fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Rosja: Stalin powraca

www.youtube.com
Rosyjscy komuniści domagają się od władz budowy „Centrum stalinowskiego”, by sławić w nim osiągnięcia Wodza Narodu.

Deputowani parlamentu z partii komunistycznej złożyli w Dumie projekt budowy takiego „Centrum" domagając się dla niego pieniędzy - takich samych, jak dla „Centrum Jelcyna" w Jekaterynburgu.

To ostatnie, nazwane na cześć pierwszego prezydenta Rosji, zostało uroczyście otwarte 25 listopada, a zbudowano je za około siedem miliardów rubli (ponad 100 mln dolarów). Naśladując USA, jeszcze w 2008 roku, rosyjski parlament przyjął ustawę o tworzeniu takich Centrów imienia byłych prezydentów kraju.

Teraz komuniści domagają się swojego Centrum, by „opowiadać o złożonej, pełnej sprzeczności ale bohaterskiej epoce w historii". Na razie nie wiadomo, gdzie chcieliby je zbudować.

Nie czekając na decyzję Dumy obwodowy komitet partii komunistycznej w Penzie (na południu Rosji) otworzył własne „Centrum Stalina" – w dniu urodzin „Słońca Wszechświatowego Proletariatu", czyli 18 grudnia. W ośrodku tym komuniści mają zamiar „popularyzować i aktualizować te praktyki, jakie stosowane były w stalinowskich czasach i które do dziś nie straciły na aktualności".

Lider miejscowych komunistów Gierogij Kamniew poinformował, że „Centrum" będzie prowadziło działalność naukową i oświatową a na początek wznowi przyznawanie „Nagrody Stalinowskiej", głównie dla historyków.

Oryginalna nagroda została ustanowiona przez Stalina na przełomie 1939/1940 i wręczano ją do 1953 roku, gdy Stalin zmarł. Nagrodę finansowano ze stalinowskich praw autorskich do rozlicznych książek i artykułów, począwszy od „Krótkiej historii WKP(b)" (czyli historii partii bolszewików), której posiadanie było obowiązkowe dla wszystkich członków partii i instytucji państwowych. W ramach destalinizacji w 1956 roku zaczęto wręczać Nagrodę Leninowską, którą w końcu w 1966 roku zastąpiła Państwowa Nagroda ZSRR.

Od wiosny trwa propagandowa kampania komunistów, próbujących stawiać w różnych miastach Rosji pomniki Stalina, czy otwierać poświęcone mu „izby pamięci". W samej Penzie we wrześniu postawiono w centrum popiersie Stalina. Gwałtowny protest kilkuset mieszkańców wymusił jedynie oświadczenie władz miasta, że nikt ich nie poinformował o planach postawienia popiersia, ale nie usunięto go.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA