fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Polska świętuje 30. rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 r.

AFP
Msza w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela rozpoczęła oficjalne obchody 30. rocznicy częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. O godzinie 11.30 odbyło się uroczyste posiedzenie Senatu. W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku trwa całodzienna debata "1989–2019. Narodziny nowej Europy".

19.00

Przemawiając w Gdańsku Donald Tusk nie wygłosił żadnej deklaracji dotyczącej swojej najbliższej przyszłości politycznej.

18.40

- Wolność, demokracja, solidarność. Nie ma wolności bez solidarności. Głęboko wierzę, że jeśli będziemy potrafili wydobyć z siebie ten okrzyk wiary, to zwyciężymy. Na mnie możecie liczyć - zakończył Tusk.

18.30

- Lepiej podać rękę niż odwrócić się plecami. To zadanie dla liderów partyjnych. Trzeba wychodzić do każdego bez wyjątku. Mówię o nieustannej codziennej pracy. Zwracam się do liderów opinii publicznej: jeśli zapomnicie o podziałach, każdego można przekonać. Jeśli ma się odwagę i dobrą wolę, można wygrywać. Parę razy nam się to udało - przemawiał szef Rady Europejskiej.

18.25

- Wasza telewizja publiczna, nasz internet. Nie musimy czekać na łaskę Jacka Kurskiego - mówił Donald Tusk, odnosząc się do zarzutów opozycji, że obóz rządzący zawładnął Telewizją Polską.

18.20

- Smutasy nigdy niczego nie wygrają - stwierdził były szef PO, wzywając opozycję do otrząśnięcia się po wyborach europejskich i włożenia wysiłku w przygotowanie kampanii przed wyborami parlamentarnymi.

18.08

- Dziękuję wszystkim tym, którzy strajkowali, tym, którzy w ostatnich latach wychodzili na ulicę. Dzięki wam Polska to ciągle najpiękniejsze miejsce na Ziemi, Polacy to dumny naród, nawet jeśli nie zawsze mamy szczęście do władzy - mówił Tusk.

18.05

- Jesteście tu wszyscy gośćmi Pawła Adamowicza, bo on jest tu dziś z nami – powiedział Donald Tusk.

17.45

4 czerwca to święto radosnej wolności i solidarności - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz. Prezydent Gdańska przypomniała, że najpierw były wybory w Polsce, a potem upadł mur berliński.

16.30

- Uznałem, że lepiej jeśli będę złym dziennikarzem i redaktorem, niż złym ministrem. Nie wszyscy moi koledzy mnie posłuchali, na przykład Antoni Macierewicz na swoje i nasze nieszczęście - powiedział w TOK FM Adam Michnik, który w wyborach 4 czerwca 1989 roku kandydował z list Komitetu Obywatelskiego "Solidarność" na Śląsku.

14.53

Debaty samorządowców w Gdańsku

14.30

14.08

Czym był sukces wyborczy Solidarności z 4 czerwca 1989 r. Triumfem historycznej sprawiedliwości? Efektem kompromisu? Czy może nokautem, który zmusił komunistów do systemowych przemian? - debatę prezydentów w Gdańsku relacjonuje redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota.

13.30

- Naszą powinnością jest pamiętać (…). W historii kryje się prawda o tym dokąd mogą nas zaprowadzić żądza władzy, nienawiść, kłamstwo, łamanie zasad praworządności  - mówiła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Uczestnicy uroczystości podpisali Deklarację Wolności i Solidarności.

13.05

12.38

12.15

Przemówienie premiera Morawieckiego w Senacie.

12.10

12.00

W Gdańsku punktualnie w południe uczestnicy uroczystości odśpiewali hymn. Proklamowana została Deklaracja Wolności i Solidarności, odczytała ją Krystyna Janda.

11.55

W Senacie przemówił marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Mówi, że czerwcowe wybory 1989 roku rozpoczęły w Europie "bezkrwawą jesień ludów".

11.40

W Senacie przemawia prezydent.  Podkreśla niezwykle ważną rolę izby wyższej w stanowieniu prawa, i zgadza się, że to "izba zadumy".  Andrzej Duda stwierdził, że bilans minionego 39-lecia jest pozytywny, choć nie wszyscy na zmianach skorzystali - tu wymienia jako przykład pracowników likwidowanych PGR-ów.

11.35

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski odczytał uchwałę obu izb, w której podkreślona została ogromna rola, jaką w przemianach zachodzących w Polsce odegrał papież Jan Paweł II.

11.30

Odegraniem hymnu rozpoczęło się uroczyste posiedzenie Senatu. Minutą ciszy uczczono zmarłych senatorów.

11.15

Jeśli chcemy, żeby świat pamiętał o naszych dokonaniach, musimy o nich sami pamiętać - powiedział w ECS Bronisław Komorowski.

11.00

- Okrągły Stół dowiódł, że nawet z tak ogromnym bagażem tragedii Polacy są w stanie prowadzić dialog - mówił kolejny były prezydent. Aleksander Kwaśniewski. Ironicznie dodał, że wie z praktyki prezydenckiej, iż listy gratulacyjne bywają bardzo dobrze napisane, ale "dobrze by było, gdyby prezydent Duda swój dzisiejszy list przeczytał".

10.45

List od prezydenta Andrzeja Dudy odczytała jego doradczyni Zofia Romaszewska. "Na naszej polskiej drodze do wolności 4 czerwca 1989 roku był niezwykle ważną datą. Pokazaliśmy, że chcemy odzyskać własne suwerenne państwo" - napisał prezydent. W trakcie odczytywania listu w sali rozległy się okrzyki "Konstytucja!".

10.35

- Musieliśmy zburzyć Okrągły Stół - wspominał w Gdańsku Lech Wałęsa.

10.20

10.10

W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, udziałem byłych prezydentów, rozpoczęła się debata na temat 30 lat demokracji w Polsce. Jako pierwszy głos zabrał Lech Wałęsa.

10.04

9.38

Opozycja rocznicę 4. czerwca świętować będzie w Gdańsku.

9.08

- Nie byłem zwolennikiem natychmiastowego powołania naszego rządu. Trochę się bałem, że w sensie kadrowym jesteśmy do tego nieprzygotowani - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 profesor Ryszard Bugaj.

9.05

9.00

Msza w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela rozpoczyna oficjalne obchody uroczystości związanych z 30. rocznicą wyborów 4 czerwca '89.

8.46

Delegacja PO z jej liderem Grzegorzem Schetyną, Jarosławem Wałęsą i Rafałem Trzaskowskim złożyła kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku. 

- To wielki czas, czas koegzystencji, budowania wspólnoty - tam oceniamy te 30 lat - mówił Schetyna. Podziękował Lechowi Wałęsie za możliwość dawania wspólnego świadectwa historii. - Z tych lat trzeba czerpać naukę na przyszłość.

7.55

7.45

Polska wykorzystała chwilową słabość Moskwy, aby na trwałe stać się częścią Zachodu. To efekt determinacji wszystkich sił politycznych w kraju - pisze Jędrzej Bielecki.

7.40

7.30

Bez tamtego sukcesu nie byłoby nie tylko Tadeusza Mazowieckiego czy Jerzego Buzka, ale również Jarosława Kaczyńskiego i jego dokonań w nowoczesnej polskiej polityce. Czyżby o tym nie wiedział? Dlatego boli, że żaden przedstawiciel rządzącej partii nie weźmie udziału w gdańskich obchodach Dnia Wolności, że nikt z ludzi, którzy mają usta pełne deklaracji o narodowej wspólnocie i odpowiedzialności za Polskę, nie stanie pod gdańskimi krzyżami w 30-lecie tamtego przełomu - pisze Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" w komentarzu Wzięliśmy los Polski we własne ręce

7.20

7.10

Gospodarzem głównych wydarzeń związanych z wyborami 4 czerwca jest Gdańsk, gdzie obchody trwają od 1 do 11 czerwca. Wśród atrakcji "Dni Wolności" - wystawy, koncerty, dyskusje.

Dziś w Europejskim Centrum Solidarności odbędzie się całodzienny panel dyskusyjny. W debatach wezmą udział m.in.  Lech Wałęsa, Henryk Wujec, Krzysztof Bielecki, Waldemar Pawlak, Jerzy Buzek, Leszek Miller i Leszek Balcerowicz.

W samo południe - podpisanie Deklaracji Wolności i Solidarności.

Po południu - wiec przy fontannie Neptuna na Długim Targu. Głos zabierze m.in. szef RE Donald Tusk

7.00

O godz. 9 msza w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela rozpocznie oficjalne obchody 30. rocznicy częściowo wolnych wyborów parlamentarnych.

Po mszy, o godzinie 11.30 rozpocznie się 80. posiedzenie Senatu - izby wyższej polskiego parlamentu, przywróconej w 1989 roku. W wyborach 4 czerwca 99 procent mandatów przypadła przedstawicielom NSZZ "Solidarność.

Podczas dzisiejszego posiedzenia głos zabiorą prezydent, premier i marszałkowie Sejmu i Senatu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA