fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak Cud nad Wisłą przetrwał PRL

Pamięć o Bitwie Warszawskiej i jej bohaterach przetrwała dekady PRL. Na zdjęciu odsłonięcie pomnika poległego w niej ks. Ignacego Skorupki, Ossów, 16 sierpnia 1981 r.
Forum, Erazm Ciołek
Ani zapisy cenzorskie, ani działania PRL-owskiej bezpieki nie zdołały sprawić, by społeczeństwo zgodnie z wolą komunistycznych władz zapomniało o zwycięstwie z 1920 r. Niemała w tym zasługa wydawców podziemnych publikacji.

Wojna polsko-bolszewicka 1919–1921 była w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej tematem tabu. Nic dziwnego, komuniści, którzy w lipcu 1944 r. przejęli władzę w Polsce, pomimo początkowej taktyki odwoływania się do niektórych elementów polityki II Rzeczpospolitej nie mogli tolerować gloryfikacji wielkiego zwycięstwa Józefa Piłsudskiego w wojnie przeciwko Rosji bolszewickiej.

Już w 1945 r. zlikwidowano święto Wojska Polskiego 15 sierpnia, ustanowione w 1923 r., zastępując je datą październikową związaną z bitwą pod Lenino (12–13 października 1943 r.). Nie miało znaczenia, że militarnie dla I Dywizji kościuszkowskiej był to bój, w którym poniosła ona klęskę. Cud nad Wisłą miał zostać przyćmiony przez propagandowy sukces Stalina.

Wymazany entuzjazm

Orężem w walce przeciwko jakimkolwiek wzmiankom o zwycięstwie nad bolszewikami w sierpniu 1920 r. była cenzura. Zalecania dla niej szły bardzo daleko. Jak wynika z zapisów cenzorskich „z opracow...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA