Historia

Jak Amerykanie grali w golfa na Księżycu

Członkowie misji Od lewej: Edgar Mitchell, Alan Shepard i Stuart Roosa
NASA
Misja Apollo 14 wystartowała 31 stycznia 1971. To był czwarty lot na Księżyc. Ekspedycja szukała dowodów na to, że asteroida wyrzeźbiła w Księżycu wielki krater. W drodze kosmonauci walczyli z usterkami i fałszywymi alarmami, aby w końcu wylądować na wyżynie Fra Mauro.

Apollo 14, wystartował 31 stycznia 1971 roku, po nieplanowanej, 40-minutowej przerwie w odliczaniu. Przyczyną była pogarszająca się pogoda. Na pokładzie znajdowało się trzech kosmonautów: Stuart Roosa, Alan Shepard i Edgar Mitchell. Lot nie przebiegał zbyt pomyślnie. Poważne problemy wystąpiły w trakcie próby dokowania statku kosmicznego Apolla i lądownika LM. Pojazdy udało się połączyć dopiero za szóstym podejściem. W trakcie lotu przeprowadzono dwie korekty trajektorii.

Kolejne problemy pojawiły się na orbicie. Najpierw komputer awaryjnie przerywa lądowanie z powodu zwarcia w przełączniku, następnie współpracy odmówił radar. Oba problemy udało się rozwiązać i LM osiadł na powierzchni Księżyca zaledwie 53 metry od zaplanowanego celu. 5 lutego 1971, człowiek po raz trzeci stanął na srebrnym globie.

W czasie gdy Shepard i Mitchell pracowali na Księżycu Stuart Roosa fotografował Księżyc i gwiazdy z pokładu Apollo. Okolica, w której wylądowali, okazała się bardziej nierówna niż zakładano na podstawie uzyskanych wcześniej fotografii. Pojawiły się kłopoty z rozstawieniem aparatury naukowej, ponieważ wybrane miejsce było pochyłe. Ostatecznie wszystkie przyrządy naukowe znalazły się w zaplanowanych miejscach.

Wyprawa zasłynęła kilkoma rekordami: najdłuższym czasem pracy astronautów poza lądownikiem - 9 godz. 23 minuty, największą całkowitą odległością przebyta przez astronautów na powierzchni Księżyca, największą masą próbek gruntu księżycowego dostarczoną na Ziemię - 42,3 kg. Po raz pierwszy też, przeprowadzono eksperymenty technologiczne w trakcie lotu. Nigdy wcześniej też, człowiek nie zagrał w golfa w kosmosie. Golfistą tym był Alan Shepard. Zamontował główkę kija golfowego do instrumentu służącego pobieraniu próbek gruntu, ustawił piłkę i uderzył. Pierwsze uderzenie było nieudane. Drugie, wysłało piłeczkę w dal. Gracz stwierdził, że szybowała kilometrami. Wbrew temu twierdzeniu, długość lotu wyniosła zaledwie około 15 metrów.

Lot powrotny odbywał się bez zakłóceń. Astronauci wykonali tylko jedną korektę trajektorii. 9 lutego 1971r., kapsuła wodowała na Pacyfiku, około 1250 km na południe od Samoa.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL