fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Polska liderem skoku jakości życia

Adobe Stock
Awansowaliśmy na 26. miejsce na świecie. Żaden inny kraj nie poprawił aż tak wielu wskaźników.

Polacy znani są z narzekania na co się tylko da, tymczasem okazuje się, że powodów do pesymizmu mamy coraz mniej. Z dorocznego globalnego badania jakości życia SEDA przeprowadzanego przez Boston Consulting Group wynika, że Polska od 2009 r. awansowała w nim o dziesięć pozycji i zajmuje już 26. pozycję. W badaniu uwzględniane są nie tylko wskaźniki ekonomiczne, ale również jakość opieki zdrowotnej, infrastruktury, środowiska naturalnego, edukacji czy równość społeczna.

Dodatkowo autorzy badania zwracają uwagę, że Polska poprawiła swoje noty w aż 34 kategoriach, co jest najlepszym wynikiem na świecie (za nami są Chiny i Peru – zanotowały wzrost w 33 kategoriach). Badanie zostanie oficjalnie zaprezentowane w czwartek.

Czytaj także: Standard życia. Rośnie tempo poprawy jakości życia w Polsce

Prymus rankingu

– Pozycję naszego kraju w rankingu budują postępy w rozwoju infrastruktury oraz poprawa sytuacji na rynku pracy, która przekłada się również na dochody Polaków. Tym, co przez lata wyróżniało Polskę na tle innych rosnących gospodarek, była zdolność do tego, żeby wzrost gospodarczy nie odbywał się kosztem środowiska naturalnego. Ale cały czas mamy wiele do zrobienia, chciałbym za kilka lat widzieć Polskę w pierwszej dwudziestce rankingu – mówi Franciszek Hutten-Czapski, szef BCG w Polsce.

– SEDA ma pomagać rządom w podejmowaniu świadomych decyzji i koncentrowaniu się na tych obszarach, które przyniosą największą wartość dla obywateli. Bo przecież końcowym „klientem" każdego rządu są jego obywatele, a wzrost gospodarczy powinien przekładać się na poprawę jakości ich życia – wskazuje Joao Hrotko, lider zespołu, który opracowywał raport.

BCG zwraca uwagę, że Polska wyróżnia się zdolnością do tego, żeby przekuwać wzrost gospodarczy na dobrobyt i jakość życia swoich obywateli. Z głównych wskaźników gorsze niż rok temu oceny Polska zebrała jedynie za edukację. – Najwidoczniej tak zwana reforma nie jest jednak takim sukcesem, jak widzi to rząd – ocenia jeden z bankowych ekonomistów. BCG podaje także, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat jakość życia w większości krajów świata wyraźnie rosła, poza regionami prowadzonych działań wojennych.

Więcej optymizmu

Również inne badania potwierdzają, że faktycznie coś zmieniło się na lepsze. – Od maja 2017 r. publikowany przez GUS bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej przyjmuje wartości powyżej 0, co oznacza, że więcej jest konsumentów nastawionych optymistycznie niż pesymistycznie. Nie miało to miejsca nigdy wcześniej w historii badania, które prowadzone jest od 1997 r. – mówi Mariusz Kapuściński, ekonomista na Europę Centralną i Wschodnią w Banku BGŻ BNP Paribas. – Dobre nastroje konsumentów sprzyjają solidnej dynamice sprzedaży detalicznej, wynoszącej ostatnio 4 – 9 proc. rok do roku realnie. Z kolei realizację zwiększonych wydatków umożliwiają rosnące zagregowane dochody, przede wszystkim z pracy, co jest efektem wzrostu zatrudnienia i wynagrodzeń – dodaje.

– W ostatnich kwartałach nominalny wzrost kategorii FMCG w Polsce oscylował wokół 5 – 6 proc. i w głównej mierze sterowany był wzrostem wolumenu sprzedaży. Kupujemy zatem wyraźnie więcej – mówi Ewa Rybołowicz, dyrektor ds. obsługi sieci detalicznych w firmie Nielsen. – Blisko 60 proc. polskich konsumentów ocenia, iż ich perspektywy zawodowe oraz stan finansów osobistych w ciągu najbliższych 12 miesięcy będą dobre lub bardzo dobre. Optymizm jest na najwyższym poziomie od dziesięciu lat i dawno przekroczył średnią europejską – dodaje.

W zasadzie we wszystkich grupach widać pozytywne sygnały. – Doskonałym barometrem nastrojów konsumenckich są zazwyczaj ludzie młodzi, między 16. a 30. rokiem życia. W tegorocznym pomiarze do naszego projektu badawczego Świat Młodych aż 96 proc. badanych ocenia swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą – mówi Katarzyna Krzywicka-Zdunek, Business Unit Manager w IQS i liderka projektu badawczego Świat Młodych. – Umacnia się także wiara, że poradzą sobie w życiu, mniej martwią się o to, co przyniesie jutro. Co więcej, 1/5 z nich dobrze ocenia sytuację w Polsce. W poprzednim pomiarze, który prowadziliśmy w 2015 r., był to jedynie co dziesiąty – dodaje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA