fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Autorytet Generała wśród zwykłych żołnierzy

Władysław Anders i Kazimierz Sosnkowski (Centralne Archiwum Wojskowe/domena publiczna)
Wikimedia
Jego silna osobowość pozwoliła na zażegnanie sporów pomiędzy „Lordami", „Ramzesami" i „Prawosławnymi".

Materiał powstał we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej

Po opuszczeniu niewoli sowieckiej, w związku z nieodnalezieniem poszukiwanych na polecenie Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego generałów, Władysław Anders został wyznaczony na stanowisko dowódcy Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS.

Dodatek Specjalny „Rzeczpospolitej”

18 marca 1942 r. uzyskał zgodę władz sowieckich na ewakuację do Persji 30 tys. żołnierzy i 10 tys. osób cywilnych. 24 marca 1942 r. wyruszył pierwszy transport z Krasnowodska do Pahlevi. W ciągu 12 dni ewakuowano 43 858 osób, w tym 33 069 żołnierzy, junaków, ochotniczek Pomocniczej Służby Kobiet i 10 789 cywilów.

Na terenie ZSRS pozostało 40 508 żołnierzy, ochotniczek PSK i sióstr PCK, junaków i junaczek. Niestety, w kwietniu 1942 r. władze sowieckie wstrzymały dalszy pobór do armii polskiej. Na przełomie czerwca i lipca 1942 r. do kwestii ewakuacji pozostałej części armii polskiej do Persji powróciły władze brytyjskie.

Latem 1942 r. sytuacja w Persji uległa zmianie po wycofaniu pięciu dywizji sowieckich na skutek letniej ofensywy niemieckiej na froncie wschodnim. W związku z tym władze brytyjskie bardzo chętnie widziały możliwość wzmocnienia potencjału w regionie poprzez przyjęcie w operacyjne podporządkowanie wojsk polskich ewakuowanych ze Związku Sowieckiego. 2 lipca 1942 r. dyplomacja brytyjska uzyskała zgodę zarówno Stalina, jak i władz Rzeczypospolitej Polskiej na ewakuację pozostałej części armii polskiej z ZSRS na Środkowy Wschód. W wyniku ustaleń z władzami sowieckimi gen. Anders uzgodnił ewakuację wszystkich żołnierzy polskich oraz 25 000 osób cywilnych, głównie rodzin wojskowych. W okresie od 5 do 30 sierpnia 1942 r. ewakuowano w sumie 69 247 osób. Formalnie 12 września 1942 r. gen. Anders przestał być dowódcą Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS.

W latach 1942–1943 gen. dyw. Władysław Anders był dowódcą Armii Polskiej na Wschodzie (APW) – związku operacyjnego, który powstał w wyniku połączenia i reorganizacji jednostek ewakuowanych ze Związku Sowieckiego oraz funkcjonujących na Środkowym Wschodzie. Armia ta stacjonowała początkowo w Palestynie, a następnie w Iraku.

Był twórcą największego związku jednostek wojska Polskich Sił Zbrojnych funkcjonujących wówczas na obczyźnie. Był także niekwestionowanym przywódcą zarówno żołnierzy, jak i ludności cywilnej, których wyprowadził „z domu niewoli". Jego autorytet pozwalał zażegnywać spory i konflikty, jakie pojawiały się pomiędzy „Lordami", „Ramzesami" i „Prawosławnymi", czyli żołnierzami przybyłymi z Wielkiej Brytanii, ze Środkowego Wschodu (przede wszystkim Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich) oraz ze Związku Sowieckiego.

Bardzo ważnym elementem działalności gen. Andersa było położenie nacisku na rozwój szkolnictwa i placówek kulturalnych zarówno dla żołnierzy, jak i dla ludności cywilnej, przede wszystkim niemalże 14 tys. dzieci ewakuowanych ze Związku Sowieckiego.

W czasie pobytu w Palestynie i Iraku powstały kolejne szkoły – Junacka Szkoła Kadetów, Junacka Szkoła Mechaniczno-Lotnicza. Ogółem we wszystkich szkołach junackich znalazło się ponad 5 000 dzieci i młodzieży. Generał zabiegał o poprawę losu ludności cywilnej, roztoczenie opieki nad sierotami.

W latach 1942–1943 w APW i 2. Korpusie wydawano 280 tytułów prasowych, a w 1945 r. ich liczba wzrosła do 351 tytułów. W okresie tym wydano kilkaset książek w wielotysięcznych nakładach. Pod patronatem gen. Andersa rozwijał swoją działalność teatr dramatyczny, teatr rewiowy, kino polowe oraz referat radiowy, a nawet filmowy.

W sytuacji gdy od czerwca 1942 r. do marca 1944 r. z szeregów APW uciekło 2 972 żołnierzy pochodzenia żydowskiego, gen. Anders zakazał ich ścigania jako dezerterów, co było decyzją dyskusyjną i niezgodną z polskim prawem wojskowym. Był to jednak dalekosiężny krok, wbrew wielu ówczesnym opiniom zgodny z polską racją stanu. Generał ze zrozumieniem odnosił się do starań Żydów o stworzenie własnego państwa i brzydził się antysemityzmem.

Wiosną 1943 r. generał wyłonił z APW jej część bojową – 2. Korpus – na czele którego stanął. Był jego dowódcą do 8 listopada 1946 r., z przerwą na pełnienie obowiązków naczelnego wodza od 26 lutego do 28 maja 1945 r. Dowodził działaniami 2. Korpusu w jego największych bitwach stoczonych w kampanii włoskiej w 1944 r. Przede wszystkim w bitwie o masyw górski Monte Cassino, a także o Anconę, która była jedyną samodzielną operacją 2. Korpusu we Włoszech. Jedynie w bitwie o Bolonię w kwietniu 1945 r. wojskami 2. Korpusu dowodził zastępca dowódcy korpusu gen. bryg. Zygmunt Szyszko-Bohusz, bowiem gen. Anders przebywał wówczas w Londynie, gdzie pełnił obowiązki naczelnego wodza.

W czasie bitwy o Monte Cassino gen. Anders zmuszony był wziąć na siebie odpowiedzialność za ewentualne ciężkie straty, jakie korpus mógł ponieść w tych walkach, których wysokość szacowano nawet na 3 500 strat. Generał podejmował decyzję o użyciu korpusu w bardzo trudnej dla Polski sytuacji politycznej, w warunkach krytycznej dla prawowitych władz Rzeczypospolitej Polskiej oraz Polskich Sił Zbrojnych kampanii propagandowej prowadzonej przez Związek Sowiecki, noszącej znamiona wojny informacyjnej. W trakcie bitwy zdołał przełamać kryzys dowodzenia, którego objawy pojawiły się na pośrednich szczeblach dowodzenia.

Zarówno wówczas, jak i obecnie mało kto zdaje sobie sprawę, że bitwa o Anconę została rozegrana według napoleońskiego wzorca, co było dalekim echem studiów gen. Andersa w École Supérieure de Guerre w latach 1921–1923. Rozwijając w twórczy sposób i w kawaleryjskim stylu założenia sprzed 150 lat zamienił tylko środki walki, zastępując napoleońską „masę przełamującą bagnetów i szabel" nowoczesnym „skupieniem w czasie i przestrzeni ognia i ruchu", czyli dwóch podstawowych czynników, jakie na polu walki reprezentują czołgi.

Generał był przeciwnikiem wywoływania powstania w Warszawie, czemu niejednokrotnie dawał wyraz zarówno w sierpniu 1944 r., jak i później. W lutym 1945 r. dokonał też stanowczej i ostrej w swej formie krytyki ustaleń konferencji jałtańskiej.

Artykuł pochodzi z dodatku specjalnego „Rzeczpospolitej” pt.: „Generał Anders”. Partnerem dodatku jest IPN

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA