fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Hotele

FairBnB - prawdziwe dzielenie się noclegiem kontra Airbnb

materiały informacyjne
Współpraca z władzami miast, inwestowanie w niwelowanie negatywnego wpływu turystyki na odwiedzane miejsca i podporządkowanie się przepisom to zasady, którym hołduje FairBnB

Portale, które oferują wynajem krótkoterminowy, pozwalają na obniżenie kosztów podróży i doświadczenie lokalnego stylu życia. Niestety, oddziałują też w negatywny sposób na mieszkańców popularnych miast, a niektóre zamieniły ideę, dla której powstały w czysty biznes. FairBnB chce temu przeciwdziałać, jednocześnie promując popularny sposób podróżowania z dala od utartych szlaków.

Zobacz też: "Airbnb chce dawać wynajmującym udziały".

FairBnB to społeczność tworzona przez aktywistów, analityków, projektantów i programistów, którzy do ekonomii współdzielenia chcą ponownie włączyć element „dzielenia się". Celem, jaki sobie stawiają, jest prowadzenie działalności, która nad zysk przedkłada człowieka i jego potrzeby. Właścicielami serwisu mają być ci, którzy z niego korzystają, czyli wynajmujący, turyści, lokalni przedsiębiorcy i mieszkańcy. Zyski będą przeznaczane na działania przynoszące korzyści lokalnym społecznościom. O ich wyborze zadecydują sami mieszkańcy drogą głosowania. Mowa o budowie piaskownic, kafejek, terenów zielonych i wielu innych.

FairBnB obiecuje, że będzie współpracować z lokalnymi władzami i promować zasady, które przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju turystyki. Rządzący będą mieli dostęp do danych związanych z działalnością FairBnB.

Czytaj: "Airbnb ugiął się pod presją Komisji Europejskiej".

Plan rozwoju zakłada, że od grudnia 2018 roku do stycznia 2019 roku zakończona zostanie pierwsza faza projektu – chodzi o formalne powołanie organizacji i znalezienie pracowników. W styczniu pojawią się oferty wynajęcia mieszkań w pięciu miastach: w Amsterdamie, Barcelonie, Bolonii, Walencji i Wenecji. W tym samym czasie w tych miejscach wdrażane będą pierwsze projekty społeczne.

Od stycznia do marca będzie trwało testowanie nowego pomysłu i dopasowanie się do lokalnych przepisów. Twórcy społeczności przeprowadzą też kampanię crowdfundingową. Strona ma wystartować w kwietniu, a do września powstanie aplikacja mobilna. W tym czasie pomysłodawcy chcą też poszerzyć skalę działalności poza kraje Unii Europejskiej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA