fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Hotele

Internauci radzą prezesowi, jak poprawić Airbnb

Brian Chesky twittował z użytkownikami Airbnb drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia
Bloomberg
Program lojalnościowy, własne obiekty, kredyty hipoteczne i dodatkowe usługi, jak lodówka zapełniona jedzeniem - w święta internauci podsuwali różne pomysły prezesowi Airbnb na rozwój firmy

Prezes Airbnb Brian Chesky dyskutował wieczorem drugiego dnia Bożego Narodzenia na Twitterze z internautami na temat przyszłości swojej firmy. Na pytanie „Jeśli Airbnb miałby wprowadzić coś nowego w 2017 roku, co by to mogło być?" odpowiedziało ponad 1400 osób - informuje portal Skift.

Wśród pomysłów na udoskonalenie produktu Airbnb pojawiło się uruchomienie sprzedaży biletów samolotowych. Firma pracuje nad tym, choć z wypowiedzi Chesky'ego wynika, że raczej nie oprze swojego rozwiązania na istniejących GDS-ach. Jak mówi prezes, plany Airbnb sięgają dalej niż można wywnioskować z przecieków medialnych.

Jedną z najpopularniejszych sugestii było stworzenie systemu lojalnościowego dla klientów Airbnb. Inne głosy proponowały, żeby pośrednik zainwestował we własne obiekty do wynajęcia.

Wielu internautów chętnie skorzystałoby z zakwaterowania oferowanego przez portal na dłuższy czas. Nie zabrakło też sugestii dotyczących możliwości opłacania pobytu internetową walutą Bitcoin. Skoro na Expedii można nią płacić, czemu nie miałby jej przyjmować Airbnb?

Dość popularną prośbą było stworzenie systemu kontrolowania prędkości połączeń internetowych w wynajmowanych mieszkaniach. Inni zgłaszali uwagi odnośnie oferty dla ludzi podróżujących w grupach. Te ostatnie mają się niedługo pojawić w serwisie pośrednika.

Podnosiły się też głosy w sprawie wyżywienia. Jedni zgłaszali postulat wprowadzenia możliwości zamówienia pełnej lodówki w wynajmowanym mieszkaniu, inni chcieli rezerwacji posiłku przygotowanego przez właścicieli, zniżek do lokalnych restauracji, czy organizowania kolacji dla członków klubu Airbnb. Jak wynika z odpowiedzi Chesky'ego, w tym zakresie można spodziewać się w przyszłości pewnych ulepszeń, bo jedzenie to, po zakwaterowaniu i przelocie, trzecia największa kategoria, na którą wydaje się pieniądze w czasie podróży.

Użytkownicy chętnie widzieliby włączenie przez Airbnb „dynamicznego kształtowania cen", które zmieniałyby się w zależności od zainteresowania i czasu dzielącego moment rezerwacji od rozpoczęcia podróży. Inni skupiali się na bardziej zaawansowanych sposobach wyszukiwania oferty, choćby po takich kategoriach, jak „rodzice w mieście", czy „sobotni poranek w Madison". Opcje te powinny być połączone z możliwością oceniania pomysłów. Chesky zapowiada, że wkrótce wyszukiwarki Airbnb będą obejmowały pomysły na spędzanie wolnego czasu. Niedługo platforma wzbogaci się też o wirtualnego asystenta. Na początkowym etapie pomocnik, który pojawi się w aplikacji Airbnb, zadba o sprawne zameldowanie i wymeldowanie się, a także przypomni, na którą godzinę zamówione zostały dodatkowe usługi, by turysta ich nie przegapił.

W przyszłym roku Airbnb skupi się mocniej na wynajmowaniu wakacyjnym, rozwoju oferty w krajach Dalekiego Wschodu, w tym w Chinach. Kolejny kierunek rozwoju to oferty dla klientów zamożnych, a także dostosowana do potrzeb podróżujących służbowo.

Wśród pomysłów pojawiła się prośba o włączenie ofert nie tylko dla wielkich przedsiębiorstw, ale też dla małych biznesów i możliwość wyszukiwania obiektów, które mają niewielkie sale konferencyjne, czy oddzielne miejsce do pracy. Internauci chętnie korzystaliby też z możliwości rezerwowania zakwaterowania połączonego z wynajęciem od jego właściciela samochodu.

Internauci sugerowali też uruchomienie programu kredytowego dla osób, które chciałyby wyremontować obiekt, który wynajmują przez Airbnb albo kupić mieszkanie czy dom, które byłyby oferowane za pośrednictwem portalu. Podobną usługę stworzył Uber, który „pomaga kupić samochód".

Użytkownicy życzyliby sobie także, aby Airbnb kontrolował jakość wynajmowanych mieszkań, co szczególnie pomogłoby zdobyć klientów nowym wynajmującym, którzy nie mają jeszcze wielu ocen. Bo, jak podkreślają turyści, przewagą hoteli nad obiektami, które można wynająć przez Airbnb, jest ich standaryzacja.

Chesky zapowiedział też, że w przyszłości ludzie korzystający z Airbnb mogą liczyć na organizowane dla nich spotkania w miastach, do których się wybierają. W ten sposób firma chce kontaktować ze sobą turystów korzystających z jej usług. Pierwsze próby w tym zakresie zostały przeprowadzone w Los Angeles. Wkrótce być może powstaną nowe sposoby docierania do ludzi. Firma stworzyła już własne pismo, a teraz internauci czekają na telewizję lub radio sygnowane marką Airbnb.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA