę dana osoba otrzymywała wynagrodzenie. Może ono mieć dowolną formą. Przepisy nie określają też jego minimalnej wysokości. Zatem nawet niewielkie kwoty otrzymywane za świadczone usługi nie są przeszkodą, by dana osoba znalazła się wśród założycieli związku zawodowego.

Wymóg otrzymywania wynagrodzenia oznacza, że związku nie mogą założyć wolontariusze czy praktykanci świadczący pracę bez wynagrodzenia.

Praca świadczona osobiście

Osoby świadczące usługi na innej podstawie niż stosunek pracy nie mogą zakładać i wstępować do związku zawodowego, jeśli zatrudniają do wykonywania pracy inne osoby. Nie ma przy tym, w mojej ocenie, znaczenia, czy zatrudnienie tych osób będzie się odbywać na podstawie umowy o pracę czy innego stosunku prawnego (umowy o świadczenie usług, umowy o współpracę, itd.). Takie rozwiązanie ma zapobiec sytuacji, w której podmioty będące pracodawcami (a więc mające co do zasady inne interesy niż osoby zatrudnione) będą jednocześnie członkami związku zawodowego.

Warto jednak wskazać, że powstaje wątpliwość, co w sytuacji, gdy dana osoba posiada jednocześnie status pracownika i niepracownika (np. oprócz zatrudnienia na umowę o pracę wykonuje pozarolniczą działalność gospodarczą). Należy przyjąć, że w takim przypadku w ramach statusu pracowniczego posiada ona prawo koalicji, nawet jeśli przy prowadzonej działalności gospodarczej zatrudnia inne osoby.

Podobnie należy rozstrzygać sytuacje, gdy jedna osoba posiada kilka umów zlecenia, ale tylko w ramach jednej z nich kogoś zatrudnia. Jedynie w zakresie takiej umowy nie posiada ona prawa tworzenia związku zawodowego. Prawo koalicji przysługuje jej natomiast w odniesieniu do innych stosunków prawnych, na podstawie których świadczy pracę.

Chroniony interes

Ostatnim warunkiem przyznania prawa do tworzenia związku zawodowego danej osobie jest to, by miała takie prawa i interesy związane z wykonywaniem pracy, które mogą być reprezentowane i bronione przez związek zawodowy. Nie do końca wiadomo, o jakie prawa i interesy chodziło ustawodawcy i których z nich nie może reprezentować związek. Wydaje się, że celem wprowadzenia tego wymogu było wyeliminowanie możliwości zakładania związku zawodowego przez te podmioty, które nie mają statusu zbliżonego do pracowników i w stosunku do których trudno mówić o „zatrudnianiu".

Przykład

Praw i interesów, które mogą być reprezentowane i bronione przez związki zawodowe, nie mają osoby fizyczne świadczące jednostkowe usługi na rzecz danego podmiotu (np. w zakresie usług księgowych). W ich przypadku trudno bowiem znaleźć kwestie, które mogłyby być przedmiotem negocjacji przez związki zawodowe.

Wstęp do organizacji

Nowe przepisy ustawy o związkach zawodowych rozszerzają grupę podmiotów, które wprawdzie nie mogą tworzyć związków zawodowych, ale mogą do nich wstępować. Dotychczas byli to emeryci, renciści i osoby bezrobotne. Od 1 stycznia 2019 r. są to również wolontariusze, stażyści i inne osoby, które świadczą osobiście pracę bez wynagrodzenia (np. praktykanci). Ta grupa może przystąpić do związku zawodowego tylko, jeśli będzie to dopuszczał jego status.

Rozszerzenie zakresu podmiotów, które mogą tworzyć związki zawodowe i przystępować do nich, z pewnością spowoduje, że usługobiorcy i osoby współpracujące

z przedsiębiorcami w ramach prowadzonej przez siebie jednoosobowej działalności gospodarczej będą przystępowali do związków zawodowych. Dzięki temu uzyskają możliwość naciskania na pracodawcę na poprawę ich warunków pracy. Dotychczas te osoby były pozbawione realnych środków nacisku na przedsiębiorcę, na rzecz którego świadczyły pracę, w celu poprawy warunków jej wykonywania. Osoby te uzyskały ponadto wiele uprawnień (jak np. prawo do ochrony przed zwolnieniem czy zwolnienie na dokonanie czynności doraźnej).

Warto wskazać, że związki zawodowe nie muszą informować pracodawcy, u którego działają, że przystąpiły do niego osoby pracujące na podstawie innej niż stosunek pracy. Dla wielu pracodawców może więc być zaskoczeniem fakt żądania przez związki zawodowe poprawy sytuacji osób pracujących na umowach cywilnoprawnych.

Wydaje się, że zaczną powstawać również związki zawodowe złożone z osób świadczących pracę wyłącznie na innej podstawie niż stosunek pracy. Może to rodzić konflikty

z dotychczas istniejącymi związkami zawodowymi – interesy pracowników i osób wykonujących pracę zarobkową na innej podstawie często bywają rozbieżne.?

—Marcin Wujczyk jest radcą prawnym w Wardyński i Wspólnicy

Zdaniem autora

dr Marcin Wujczyk, radca prawny Wardyński i Wspólnicy

Rozszerzenie zakresu podmiotów, które mogą tworzyć związki zawodowe i przystępować do nich, z pewnością spowoduje, że usługobiorcy i osoby współpracujące z przedsiębiorcami w ramach prowadzonej przez siebie jednoosobowej działalności gospodarczej będą przystępowali do związków zawodowych. Dzięki temu uzyskają możliwość naciskania na pracodawcę na poprawę ich warunków pracy. Dotychczas te osoby były pozbawione realnych środków nacisku na przedsiębiorcę, na rzecz którego świadczyły pracę, w celu poprawy warunków jej wykonywania. Osoby te uzyskały ponadto wiele uprawnień (jak np. prawo do ochrony przed zwolnieniem czy zwolnienie na dokonanie czynności doraźnej).

Warto wskazać, że związki zawodowe nie muszą informować pracodawcy, u którego działają, że przystąpiły do niego osoby pracujące na podstawie innej niż stosunek pracy. Dla wielu pracodawców może więc być zaskoczeniem fakt żądania przez związki zawodowe poprawy sytuacji osób pracujących na umowach cywilnoprawnych.

Wydaje się, że zaczną powstawać również związki zawodowe złożone z osób świadczących pracę wyłącznie na innej podstawie niż stosunek pracy. Może to rodzić konflikty z dotychczas istniejącymi związkami zawodowymi – interesy pracowników i osób wykonujących pracę zarobkową na innej podstawie często bywają rozbieżne.

Tymczasowi poza listą uprawnionych

Rodzi się pytanie, czy w świetle nowych przepisów związek zawodowy u pracodawcy użytkownika mogą założyć pracujący na jego rzecz pracownicy tymczasowi. Odpowiedź jest negatywna. Przemawia za tym definicja pracodawcy sformułowana w ustawie o związkach zawodowych. Na potrzeby tej ustawy przez pracodawcę należy rozumieć pracodawcę w rozumieniu art. 3 kodeksu pracy oraz jednostkę organizacyjną, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osobę fizyczną – jeżeli zatrudniają one inną niż pracownik osobę wykonującą pracę zarobkową, niezależnie od podstawy tego zatrudnienia (art. 11 pkt 2 ustawy o związkach zawodowych). Z tego należy wnioskować, że warunkiem przyznania danej osobie prawa zakładania związku zawodowego u danego pracodawcy jest to, by była ona zatrudniana przez ten podmiot. Pracownicy tymczasowi wprawdzie świadczą pracę na rzecz pracodawcy użytkownika, ale pozostają w zatrudnieniu z agencją pracy tymczasowej i to właśnie u niej mogą utworzyć związek zawodowy. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA