fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Inne sporty

Kilkaset osób w kolejce na Everest. Są ofiary

AdobeStock
Jak informuje CNN, w drodze powrotnej ze szczytu najwyższej góry świata, zmarło dwoje wspinaczy. Przyczyną tragedii była ogromna kolejka, która utworzyła się w tak zwanej „strefie śmierci”.

Jak podaje CNN, syn 55-letniej himalaistki Anjali Kulkarni poinformował, że w środę jego matka zmarła w drodze powrotnej ze szczytu najwyższej góry świata, Mount Everestu. Podkreślił, że kobieta przez ponad 25 lat profesjonalnie zajmowała się wspinaczką, a przez ostatnie sześć trenowała, aby zdobyć Mount Everest. Śmierć poniósł również 55-letni Amerykanin.Donald Lynn Cash, który zmarł z powodu choroby wysokościowej.

 

Jak pisze CNN, śmierć dwojga himalaistów może mieć związek z gigantyczną kolejką, która utworzyła się w drodze na szczyt. Himalaista Nirmal Purja opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać osoby tłoczące się na szczycie. Szacuje się, że w tak zwanej „strefie śmierci” znajdowało się wówczas około 320 osób.

Anjali Kulkarni, który organizował wyprawę poinformował, że kolejka opóźniła zejście ze szczytu himalaistki, przez co bezpośrednio przyczyniła się do jej śmierci. - Anjali musiała długo czekać zanim weszła na szczyt - powiedział „Mumbai Mirror”.

BBC informuje, że w ciągu tygodnia zmarło siedmiu wspinaczy. Trzej zmarli z powodu wycieńczenia. 

Wiosną 2019 roku wydano 380 zezwoleń na wyprawy w góry, które organizują firmy komercyjne. Koszt samego pozwolenia na wspinaczkę to 11 tysięcy dolarów.

Źródło: CNN, BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA