fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Bohaterowie z 1944 roku odzyskali imiona

fot. Jan Ambroziak/IPN
Podhalańczyk, pilot, spadochroniarz – naukowcy ustalili tożsamość żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, którzy zostali pochowani w bezimiennych grobach we Francji oraz Holandii.

Genetycy Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie ustalili tożsamość kaprala Jana Duszy, żołnierza 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka, który został pochowany na Polskim Cmentarzu Wojennym w Langannerie we Francji. – Szczątki były zniszczone, ale udało się ustalić tożsamość – mówi nam dr. hab. Andrzej Ossowski z Katedry Medycyny Sądowej PUM.

Badania genetyczne poprzedziły kwerendy i analizy historyczne. Okazało się, że niedaleko miejsca pochówku mieszka we Francji siostra kaprala, która oddała materiał genetyczny do badań.

Kapral Dusza urodził się w 1905 roku w Wanne w Niemczech. Jego rodzina po I wojnie światowej przeniosła się z zagłębia Ruhry, gdzie pracowali jako górnicy, do Francji.

W 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka służył w Batalionie Strzelców Podhalańskich. 14 sierpnia 1944 r. oddziały dywizji zostały pomyłkowo zbombardowane przez lotnictwo alianckie. Zginęło wtedy ośmiu żołnierzy, w tym kapral. Został pochowany jako nieznany żołnierz.

Z kolei kapral Edward Trochim był żołnierzem 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej, który został pochowany na brytyjskim cmentarzu wojennym w Oosterbeek w Holandii.

Trochim urodził się 22 grudnia 1922 r. we wsi Kamionka w powiecie sokólskim. W 1937 r. wyemigrował do Francji. W styczniu 1940 r. wstąpił do tworzonego tam Wojska Polskiego. Po kapitulacji Francji w trakcie ucieczki do Wielkiej Brytanii został aresztowany na granicy hiszpańskiej i wysłany do obozu w Saharze Zachodniej. Po uwolnieniu przez Amerykanów w 1942 roku zaciągnął się do 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej.

19 września 1944 r. Trochim w ramach operacji Market Garden wylądował szybowcem koło farmy Johannahoeve. Brytyjscy piloci szybowca oraz polska obsługa działa przeciwpancernego zaraz zostali rozstrzelani przez Niemców.

Trochim został pochowany w pobliżu szybowca. W maju 1946 r. jego szczątki zostały przeniesione na brytyjski cmentarz wojenny w Oosterbeek.

Zidentyfikowany właśnie plutonowy Ryszard Kamecki z 316. Dywizjonu Myśliwskiego jest pochowany na cmentarzu w Dieuze we Francji. Kamecki, który pochodził z Kutna, po wybuchu wojny znalazł się na terenach okupowanych przez Armię Czerwoną. Został wywieziony z matką i bratem do Kazachstanu. Po podpisaniu układu Sikorski – Majski wstąpił do formującego się na terenie ZSRR wojska. W czerwcu 1942 r. ewakuowano go do Wielkiej Brytanii.

We wrześniu 1944 r. otrzymał przydział do 316., tzw. warszawskiego, dywizjonu. 1 marca 1945 r. podczas powrotu do bazy przy niskim pułapie chmur, jego samolot uderzył we wzgórze. Kamecki został początkowo pochowany na amerykańskim cmentarzu w Grand-Failly, następnie na nekropolii w Pierrepont. W 1962 r. został przeniesiony jako nieznany lotnik do polskiej kwatery w Dieuze.

Tożsamość żołnierzy ustalana jest w ramach projektu Ministerstwa Kultury „Zaginieni, ale niezapomniani żołnierze Polskich Sił Zbrojnych".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA