fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Inne sporty

Elizabeth Revol zdobyła dwa szczyty w dwa dni, w tym Mount Everest

AFP
Francuska himalaistka Elisabeth Revol, która w zeszłym roku została uratowana na Nanga Parbat, w piątek rano zdobyła szczyt Lhotse, dzień po tym, jak stanęła na szczycie Mount Everest.

- Wczoraj zdobyła Everest a dziś rano dotarła na szczyt Lhotse. Stan jej zdrowia jest dobry, Revol schodzi teraz z obozu 3 - powiedział w rozmowie z agencją AFP Rishi Ram Bhandari z Satori Adventures, organizatora wyprawy.

Na Everest i Lhotse wiedzie ten sam szlak, aż do wysokości 7900 m.

Revol próbowała zdobyć szczyty bez wspomagania tlenowego, co byłoby historycznym wyczynem, ale Bhandari nie mógł potwierdzić, czy rzeczywiście francuska himalaistka tak zrobiła. Na Mount Everest są obecnie "dziesiątki innych drużyn", jak pisze AFP, które chcą wykorzystać dobrą pogodę, a himalaiści czekali godzinami na swoją kolejkę, ryzykując odmrożenia i chorobę wysokościową. Pytań jest zresztą więcej. Środowisko wspinaczkowe zastanawia się, czy Revol wspinała się sama, czy korzystała z tlenu na którymś ze szczytów, w końcu też jak przebiła się przez kolejkę czekających na wejście na szczyt.

W zeszłym roku Revol i Tomasz Mackiewicz próbowali atakować zimą szczyt Nanga Parbat (8125 metrów). Francuska oddzieliła się od Polaka, który cierpiał na ślepotę śnieżną i chorobę wysokościową. Zespół polskich wspinaczy w śmiałej akcji ratunkowej uratował Revol, po tym jak spędziła ona dwa dni bez namiotu powyżej 6 tys. metrów, ale Mackiewicz pozostał na pakistańskiej górze.

Organizatorzy ekspedycji Revol potwierdzili też w piątek trzy kolejne zgony na Mount Everest. Na zatłoczonej najwyższej górze świata zginęło w tym tygodniu już siedmiu himalaistów.

Źródło: rp.pl/ AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA