fbTrack
REKLAMA

Internet

Na biznesie randkowym zarabiają krocie – statystyki najpopularniejszych serwisów i aplikacji!

W raportach z badań przeprowadzonych przez Megapanel PBI/Gemius można znaleźć statystyki, które mówią o tym, że z serwisów randkowych w naszym kraju każdego miesiąca korzysta blisko 3 mln osób. Na świecie najpopularniejszą aplikacją tego typu jest Tinder, a jego twórcy mogą pochwalić się miesięcznymi przychodami rzędu 1,7 mld dolarów. Poszukiwanie drugiej połówki za pomocą sieci staje się coraz popularniejszą formą, na którą decyduje się coraz większa rzesza ludzi. Użytkowników serwisów i aplikacji przybywa, a ich twórcy z uśmiechem na twarzy liczą zyski, które generują ich biznesy.

Jak wygląda biznes randkowy na świecie?

Jak czytamy na łamach Business Insider Polska, w 2020 roku rynek randek na świecie  może być warto blisko 12 mld dolarów. Czołową pozycję zajmuje wspomniany już wcześniej Tinder, jednak nie jest to jedyna alternatywa. Równie popularne aplikacje to Badoo, Happn, Bumble, polska Sympatia.pl, czy niemiecki onlinedatingerfahrungen.com. Tinder należy do grupy Match notowanej na giełdzie Wall Street. Za jedną akcję spółki obecnie trzeba zapłacić 51 dolarów. Nie można nie wspomnieć o tym, że tylko do początku tego roku akcje wzrosły o 61%. Do stawki czołowych aplikacji randkowych chce dołączyć również Mark Zuckerberg ze swoim portalem. Facebook Dating to nowość, z której obecnie mogą korzystać już użytkownicy w 20 krajach na całym świecie.

Dlaczego korzystamy z aplikacji randkowych?

Z przywoływanych już tutaj badań Megapanel PBI/Gemius wynika, że aż 20% internautów jest skłonnych to tego, żeby “randkować” przez Internet. To dziecinnie proste, a próg wejścia jest praktycznie zerowy. Wystarczy zrobić sobie zdjęcie, do którego można dodać opis, a w nim napisać coś o sobie. W niektórych aplikacjach można wzbogacić swój profil o zainteresowania, hobby, czy ulubione książki i filmy. Na tej podstawie łatwo znaleźć bratnią duszę, z którą będziemy nadawać na podobnych falach, a kto wie, może taka znajomość przerodzi się w coś poważniejszego. Dzisiaj coś, co jeszcze parędziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia, wchodzi na stałe do mainstreamu. Teraz nikogo nie dziwi już fakt, że pary poznały się na Tinderze, a towarzystwo na randkę wybieramy tylko i wyłącznie na podstawie zdjęć, opisu i zaufania do drugiej osoby. Samo poszukiwanie kandydata(ki) również nie należy do najtrudniejszych. Twórcy aplikacji i serwisów randkowych pragną upraszczać swoje interfejsy do maksimum, dlatego w wielu przypadkach cała obsługa polega na przesuwaniu palcem po ekranie smartfona w prawo (gdy ktoś nam się podoba) i w lewo (gdy nie jesteśmy zainteresowani). U innych działa to tak samo, a gdy obydwie osoby wykażą zainteresowanie sobą nawzajem – mamy parę. 

Portalach randkowy – czy to się opłaca? 

Biorąc pod uwagę wszystko, co napisaliśmy powyżej, można wnioskować, że stworzenie serwisu randkowego to doskonały pomysł na biznes. Tendencja wskazuje, że zapotrzebowanie na tego typu serwisy rośnie, dlatego wejście na rynek nie powinno być trudne. Patrząc jednak na imponujące wyniki Tindera i innych aplikacji, trzeba liczyć się z tym, że konkurencja będzie duża. Z pewnością ważna będzie innowacyjność. Przykładowo – Facebook planuje oprzeć sposób działania Facebook Dating na tym samym algorytmie, względem którego wyświetla swoim użytkownikom reklamy. Biorąc pod uwagę fakt, jak precyzyjny jest to system, można wnioskować, że dopasowywanie partnerów będzie funkcjonować całkiem dobrze. Dla nowych twórców, którzy pragną wkroczyć na rynek randkowy, także pole do popisu jest duże – biorąc pod uwagę rosnące zainteresowanie randkowaniem przez Internet, z pewnością klienteli również nie zabraknie.

Materiał Promocyjny 

 

REKLAMA