fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Powstaje miejsce spoczynku śląskich Żołnierzy Wyklętych

materiały prasowe/IPN Katowice
W Katowicach powstaje kwatera grobów wojennych żołnierzy powojennego podziemia, których szczątki odnalazł i zidentyfikował IPN.

Na cmentarzu komunalnym w Katowicach przy ul. Murckowskiej (sektor 37) po obu stronach pomnika „Gloria Victis”, który upamiętnia żołnierzy i członków powojennych organizacji niepodległościowych będą powstawać groby, gdzie zostaną pochowane szczątki żołnierzy powojennego podziemia, odnalezione przez Instytut Pamięci Narodowej w ramach prowadzonych prac poszukiwawczo-archeologicznych. Ostatecznie w kwaterze może spocząć od kilkunastu do kilkudziesięciu osób.

- Kwatera grobów wojennych, która jest urządzana na ul. Murckowskiej powstaje na potrzeby pochówku szczątków żołnierzy II konspiracji z terenu województwa śląskiego, którzy zostali skazani na karę śmierci przez komunistyczne władze i następnie pochowani potajemnie w bezimiennym grobach - mówi „Rzeczpospolitej” Jan Kwaśniewicz, naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach.

Miejsc pochówku poszukuje Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Jednym z takich miejsc był i wciąż jest cmentarz przy ul. Panewnickiej w Katowicach (gdzie również znajduje się pomnik „Gloria Victis”. - Ze zgromadzonych relacji wynika, że może tam spoczywać nawet kilkadziesiąt takich osób - podkreśla Jan Kwaśniewicz.

Informacje o tajnych pochówkach są wciąż przedmiotem badań pracowników katowickiego pionu Poszukiwań i Identyfikacji. W ich wyniku na tym cmentarzu odbyły się już pierwsze ekshumacje. Odnalezione szczątki zostały zidentyfikowane. Instytut Pamięci Narodowej, chcąc godnie uczcić zamordowanych przez komunistów, podjął staranie o pozyskanie miejsca pod budowę indywidualnych grobów. Lokalizację wytypowano we współpracy z Urzędem Miasta Katowice i akceptacji Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, który zgodnie ze stosowną ustawą nadzoruje sprawy związane z grobownictwem wojennym. Miasto Katowice bezpłatnie udostępniło miejsce pod budowę kwatery.

W centralnym miejscu kwatery wybudowano pomnik upamiętniający ofiary zbrodni sądowej, napis "Gloria Victis" nawiązuje do obiektu, który znajduje się na cmentarzu przy ul. Panewnickiej w katowickiej dzielnicy Ligota. Będą tam chowani Żołnierze Niezłomni, a w następnym etapie budowane będą groby według projektu architekta z Pszczyny Piotra Perlegi. W tym roku w kwaterze IPN planuje pochować Józefa Wawrzyńczyka ps. „Pepik" oraz Franciszka Skrobola ps. „Palarz".

Franciszek Skrobol w okresie okupacji niemieckiej pomagał w organizowaniu schronienia dla ukrywających się przed gestapo. W sierpniu 1944 r. wysłany przymusowo do kopania okopów, skąd zbiegł i działał w oddziałach  partyzanckich. Po przejściu frontu pełnił służbę w jednostkach MO w Suszcu i Żorach. Jednocześnie od stycznia 1946 r. z częścią załogi posterunku w Żorach podjął współpracę z oddziałem dywersyjnym Konspiracyjnego Wojska Polskiego krypt. „Wędrowiec”. Zarejestrowany jako tajny współpracownik UB, nie podjął współpracy, przeciwnie – przyczynił się do likwidacji oficera prowadzącego przez oddział „Wędrowca”. Aresztowany przez UB został skazany w październiku 1946 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach na karę śmierci. Wykonano ją w grudniu 1946 r.

Józef Wawrzyńczyk to żołnierz Armii Krajowej, Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj, Komendy Powiatowej KWP o krypt. "Leśniczówka". Od 1945 r. działał w inspektoracie rybnickim Delegatury Sił Zbrojnych – grupie dywersyjnej Rocha Koziołka „Odry” jako uczestnik akcji zaopatrzeniowych i zbrojnych. Aresztowany w 1946 r. po przypadkowej rewizji w restauracji i nieudanej ucieczce (podczas której ranił ubeka granatem). Został stracony 11 grudnia 1946 r. w więzieniu przy ul. Mikołowskiej w Katowicach.

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest świętem państwowym od 11 lat. Ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji „za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny”. Data 1 marca nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1951 r. w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ostatniej ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 r. dzieło Armii Krajowej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA