fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Unijny rozejm w sporze o cło na metale Unia-USA

UE
AdobeStock
Unia Europejska ogłosiła rozejm w sporze ze Stanami Zjednoczonymi o nowe stawki celne na stal i aluminium wprowadzone przez administrację Trumpa i zgodziła się na rozmowy o nadwyżce mocy produkcyjnych na świecie oraz o polityce Chin wypaczającej handel.

Komisja Europejska nadzorująca politykę handlową Unii zapowiedziała zawieszenie planowanego podwyższenia stawek ceł retorsyjnych na okres do 6 miesięcy dotyczących różnych wyrobów z USA, od szminek po sportowe buty oraz zwiększenia do 50 proc. od 1 czerwca ceł na burbona, motocykle i łodzie motorowe.

Bruksela i Waszyngton oświadczyły we wspólnym komunikacie zapowiadającym początek dyskusji o problemie stali i aluminium na świecie, że jako sojusznicy mogą promować wysokie normy postępowania, rozwiązywać wspólne powody do niepokoju i „pociągać do odpowiedzialności takie kraje jak Chiny, które popierają politykę wypaczającą handel” — odnotował Reuter. Podpisały go przedstawicielka USA ds. handlu Katherine Tai, minister handlu Gina Raimondo i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis.

Obie strony będą szukać przed końcem bieżącego roku w rozmowach rozwiązań problemu globalnej nadwyżki mocy produkcyjnych stali i aluminium.

Pewien unijny dyplomata stwierdził, że na miesiąc przed planowaną wizytą Joe Bidena w Brukseli byłoby bardzo źle widziane, gdyby blok podwyższył cło na motocykle Harleya Davidsona i wyroby innych firm amerykańskich. Bernd Lange, szef komisji handlu Parlamentu Europejskiego stwierdził, że Amerykanie powinni przybyć na szczyt UE-USA z „namacalnym zaangażowaniem się w zrewanżowanie się Unii za jej gest. W przeciwnym razie podwyższenie ceł byłoby uzasadnione”.

Stany utrzymują w mocy stawkę 25 proc. w imporcie stali i 10 proc. aluminium dotyczącą Unii, a także Chin, Indii, Rosji, Norwegii, Szwajcarii i Turcji. Decyzja administracji Trumpa podjęta ze względu na bezpieczeństwo narodowe Stanów szkodzi takim grupom, jak Thyssenkrupp czy Voestalpine. Unia zaprzeczała, by jej eksport zagrażał bezpieczeństwu USA i zareagowała obłożeniem cłem produkty z USA za 2,8 mld euro: motocykle, burbona i sok pomarańczowy. Te stawki również pozostają w mocy. Unia wezwała Stany do zawieszenia ceł na 6 miesięcy po zawieszeniu przez obie strony w marcu karnych stawek na 4 miesiące o sporze o subwencjonowanie Airbusa i Boeinga.

Komisja Europejska twierdzi, że amerykańskie cła szkodzą unijnemu eksportowi metali za 6,4 mld euro i zapowiedziała objęcie cłem pozostałej sumy 3,6 mld euro po 3 latach albo po korzystnym dla siebie orzeczeniu WTO. Ten okres 3 lat kończy się w czerwcu. Organizacja z Genewy rozpatruje skargę Brukseli.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA