fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Polska zapyta Austrię o KL Gusen

Maros/domena publiczna
Miejsce zagłady polskiej inteligencji znajdujące się na terenie Austrii powinno zostać upamiętnione – uważa polski rząd.

Na ten temat, a także powstania centrum edukacyjnego będą rozmawiali w Wiedniu z przedstawicielami austriackiego rządu wiceminister kultury Jarosław Sellin oraz wiceszef polskiej dyplomacji Szymon Szymkowski vel Sęk. Wizyta zaplanowana jest na 11 i 12 lutego.

Z naszych informacji wynika, że polska strona poruszy m.in. temat obiecanego kilka lat temu przez stronę austriacką wykupu działek, na których znajdował się w czasie wojny niemiecki obóz koncentracyjny. Do dzisiaj tak się nie stało. Jesienią na ten problem w czasie wizyty w Austrii zwrócił uwagę marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jego zdaniem zakup trzech działek z prywatnych rąk pozwoli objąć opieką konserwatorską pozostałości po obozie.

Przypomnijmy, że Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie we współpracy z członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej Markiem Zającem przygotowała projekt Europejskiego Centrum Edukacyjnego im. Henryka Sławika. Docelowo powinno ono działać w Gusen. Miałoby być to miejsce spotkań i kształcenia młodzieży z całej Europy.

Dzisiaj niewiele pozostało po tym miejscu zagłady. Po wojnie teren został sprywatyzowany, a ślady obozu zatarte. W dawnych budynkach obozowych mieszkają teraz Austriacy. Na przykład dawna brama wjazdowa do obozu stała się luksusową willą.

Polska od kilku lat zabiega u władz Austrii o zaprzestanie dewastacji tego miejsca, a także upamiętnienie miejsca zagłady polskiej inteligencji. Gdyby nie zaangażowanie byłych więźniów, nie udałoby się uratować nawet pieca krematoryjnego, wokół którego – dzięki funduszom zebranym przez byłych więźniów i ich rodziny – w latach 60. XX w. powstało pierwsze upamiętnienie.

Dopiero w 1997 r. odpowiedzialność za utrzymanie Miejsca Pamięci KL Gusen przejęło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Austrii. W 2016 r. władze tego kraju wpisały pozostałości po obozie do rejestru zabytków. W 2017 r. powstał w Austrii Urząd Federalny Memoriał Mauthausen, który ma się przyczyniać do upowszechniania wiedzy o narodowosocjalistycznych zbrodniach w całym kompleksie Mauthausen-Gusen.

Według polskiego Ministerstwa Kultury KL Mauthausen-Gusen dla polskiej inteligencji jest miejscem porównywalnym z Katyniem, bo w 1940 r. Polacy stanowili tam ponad 90 proc. więźniów. Mogło tam zginąć do 30 tys. przedstawicieli inteligencji, m.in. lekarze, adwokaci, duchowni, tam też został zamordowany ratujący Żydów na Węgrzech śląski działacz socjalistyczny Henryk Sławik.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA