fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Emocje wokół remontu w Wilnie

Fotorzepa, Rafał Guz
Litwini odrzucili polskie propozycje w sprawie konserwacji kaplicy w Ostrej Bramie. Resort kultury zaniepokojony.

Ministerstwo Kultury zaproponowało stronie litewskiej współpracę przy remoncie kaplicy ostrobramskiej w Wilnie, który właśnie się rozpoczął. Chodziło o dofinansowanie prac konserwatorskich.

Propozycje te zostały przedstawione m.in. w liście skierowanym przez wicepremiera Piotra Glińskiego do metropolity wileńskiego arcybiskupa Gintarasa Grušasa.

Z informacji, które uzyskaliśmy w resorcie kultury wynika, że „nie odniósł się pozytywnie do tych propozycji". – Strona litewska podkreśla autonomię i suwerenność instytucji kościelnych na Litwie, w szczególności na polu ochrony dziedzictwa kulturowego – poinformowała „Rzeczpospolitą" Magdalena Tomaszewska z resortu kultury.

Zapowiedziała jednocześnie, że ministerstwo będzie monitorowało remont zgodnie z zapisami protokołu polsko-litewskiej grupy ekspertów ds. zachowania dziedzictwa kulturowego, który został przyjęty w 2016 r.

„Wielokrotnie w trakcie rozmów z partnerami litewskimi przedstawiciele MKiDN podkreślali, że Kaplica Ostrobramska jest miejscem szczególnie ważnym dla każdego Polaka, na równi z Katedrą Wawelską czy Klasztorem Jasnogórskim, zaś jakakolwiek ingerencja w zabytkową tkankę Kaplicy (poprzez choćby usunięcie historycznych wot dziękczynnych czy ograniczanie dostępu pielgrzymów), może być przez nas bardzo źle odebrana i będzie musiała skutkować zdecydowaną reakcją polskiego rządu" – czytamy stanowisku ministerstwa. Jego niepokój wzbudziło wywiezienie ze skarbca ostrobramskiego m.in. części wotów. Zostały one przekazane na czas remontu do Muzeum Dziedzictwa Sakralnego.

– Zaniepokojenie wzbudza pomysł wprowadzenia w kaplicy ogrzewania podłogowego, co w dramatyczny sposób zmieniłoby mikroklimat i mogłoby zagrażać podobraziu cudownego wizerunku – informuje nas ministerstwo, ale dodaje też, że nie ma zastrzeżeń do projektu zabezpieczenia obrazu Matki Boskiej szybą antyrefleksyjną, zainstalowania od strony dziedzińca windy dla osób niepełnosprawnych czy wymiany okien.

O remoncie jednego z symboli Wilna kaplicy ostrobramskiej napisaliśmy w „Rzeczpospolitej" pod koniec września.

Rektor kaplicy ks. prałat Kęstutis Latoža zapewnił nas, że prace remontowe w nieznacznym stopniu dotkną wnętrza. Przez cały czas obraz Matki Boskiej pozostanie na swoim miejscu. Wewnątrz świątyni odnowione zostaną witraże, malowidła ścienne, sklepienia, okna oraz drzwi wejściowe. Obraz Matki Miłosierdzia zostanie zabezpieczony przed atakami wandali, wilgocią oraz zmianami temperatur powstającymi w wyniku otwierania i zamykania okien kaplicy. Planowane jest też zainstalowanie systemu monitoringu.

Remont potrwa dwa lata i będzie kosztował ok. 2,9 mln euro z funduszy Unii Europejskiej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA